Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies.
28 lipca 2014 roku
poczta
zaloguj się
 
medycyna praktyczna dla lekarzy
 

Brzoskwinia

13.01.2004
prof. dr hab. med. Edward Rudzki
Klinika Dermatologiczna AM w Warszawie

Przypadek 1.

Dziewczynka, lat 14. Wysportowana, niemająca żadnych objawów alergii, niespodziewanie zasłabła w 15 minut po powrocie z przejażdżki rowerowej. Osłabienie trwało około pół godziny, a później nastąpił wysiew pokrzywki utrzymujący się prawie dobę. Pomimo owego incydentu dalej jeździła na rowerze i przez cały rok nie miała podobnych dolegliwości. Pewnego dnia jednak zbliżone objawy się powtórzyły. Znów wkrótce po jeździe na rowerze poczuła się słabo (ciśnienie krwi wynosiło 60/30 mm Hg), a później nastąpił wysiew pokrzywki. Tym razem przerwano go, podając 60 mg prednizonu (Encorton). Alergolog analizujący oba incydenty spostrzegł, że za każdym razem na 60–120 minut przed wysiłkiem fizycznym chora spożywała brzoskwinie. Próba punktowa z wyciągiem tego owocu wypadła dodatnio. Rozpoznano „anafilaksję wywołaną wysiłkiem” (exercise-induced anaphylaxis). Jeżeli dziewczynka nie zjadła brzoskwiń na krótko przed wysiłkiem, mogła bez obaw jeździć na rowerze.

Przypadek 2.

Pielęgniarka, lat 31. Pracując w gabinecie zabiegowym, często nakładała rękawice chirurgiczne. Po 4 latach pracy zaczęły one powodować wystąpienie pokrzywki, co zmusiło chorą do przejścia na inny oddział. W rok później „spuchła” po spożyciu banana. Zwróciła się więc do alergologa. Dowiedziała się wówczas, że jest uczulona na lateks i dlatego może źle znosić niektóre owoce. Miała je ostrożnie próbować. Gruszki i morele tolerowała dobrze, ale po spożyciu kawałka brzoskwini odczuwała świąd w ustach. U pacjentki rozpoznano tzw. zespół lateksowo-owocowy (latex-fruit syndrome).

Przypadek 3.

Mężczyzna, lat 36, z pyłkowicą w wywiadzie rodzinnym. Przez całe dzieciństwo cierpiał na atopowe zapalenie skóry, które cofnęło się około 10. roku życia. Kiedy miał 32 lata, rozpoznano u niego alergiczny nieżyt sezonowy. Zmiany występowały głównie w marcu i kwietniu, ale bywało i tak, że rozpoczynały się już pod koniec stycznia. Miał dodatnie wyniki prób punktowych z pyłkiem brzozy, leszczyny i olchy. W 2 lata później po spożyciu brzoskwini wystąpił u niego duży obrzęk wargi dolnej. Podobne objawy wywoływały także inne owoce i jarzyny, a zwłaszcza jabłka i marchew. U chorego rozpoznano zespół alergii jamy ustnej.

Przypadek 4.

Chłopiec, lat 16, którego oboje rodzice są obciążeni atopią. Zmiany skórne wystąpiły już w pierwszym tygodniu życia. Kiedy miał 6 lat, rozpoznano u niego alergiczny nieżyt całoroczny, a w wieku 9 lat – również astmę. Chory był kilkakrotnie badany przez alergologów, którzy początkowo stwierdzili uczulenie głównie na roztocze kurzu domowego. Gdy miał 18 lat, kolejny RAST wykazał (klasa 3) obecność IgE skierowanych przeciwko brzoskwini. Wprawdzie wcześniej nie zauważył, żeby mu brzoskwinie szkodziły, jednak od tego czasu ich unikał, ale nie spowodowało to uchwytnej poprawy objawów żadnej z trzech współwystępujących u pacjenta chorób atopowych.

Komentarz

Trzy pierwsze przypadki ilustrują powstanie alergii na brzoskwinię w różnych sytuacjach. U 14-letniej dziewczynki była ona związana z wysiłkiem fizycznym, przy czym jedzenie uczulającego owocu poprzedzało jazdę na rowerze, co jest zjawiskiem typowym. Trzeba podkreślić, że w anafilaksji wywołanej wysiłkiem alergizujący pokarm (bywa bardzo różny: od kapusty po ostrygi) jest dobrze znoszony, jeżeli potem nie nastąpi wysiłek fizyczny. U pielęgniarki (przypadek 2.) nietolerowanie brzoskwini było jednym ze składowych zespołu lateksowo-owocowego. U pacjentki występowała silniejsza nadwrażliwość na banan, a brzoskwinia prowokowała stosunkowo niewielkie dolegliwości. Jednak objawy tego uczulenia w przyszłości mogą być bardziej burzliwe. Trzeci przypadek jest przykładem postaci alergii częstszej od dwóch poprzednich. U chorego początkowo wystąpiła pyłkowica. Opisanego pacjenta uczulał pyłek drzew, ale alergenami bywa także pyłek innych roślin, stosunkowo częściej bylicy. Ta wcześniejsza nadwrażliwość „warunkuje” powstanie późniejszej alergii na pokarm pochodzenia roślinnego, a więc głównie na owoce i jarzyny.

