Ratownicy rozpoczną protest 24 maja

Ratownicy rozpoczną protest 24 majaOceń:

Ratownicy medyczni, domagając się podwyżek, zdecydowali, że 24 maja rozpoczną ogólnopolską akcję protestacyjną. Zaczną od oflagowania budynków – powiedział Roman Badach-Rogowski, przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego.


Fot. iStock

Zdaniem ratowników, oferta złożona im przez Ministerstwo Zdrowia jest nie do przyjęcia. MZ chce zwiększyć wynagrodzenia ratowników medycznych o 800 zł miesięcznie na tzw. etat przeliczeniowy – niezależnie od formy zatrudnienia. 400 zł miałoby zostać przyznane od 1 lipca br., a kolejne 400 zł – od 1 lipca 2018 r. Ratownicy postulują podwyżki w kwocie dwukrotnie wyższej - takiej, jaką dostały pielęgniarki (było to cztery razy 400 zł).

Badach-Rogowski powiedział PAP, że decyzja o dacie rozpoczęcia protestu zapadła podczas trwającego od środy, a zaplanowanego do piątku, Ogólnopolskiego Sympozjum Ratownictwa Medycznego w Grudziądzu.

– Zaczynamy protest 24 maja – powiedział Badach-Rogowski. – Godzina jest symboliczna: odczytując 16.00 bez znaków przestankowych, wychodzi 1600. To jest kwota podwyżki, która chcemy mieć za rok.

Początkowo protest ma przybrać formę oflagowania i oplakatowania jednostek systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego oficjalnym logo protestu. – Przez pierwsze dwa tygodnie będzie tylko oflagowanie i oplakatowanie, by zwrócić uwagę społeczeństwa, że coś się dzieje – powiedział. Ratownicy zapowiadają, że jeśli ich postulaty nie zostaną zrealizowane, „nastąpi eskalacja protestu”.

Badach-Rogowski zaznaczył, że akcja ma charakter protestu, nie strajku: – To akcja protestacyjna, nie strajk. Nie jest wymierzona ani w pacjentów, ani pracodawców. Adresatem naszych roszczeń jest rząd.

MZ szacuje, że nakłady budżetu państwa z tytułu podwyżek w zaproponowanej wysokości 800 zł (w turach) wyniosą ok. 41 mln zł w skali roku 2017 oraz około 123 mln zł w skali roku 2018.

Resort przypomina, że trwają prace nad upaństwowieniem systemu PRM. – Nie wycofujemy się z zapowiedzi dotyczących etatyzacji ani trzyosobowych zespołów ratownictwa medycznego. Odpowiednie regulacje znajdą się w tzw. dużej nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym – zapewniło kilka dni temu ministerstwo.

MZ przypomniało też, że trwają też zaawansowane prace nad tzw. małą nowelizacją ustawy o PRM. Dotyczy ona dyspozytorni medycznych, dyspozytorów medycznych oraz przejęcia przez ministra zdrowia zadania utrzymania Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego od ministra właściwego do spraw administracji.

Data utworzenia: 19.05.2017
Ratownicy rozpoczną protest 24 majaOceń:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • MZ: Nie można dyżurować bez opamiętania. Chyba że trzeba
    – Lekarze dużo i ciężko pracują. Jest to wpisane zarówno w ten, jak i w wiele innych zawodów. Pracują w nocy, w dni świąteczne. I ograniczeniem tego zjawiska w pierwszej kolejności powinien być zdrowy rozsądek – stwierdził, po raz kolejny w ostatnich tygodniach, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Rozsądek „nie tylko po stronie lekarzy, ale także tych, którzy ich zatrudniają”.
  • OZZL: Stop śmierci lekarzy z przepracowania!
    OZZL po raz kolejny wzywa Ministra Zdrowia i Premier RP do przygotowania przepisów, które spowodują, że wszyscy lekarze pracujący w publicznej ochronie zdrowia, również ci zatrudnieni na podstawie umów cywilno-prawnych, będą objęci przepisami o czasie pracy.
  • Dał nam przykład maszynista?
    Piątek, ostatni weekend wakacji, czas wzmożonego ruchu na kolei. Maszynista pociągu relacji Szczecin-Suwałki zatrzymuje pociąg na stacji Tłuszcz, bo skończyła się jego 12-godzinna zmiana. W tym kontekście warto zapytać: dlaczego przyjęło się, że szpitale to miejsca, w których normą jest praca ponad siły?
  • Albo lek, albo śmierć
    Jeden z dwóch najdroższych leków świata, mimo pozytywnej rekomendacji AOTMiT, wydanej jesienią ubiegłego roku, w Polsce nadal nie jest refundowany. O leku ekulizumab głośno było już rok temu, gdy nagłośniono historię młodego mężczyzny z Dolnego Śląska, u którego lekarze zdiagnozowali ultra rzadką chorobę – nocną napadową hemoglobinurię. Teraz temat wrócił.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies