Radziwiłł: dobrze, że ustawa o aptekach wejdzie w życie

Radziwiłł: dobrze, że ustawa o aptekach wejdzie w życieOceń:

Różnice zdań mogą pozostać, ale dobrze się stało, że ta ustawa wejdzie w życie – tak minister zdrowia Konstanty Radziwiłł skomentował wypowiedź wicepremiera Jarosława Gowina, który uważa nowelizację prawa farmaceutycznego za "szkodliwą".

Prezydent podpisał we wtorek nowelizację prawa farmaceutycznego, zwaną "apteka dla aptekarza". Ustawa przewiduje m.in., że prawo otwierania nowych aptek będą mieli tylko farmaceuci oraz wprowadza ograniczenia demograficzne i geograficzne dla nowo tworzonych aptek. Ustawa budziła rozbieżne opinie; dzieliła zarówno samych farmaceutów, przedsiębiorców, jak i polityków.

– Jestem rozczarowany, że prezydent nie zawetował ustawy o aptekach – powiedział w TVN24 wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. – Uważam ją za szkodliwą. Może doprowadzić do wzrostu cen leków. Uważam ją pod pewnym względem za skandaliczną. Uderza w wartość dla mnie święta: własność prywatną.

Minister zdrowia, poproszony o komentarz do tych słów stwierdził: – Różnice zdań mogą pozostać, ale dobrze się stało, że ta ustawa wejdzie w życie.

– To projekt dobry, rozwiązanie prawidłowe i jest tutaj jakiś rodzaj różnicy zdań, ale w tym nie ma nic sensacyjnego i nadzwyczajnego – powiedział Radziwiłł na konferencji prasowej w Lublinie. Minister przypomniał, że nowelizacja była projektem poselskim, a posłowie partii Polska Razem, której szefem jest Gowin, głosowali przeciwko niej. Podkreślił, że rząd tworzy PiS i Zjednoczona Prawica. – To jest wielka koalicja, w której panuje wolność wypowiedzi i przekonań, nikt nikomu niczego nie narzuca – zaznaczył.

– W klubie PiS, jeżeli zliczyć posłów senatorów i europosłów, jest ponad 300 osób. Byłoby nawet dziwne, gdyby wszyscy ci ludzie mieli jedno zdanie na każdy temat – dodał Radziwiłł.

Minister zdrowia stwierdził, że nazywanie noweli prawa farmaceutycznego tytułem „apteka dla aptekarza” jest „ogromnym nadużyciem”. – Nikt, w żadnym momencie, w tej ustawie nie może wyczytać, że oto dzisiaj apteki, których właścicielami są nie aptekarze, przejdą w ręce aptekarzy. Nic takiego tam nie ma – podkreślił. Są tam tylko przepisy – tłumaczył – które mówią o tym, że „zapał do tworzenia nowych aptek należy wyhamować”. Nowe apteki będzie można otwierać „tam, gdzie jest daleko od innych aptek, a jednocześnie mieszka tam spora liczba ludzi” i będą mogli to robić wyłącznie aptekarze.

– Ta zasada, całkowicie słuszna, prawidłowa, spowoduje, że wyhamuje to dotychczasową lawinę tworzonych aptek, które nie służą temu, żeby zabezpieczyć ludzi, tylko raczej żeby robić tutaj po prostu świetny interes (…), a jednocześnie skończyć z tworzeniem fikcyjnych aptek, które służą zupełnie czemu innemu, na przykład wywożeniu leków z Polski – powiedział Radziwiłł.

Szef resortu zdrowia stwierdził, że apteki powinny być traktowane jak placówki służby zdrowia, a osoby, które w nich pracują – jak pracownicy służby zdrowia. Traktowanie aptek jak zwykłych sklepów nazwał „nieporozumieniem”, które sprzyja „niedobrym zjawiskom” jak ogromne spożycie suplementów diety albo leków dostępnych bez recepty. – Niestety Polska jest niechlubnym, jednym z rekordzistów świata pod tym względem, m.in. z powodu właśnie żywiołowego rozwoju takich aptek o charakterze sklepów, które po prostu promują, co się da do sprzedaży – powiedział Radziwiłł.

Zgodnie z nowelizacją prawa farmaceutycznego, prawo do uzyskania zezwolenia na prowadzenie apteki będzie miał farmaceuta, posiadający prawo wykonywania zawodu, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, a także spółka jawna lub spółka partnerska, której przedmiotem działalności jest wyłącznie prowadzenie aptek, i w której wspólnikami (partnerami) są wyłącznie farmaceuci posiadający prawo wykonywania zawodu.

Data utworzenia: 18.05.2017
Radziwiłł: dobrze, że ustawa o aptekach wejdzie w życieOceń:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Dlaczego lekarze protestują?
    Do końca listopada lekarze wypowiadają klauzule do umów o pracę, które umożliwiają im prace powyżej 48 godzin tygodniowo. Samorząd lekarski zaapelował w tej sprawie do wszystkich swoich członków, ale w sposób szczególny w akcję zaangażowali się rezydenci. Dla młodych lekarzy to kolejny, po głodówce, etap protestu w sprawie wyższych nakładów na ochronę zdrowia. O co walczą młodzi medycy i dlaczego nie zgadzają się z rządem, który co prawda chce podwyższać publiczne wydatki na zdrowie, ale znacznie wolniej?
  • Rezydenci: Czas na „Zdrowie plus”
    To nie jest protest polityczny. To nie jest protest antyrządowy. Zdrowie nie ma barw politycznych, a my walczymy o zdrowie Polaków – tak, w największym skrócie, można streścić przekaz sobotniej pikiety pod Kancelarią Premiera.
  • Dlaczego lekarze strajkują? Zobacz film studentki medycyny
    Dlaczego lekarze strajkują? O co tak na prawdę walczą? Dlaczego rezydenci zdecydowali się na strajk głodowy? Czy chodzi jedynie o pieniądze? W krótkim filmie studentka medycyny stara się odpowiedzieć na te pytania.
  • MZ: Nie można dyżurować bez opamiętania. Chyba że trzeba
    – Lekarze dużo i ciężko pracują. Jest to wpisane zarówno w ten, jak i w wiele innych zawodów. Pracują w nocy, w dni świąteczne. I ograniczeniem tego zjawiska w pierwszej kolejności powinien być zdrowy rozsądek – stwierdził, po raz kolejny w ostatnich tygodniach, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Rozsądek „nie tylko po stronie lekarzy, ale także tych, którzy ich zatrudniają”.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies