Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies.
Jestem lekarzem Jestem pacjentem
27 kwietnia 2015 roku
poczta
zaloguj się
 
medycyna praktyczna dla lekarzy

Medycyna ratunkowa. Pogryzienie przez psa

08.12.2008
dr med. Jan Ciećkiewicz
Instytut Ratownictwa Medycznego w Krakowie

Do lekarza przyjmującego pacjentów w swoim podmiejskim gabinecie przyprowadzono listonosza, którego przed chwilą pogryzł pies. Pacjent wchodzi do gabinetu żwawym krokiem, prawą ręką podtrzymuje lewą, z której kapie krew. Mówi, że to tylko draśnięcie i prosi o opatrunek. Nie wie właściwie, jak to się stało, bo nosi tam pocztę od dawna i zna psa, który go zwykle wita inaczej niż inne psy, bo jest przyjazny i daje się głaskać. A tym razem, kiedy się nad nim schylił, ten ugryzł go w rękę. Jest z nim właściciel psa. Powtarza on, że nie wie, jak do tego doszło, ale mówi też, że od paru dni pies zachowuje się inaczej niż zwykle.

» Ciąg dalszy dostępny po zalogowaniu dla osób związanych zawodowo z ochroną zdrowia.

» Zaloguj się lub przejdź do portalu dla pacjentów.

O tym się mówi

  • Komercjalizacja szpitali nic nie dała
    Przekształcenie szpitali samorządowych w spółki niewiele zmieniło na rynku usług leczniczych. Wbrew społecznym obawom nie zlikwidowano oddziałów, nie pogorszyła się też dostępność świadczeń. Ale też wbrew nadziejom nie skróciły się kolejki do lekarzy - stwierdziła NIK.
  • Znów rośnie liczba lekarzy-emigrantów
    Naczelna Izba Lekarska podliczyła, że w 2014 roku wydano 820 tzw. zaświadczeń o potwierdzeniu uznania kwalifikacji zawodowych umożliwiających podjęcie pracy w krajach Unii Europejskiej. To o 150 więcej niż rok wcześniej. A do tego trzeba też dodać inne kierunki - USA, Kanadę, Emiraty Arabskie, Australię i Nową Zelandię, gdzie tych zaświadczeń nie potrzeba - pisze "Gazeta Wyborcza".
  • Leczenie na miarę
    Wprowadzenie spirometrii do POZ to ogromna oszczędność czasu i pieniędzy, to szansa aby nie narażać pacjenta na niepotrzebne procedury. I przyspieszone rozpoznanie, a co za tym idzie, dłuższe życie chorego – mówi dr Piotr Dąbrowiecki, przewodniczący Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergie i POChP.
  • Prawdziwe problemy dopiero przed nami
    Ponad połowa kart DILO wydawana jest w szpitalach! To znaczy, że projektując rozwiązania pakietu źle zdiagnozowano problem. Pacjent nadal trafia do szpitali niezdiagnozowany – mówi dr Dariusz Godlewski.