Wiceprezes NRA: „Apteka dla aptekarza” to dobry pomysł

Wiceprezes NRA: „Apteka dla aptekarza” to dobry pomysł Oceń:
Rzeczpospolita

Chodzi o ochronę tysięcy przedsiębiorstw zagrożonych bankructwem – mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Nowelizacja prawa farmaceutycznego ma wejść w życie w czerwcu.


Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Tomków wskazał, że „70 proc. europejskich aptek jest prowadzonych przez farmaceutów”. – Zmiany dotyczą nowo otwieranych aptek – zaznaczył i dodał: – Tylko te placówki będą otwierane przez farmaceutów, a nie przez przedsiębiorców.

Wiceprezes NRA odniósł się także do słów wicepremiera Jarosława Gowina, który podkreślił, że nowelizacja będzie ograniczała swobodę działalności gospodarczej: – Cenię sobie zdanie pana Gowina. Patrząc na szkolnictwo wyższe, które reprezentuje, to każdy rodzaj studiów można zdobyć w systemie 2-stopniowym. Są tylko 3 wyjątki: prawo, medycyna i farmacja. Nie bez powodu. Wszędzie uznaje się, że są to zawody zaufania publicznego i są mocno ograniczone.

– Zgadzam się z tym, że jest to mocne ograniczenie działalności gospodarczej, tylko apteka nigdy nie była i nie będzie działała w oparciu o swobodę gospodarczą – podkreślił Tomków. Dodał również, że „chodzi tu o ochronę tysięcy przedsiębiorstw zagrożonych bankructwem”. – Nawet najmniejszy aptekarz, w najmniejszej miejscowości, przy najmniejszym obrocie płaci więcej podatku dochodowego niż największe sieci przez ostatnie kilka lat.

Data utworzenia: 19.05.2017
Wiceprezes NRA: „Apteka dla aptekarza” to dobry pomysł Oceń:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Dlaczego lekarze protestują?
    Do końca listopada lekarze wypowiadają klauzule do umów o pracę, które umożliwiają im prace powyżej 48 godzin tygodniowo. Samorząd lekarski zaapelował w tej sprawie do wszystkich swoich członków, ale w sposób szczególny w akcję zaangażowali się rezydenci. Dla młodych lekarzy to kolejny, po głodówce, etap protestu w sprawie wyższych nakładów na ochronę zdrowia. O co walczą młodzi medycy i dlaczego nie zgadzają się z rządem, który co prawda chce podwyższać publiczne wydatki na zdrowie, ale znacznie wolniej?
  • Rezydenci: Czas na „Zdrowie plus”
    To nie jest protest polityczny. To nie jest protest antyrządowy. Zdrowie nie ma barw politycznych, a my walczymy o zdrowie Polaków – tak, w największym skrócie, można streścić przekaz sobotniej pikiety pod Kancelarią Premiera.
  • Dlaczego lekarze strajkują? Zobacz film studentki medycyny
    Dlaczego lekarze strajkują? O co tak na prawdę walczą? Dlaczego rezydenci zdecydowali się na strajk głodowy? Czy chodzi jedynie o pieniądze? W krótkim filmie studentka medycyny stara się odpowiedzieć na te pytania.
  • MZ: Nie można dyżurować bez opamiętania. Chyba że trzeba
    – Lekarze dużo i ciężko pracują. Jest to wpisane zarówno w ten, jak i w wiele innych zawodów. Pracują w nocy, w dni świąteczne. I ograniczeniem tego zjawiska w pierwszej kolejności powinien być zdrowy rozsądek – stwierdził, po raz kolejny w ostatnich tygodniach, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Rozsądek „nie tylko po stronie lekarzy, ale także tych, którzy ich zatrudniają”.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies