Oznaczanie przeciwciał przeciwko transglutaminazie tkankowej jest wiarygodnym badaniem przesiewowym w diagnostyce celiakii

Ocena:
26.02.2001
Tissue transglutaminase enzyme-linked immunosorbent assay as a screening test for celiac disease in pediatric patients.
Chan A. i wsp.
Pediatrics, 2001; 107: e8
Wprowadzenie: Serologiczne oznaczanie przeciwciał przeciwendomyzjalnych (IgA EMA) uznaje się za najbardziej wiarygodny test przesiewowy w diagnostyce celiakii, jednak metoda badania (immunofluorescencja pośrednia) jest pracochłonna, droga i może dać fałszywie ujemne wyniki u pacjentów z innymi autoprzeciwciałami. Alternatywną metodą może być oznaczanie przeciwciał przeciwko transglutaminazie tkankowej w klasie IgA (IgA tTG) metodą ELISA.

Pytanie kliniczne:

Metodyka: badanie obserwacyjne; u wszystkich dzieci oceniono obecność przeciwciał przeciwko endomyzjum i transglutaminazie tkankowej oraz wykonano biopsję jelita cienkiego.

Badani: (1) 77 dzieci z podejrzeniem celiakii; (2) 16 dzieci chorych na cukrzycę typu 1., u których wcześniej stwierdzono IgA EMA.

Najważniejsze wyniki: W grupie 1. u 9 dzieci bez niedoboru IgA rozpoznano celiakię na podstawie badania wycinka błony śluzowej jelita. Oba testy serologiczne – IgA anty–tTG i IgA EMA – wykazały identyczną czułość (89%; 95% CI: 52–99,7) oraz podobną swoistość (odpowiednio: 94% [95% CI: 85–99] vs 97% [95% CI: 89–99,6]). W grupie 2. celiakię rozpoznano u 12 chorych, a obydwa testy wykazały dużą korelację (r = 0,79) i całkowitą zgodność.

Wniosek: W badaniach przesiewowych w kierunku celiakii u pacjentów bez niedoboru IgA stwierdzenie przeciwciał przeciwko transglutaminazie tkankowej w klasie IgA ma podobne znaczenie jak wykrycie przeciwciał przeciwendomyzjalnych. Złotym standardem w diagnostyce celiakii nadal jest biopsja błony śluzowej jelita cienkiego. (Opr. K.K.–D.)



Opublikowano w czasopiśmie Medycyna Praktyczna – Pediatria, 1/2001


Udostępnij:

Dodaj swoją opinię

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych osób zawodowo związanych z ochroną zdrowia i uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi oraz studentów medycyny.

O tym się mówi

  • Lekarz rodzinny powinien być flebologiem
    – Wielu lekarzy rodzinnych uważa, że jeżeli ktoś ma żylaki, to powinien trafić do chirurga naczyniowego. Moim zdaniem to lekarz rodzinny powinien dać pierwsze zalecenia – mówi dr n. med. Tomasz Drążkiewicz, chirurg naczyniowy, założyciel Polskiego Towarzystwa Flebologicznego.
  • Dezorganizacja przez nadmierną organizację
    Brak synchronizacji między poszczególnymi segmentami systemu ochrony zdrowia, wpływający na pracę lekarzy brak informatyzacji, szkodliwe przepisy o refundacji – podsumowujemy zgłoszenia "absurdów w ochronie zdrowia", które nadeszły do naszej redakcji w ciągu kilku ostatnich tygodni.
  • Drogi doskonalenia
    – Projekt rozporządzenia w sprawie sposobów dopełnienia obowiązku doskonalenia zawodowego lekarzy spełnia postulaty samorządu lekarskiego – mówi w rozmowie z MP prof. Jerzy Kruszewski, przewodniczący Komisji Kształcenia Medycznego Naczelnej Rady Lekarskiej.
  • Sztuczne kolejki
    Oddziały NFZ prowadzą akcję informacyjną na rzecz odwoływania przez pacjentów wizyt, na które nie mogą się stawić. To umożliwiłoby skorzystanie z wolnego terminu innym, oczekującym w kolejce pacjentom – w efekcie kolejki do specjalistów mogłyby się znacząco skrócić.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies