inf. wł.
08.09.2006
Zgodnie z przepisami unijnych dyrektyw o czasie pracy (93/104/WE i 2003/88/WE) oraz orzeczeniami Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości limit 48 godzin pracy w tygodniu powinien być stosowany w przypadku lekarzy także w odniesieniu do pełnionych przez nich dyżurów. Tymczasem, jak pisze OZZL, "lekarze w Polsce, na podstawie art. 32 j ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, mogą być zobowiązani (i faktycznie są) do pełnienia dyżurów medycznych, poza normalnym czasem pracy, w ilości do 8 miesięcznie i 2 tygodniowo."
"Oznacza to między innymi, że lekarz może być zmuszony do nieprzerwanej pracy trwającej ponad 55 godzin (dzień pracy + dyżur + dzień pracy + dyżur + dzień pracy), co faktycznie ma miejsce. Trybunał Konstytucyjny RP uznał takie rozwiązanie za zgodne (!) z konstytucyjnym prawem obywatela do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (art. 66 ust. 1 Konstytucji RP)." - alarmuje Związek.
Do decyzji Zarządu Krajowego OZZL o skierowaniu skargi do Komisji Europejskiej przyczyniła się dodatkowo "postawa kolejnych rządów RP, które traktują możliwości 'dorobienia' przez lekarzy na dyżurach, jako wystarczający powód aby zaniżać płace lekarskie za normalny czas pracy". Wynagrodzenie za dyżury uwzględnia też GUS, podając kwotę średniej miesięcznej płacy lekarzy, co "kompletnie zniekształca porównanie płac lekarskich z płacami innych zawodów i wywołuje niechętne reakcje społeczne na postulat zwiększenia wynagrodzeń zgłaszany przez lekarzy".
OZZL poinformował, że opracował również wzór indywidualnej skargi do Komisji Europejskiej, z której mogą skorzystać pojedynczy lekarze. Pierwsza taka indywidualna skarga została już w Komisji złożona, teraz Związek rozpoczyna akcję masowego składania zażaleń przez polskich lekarzy.
Wszystkie omawiane dokumenty można znaleźć na stronie internetowej OZZL: www.ozzl.org.pl


