Alergeny
Odcinek 46: Cladosporium

prof. dr hab. med. Edward Rudzki
Klinika Dermatologiczna AM w Warszawie
Data utworzenia: 13.01.2004
Ostatnia modyfikacja: 30.04.2007
Opublikowano w Medycyna Praktyczna 1999/03

Przypadek 1.

Kobieta, lat 23. W rodzinach obojga jej rodziców było kilka przypadków chorób atopowych, głównie zapalenia błony śluzowej nosa i AZS. Pierwsze zmiany skórne wystąpiły u chorej przed 2. rokiem życia i od tego czasu stale nawracały, nie osiągając jednak nigdy bardzo dużego nasilenia. Dziewczynka wychowywała się w niekorzystnych warunkach rodzinnych, będąc świadkiem, a z czasem i w pewnym stopniu uczestniczką częstych konfliktów między rodzicami. I ona, i jej matka wiedziały, że te negatywne emocje prawie zawsze wywołują u niej świąd, a nieraz zaostrzają zmiany skórne lub powodują ich nawroty. Miała bardzo suchą skórę, której próg oporności na bodźce fizyczne i chemiczne był obniżony, w związku z czym pacjentka nie mogła wykonywać bez rękawic niektórych czynności domowych, na przykład zmywania naczyń. W jej pokoju znajdowało się bardzo wiele kwiatów doniczkowych. Po ukończeniu szkoły średniej miała trudności ze znalezieniem pracy, a stan nerwowy pacjentki uległ widocznemu pogorszeniu. W tym samym czasie nawroty zmian skórnych stały się częstsze i bardziej rozległe. Alergolog zalecił jej wykonanie prób punktowych z zestawem firmy Bencard. Miała słabo dodatni odczyn na roztocze i silnie – na grzyb pleśniowy Cladosporium.

Przypadek 2.

Dziewczyka, lat 16. W jej rodzinie chorób alergicznych nie było. Objawy alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa wystąpiły w 9. roku życia. Początkowo trwały około 2 miesięcy, od środka maja do drugiej połowy lipca. Wówczas zwykle wyjeżdżała nad morze, gdzie dolegliwości ustępowały. W wieku 13 lat spostrzegła, że po powrocie do szkoły (a więc po 1 września) objawy nieżytowe utrzymują się jeszcze przez kilka tygodni. Co więcej, wkrótce nawroty zaczęły nieregularnie występować także zimą. Wówczas wykonano u niej próby punktowe. Miała dodatnie odczyny na pyłki traw, pyłek babki, grzyby pleśniowe: Cladosporium i Penicillium oraz na włos kota. Wtedy uświadomiła sobie, że dziadkowie, u których często bywała, mają aż 3 koty.

Komentarz

Interpretacja dodatnich prób z grzybami pleśniowymi, w tym wypadku z Cladosporium, nie jest łatwa. Dotyczy to nie tylko obu pacjentek opisanych powyżej, ale także wielu innych chorych. AZS wielokrotnie łączono z występowaniem nadwrażliwości na te grzyby, ale nigdy nie zostało to udowodnione. W przypadku 1. AZS było związane przede wszystkim z negatywnymi emocjami. Zmiany skórne miały więc głównie podłoże psychosomatyczne. Współudział czynnika alergicznego nie został udowodniony, choć jest prawdopodobny. U chorej otrzymano silnie dodatni wynik próby punktowej z Cladosporium. W swoim pokoju miała dużo kwiatów doniczkowych, co sprzyjało wzrostowi tego grzyba. Jednak dane te nie są wystarczające do stwierdzenia, że nadwrażliwość na Cladosporium odgrywała istotną rolę w etiopatogenezie AZS, choć można tak przypuszczać. Pacjentce należy poradzić, aby w pomieszczeniach, w których często przebywa, znajdowało się możliwie mało roślin, ale przede wszystkim trzeba zainteresować się jej stanem psychicznym.

W przypadku drugim prawdopodobieństwo znaczenia klinicznego alergii na Cladosporium jest większe, choć także nie zostało udowodnione. Chora cierpi na alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa, które początkowo było sezonowe, a później stało się całoroczne. Najprawdopodobniej dziewczynkę w początkowym okresie choroby uczulał pyłek traw, a później nadwrażliwość stała się wieloważna. Epizody zdarzające się także zimą były związane z alergią na włos kota. Objawy obserwowane wczesną jesienią mogły być wynikiem uczulenia na pyłek babki, ale także i na Cladosporium, co jednak jest wyłącznie przypuszczeniem.