Przypadek 4. zasługuje na szczególną uwagę. Klinicznie jawna alergia na brzoskwinię jest znacznie rzadsza, niż mogłyby to sugerować wyniki RAST i prób punktowych, które często wypadają dodatnio u osób dobrze tolerujących dany owoc. Nie jest to osobliwością uczulenia na brzoskwinię, ale często dotyczy także innych produktów spożywczych pochodzenia roślinnego.

Charakterystyka alergenu

Brzoskwinia (Prunus persica), obok jabłek, moreli, czereśni i śliwek, należy do rodziny Drupaceae. Brzoskwinia szczególnie często uczula w rejonie śródziemnomorskim. Wywołuje różnorodne objawy kliniczne, zwłaszcza pokrzywkę, ale u większości osób cierpiących na inne schorzenia alergiczne nie wykonuje się testów w kierunku nadwrażliwości na brzoskwinię. W Hiszpanii brzoskwinię uważa się za roślinę najczęściej prowokującą zespół alergiczny jamy ustnej. W grupie 78 pacjentów ze współistnieniem nadwrażliwości pokarmowej i alergicznych schorzeń dróg oddechowych na brzoskwinię było uczulonych prawie 10%, dwukrotnie więcej niż na jabłko czy banan. W innym materiale klinicznym spośród 18 pacjentów nadwrażliwych na brzoskwinię tylko u 3 był to jedyny źle tolerowany owoc, a u pozostałych – jeden z wielu (u 5 osób nawet jeden z 13). W grupie 71 chorych, u których nadwrażliwość pokarmowa wystąpiła po 10. roku życia, aż 81% miało dodatnie próby punktowe z omawianym alergenem (dla porównania z jabłkiem tylko 3%). Jednak doustna próba prowokacyjna powodowała wprawdzie u 75% pacjentów z dodatnim wynikiem próby punktowej z brzoskwinią uczucie świądu w jamie ustnej, ale u żadnego z nich nie wywołała innych objawów. Brzoskwinie mogą także wywołać exercise-induced anaphylaxis, tj. odczyny anafilaktyczne poprzedzone wysiłkiem fizycznym, np. biegiem czy grą w tenisa. Dzieje się tak, gdy alergizujący pokarm zostanie spożyty w ciągu 2 godzin przed wysiłkiem.

Białko brzoskwini, dające odczyny krzyżowe z pyłkiem brzozy, ma masę cząsteczkową 17–20 kDa i jest zbliżone do analogicznych protein jabłka i czereśni. Bazofile osób uczulonych na każde z tych 3 owoców wykazują wzmożoną odczynowość na Bet v 1 (główny antygen brzozy) i uwalniają po zadziałaniu tego antygenu statystycznie istotne większe ilości histaminy niż bazofile innych atopików. W surowicy 12 spośród 16 osób nadwrażliwych na brzoskwinie wykryto swoiste IgE reagujące z profiliną brzozy i jabłek. Swoiste IgE przeciwko białkom brzoskwini wykrywa się najczęściej u osób jednocześnie nadwrażliwych na pyłek brzozy, traw i bylicy (piołunu).

Białko 17–20 kDa nie jest jedynym alergenem brzoskwini. Z surowicami osób uczulonych na ten owoc reaguje także kilka innych protein (w tym o masie 58, 66 i 70 kDa). Za odczyny krzyżowe z morelą, czereśnią i śliwką odpowiedzialny jest antygen o masie 13 kDa, który wykryto we wszystkich wyżej wyliczonych owocach, ale niewystępujący ani w pyłku brzozy, ani w pyłku traw. Niezależnie od „uwarunkowania” przez pyłek brzozy brzoskwinia daje też odczyny krzyżowe z lateksem i jest jedną z roślin wywołujących zespół lateksowo-owocowy. W grupie 126 pacjentów z niewątpliwą nadwrażliwością na lateks u 12,5% stwierdzono swoiste IgE przeciwko brzoskwini. Spostrzeżono, że silniej alergizuje skórka niż miąższ brzoskwini. Przypuszcza się, że to zjawisko nie jest wynikiem odmiennego stężenia znanych antygenów, lecz obecności innego, dotąd nie opisanego białka.

O tym się mówi

  • Zostaną kolejki, bo został papier
    Pacjent zostawi papierowe skierowanie na badanie w jednej przychodni i w drugiej już nie będzie mógł się na nie zapisać: to rozwiązanie ma zlikwidować kolejki do leczenia. – Pomysł anachroniczny i nieskuteczny – komentują eksperci.
  • Samorząd to my wszyscy
    – Oczekiwania rosną. Lekarze oczekują, że izby będą ich bronić przed medialnymi atakami, organizować kursy i szkolenia zawodowe. Te oczekiwania nie przeszkadzają jednak kwestionować pomysłu podniesienia składki – mówi w rozmowie z mp.pl Konstanty Radziwiłł, sekretarz NRL.
  • Szpitale na bakier z prawem pracy
    W 2013 r. stan przestrzegania przepisów prawa pracy w podmiotach leczniczych uległ pogorszeniu w stosunku do roku poprzedniego - alarmuje Państwowa Inspekcja Pracy. Na czym polegają najbardziej jaskrawe nierawidłowości?
  • Nie jest to rola chwalebna
    Obowiązkiem dziennikarza jest bezstronność. Bez bezstronności nie ma wiarygodności, a bez wiarygodności dziennikarz przestaje być dziennikarzem, a staje się propagandzistą. Jak było w przypadku tzw. sprawy prof. Chazana? W jakim kierunku zmierza dyskusja?