Charakterystyka alergenu

Grzyby są bardzo rozpowszechnione w przyrodzie. Rozwijają się na żywych lub martwych tkankach roślinnych i zwierzęcych, m.in. jest ich dużo na opadłych liściach, gnijącej padlinie, w suszonych owocach, źle wentylowanych łazienkach i w powierzchownych warstwach gleby (w 1 g znajdowano blisko 130 000 zarodników). Nie wykorzystując energii słonecznej do syntezy węglowodorów, całkowicie zależą od innych organizmów, służących im za pokarm. W przypadku jednych żywicieli są one saprofitami, a w przypadku innych – pasożytami, wywołującymi wiele chorób roślin i zwierząt. Uważa się, że prawie każdy materiał organiczny może być rozkładany przez przynajmniej jeden gatunek grzybów. W obrębie gromady grzybów na podstawie cech anatomicznych i sposobu podziału wyodrębniono kilka klas. Spośród nich dla alergologii największe znaczenie mają grzyby niedoskonałe (Fungi imperfecti), do których należą m.in. rodzaje Cladosporium i Alternaria. Popularny w codziennej praktyce lekarskiej termin „pleśnie” przez botaników nie jest stosowany. Badając zarodniki grzybów pleśniowych w Trójmieście, stwierdzono, że najbardziej obficie występuje tam rodzaj Cladosporium (dawna nazwa Homodendrum). Liczba zarodników tego grzyba przewyższała łączną liczbę zarodników kilkunastu pozostałych rodzajów. W Trójmieście stwierdzano wyłącznie jeden gatunek omawianego grzyba – Cladosporium herbarum. Stężenie zarodników w powietrzu atmosferycznym zaczyna się zwiększać w maju, osiąga maksimum w sierpniu, wrześniu i październiku, a w listopadzie gwałtownie spada. Podobne obserwacje poczyniono w innych ośrodkach na wszystkich kontynentach i zawsze odnotowywano znacznie większą liczbę zarodników omawianego grzyba niż przedstawicieli wszystkich pozostałych rodzajów. W Neapolu liczba zarodników Cladosporium zaczyna szybko wzrastać w kwietniu, a od sierpnia do października ich stężenie przekracza 10 000/m3 powietrza. Badania wieloośrodkowe przeprowadzone w Europie Zachodniej wykazały, że jednoważna alergia na Cladosporium jest bardzo rzadka; wśród obserwowanych chorych nie stwierdzono ani jednego takiego przypadku.

W przeciwieństwie do powietrza atmosferycznego, w środowisku wewnątrzdomowym Cladosporium tylko bardzo rzadko, a w niektórych rejonach nawet zupełnie wyjątkowo bywa najczęstszym grzybem pleśniowym; zazwyczaj jest jednym z bardzo wielu alergizujących rodzajów grzybów pleśniowych.

Wielu badaczy nie stwierdziło wyraźnej zależności między stężeniem zarodników Cladosporium w powietrzu a częstością dodatnich prób skórnych z antygenami tego grzyba u ludności zamieszkującej na analizowanym terenie. Diagnostyczna wartość testów z wyciągami omawianego rodzaju grzybów pleśniowych jest kwestionowana, gdyż ich główne antygeny dotąd nie zostały wyizolowane. Wiadomo jednak, że stężenie białka niezbędne do otrzymania dodatniego odczynu musi być duże, przynajmniej 30-krotnie większe niż w przypadku roztoczy, i dlatego dawniej posługiwano się głównie próbami śródskórnymi, a nie punktowymi. Również RAST (CAP Pharmacia) ma ograniczoną wartość diagnostyczną. Wiadomo, że w wyciągu Cladosporium herbarum obecnych jest co najmniej 17 różnych alergenów, z których jeden jest polipeptydem. Dlatego przestrzegano przed stosowaniem szczepionek z grzybów pleśniowych, gdyż mogą one wywołać odczyn anafilaktyczny. Metodą immunoblastu wykazano w tym grzybie pleśniowym obecność 10 komponentów zdolnych reagować z ludzką swoistą IgE, których masa cząsteczkowa wahała się od 15 do 143 kDa. Wyizolowane dwa alergeny: Cla h 1 (białko) i Cla h 2 (glikoproteina) mają masę cząsteczkową 13 i 19 kDa, a punkt izoelektryczny – około 4,0 i 5,0.

Cladosporium jest alergenem nieraz wywołującym astmę, choć w badaniach wieloośrodkowych przeprowadzonych w Europie Zachodniej wykazano, że u osób z dodatnimi próbami punktowymi na Cladosporium choroba ta jest rzadsza niż rhinitis. Natomiast u dzieci z nadwrażliwością na Cladosporium astma jest najczęstszą chorobą alergiczną. Dodatnie próby z antygenami tego grzyba otrzymywano u wielu chorych na AZS.

W Australii w grupie uczniów zamieszkujących okolice wilgotne 23% astmatyków miało dodatnie próby punktowe z Cladosporium cladosporioides. Analogiczny odsetek w grupie kontrolnej wynosił 8, a różnica była statystycznie istotna. W USA w północnych stanach spostrzeżono, że AZS u części chorych cofa się zimą, kiedy ziemia jest pokryta śniegiem, nawraca wiosną, nasila się latem i osiąga maksimum jesienią w okresie opadania liści z drzew. Przypadki takie uważano za wyraz nadwrażliwości na grzyby pleśniowe i radzono zastosować odczulanie zawiesiną, zawierającą także Cladosporium; jest to jednak pogląd odosobniony. U znacznej części osób dodatnim próbom punktowym z wyciągiem omawianego grzyba nie towarzyszą objawy chorobowe.