Dron z defibrylatorem szybszy niż karetka

Przenoszący defibrylator dron ma szansę dotrzeć do osoby z zatrzymaniem krążenia przed karetką pogotowia – informuje pismo „JAMA”.


Fot. pixabay.com

Od lat w miejscach publicznych umieszczane są dostępne dla potencjalnych ratowników defibrylatory, których obsługa nie wymaga doświadczenia – same dają głosowe instrukcje.

Aby szybciej dostarczyć defibrylator na miejsce nieszczęśliwego zdarzenia, Jacob Hollenberg ze szwedzkiego Karolinska Institutet przyczepił urządzenie do drona stacjonującego w remizie straży pożarnej w Norrtälje koło Sztokholmu. Następnie wysyłał go w położone w promieniu 10 kilometrów miejsca, w których w ostatnich ośmiu latach dochodziło do prawdziwych przypadków zatrzymania krążenia.

Średni czas przelotu z remizy na miejsce zdarzenia dla 18 lotów wyniósł 5 minut i 21 sekund. W przypadku prawdziwych interwencji karetka dojeżdżała średnio 22 minuty od wezwania.

Jak podkreśla Hollenberg, nawet kilkuminutowe skrócenie czasu oczekiwania na defibrylację w przypadku zatrzymania krążenia może ocalić co roku życie setek osób. Jego zespół wspólnie ze służbami ratowniczymi przygotowuje się do testowania dronów w prawdziwych interwencjach – próby mają się rozpocząć w ciągu roku lub dwóch lat.

Komentujący pomysł eksperci skłaniają się raczej ku szerzej zakrojonym szkoleniom, dzięki którym więcej osób potrafiłoby udzielić pomocy. W Sztokholmie i Londynie testowane były na przykład aplikacje alarmujące przeszkolone osoby, jeśli u kogoś pobliżu doszło do zatrzymania czynności serca.

Zespół Hollenberga testował również wykorzystanie dronów w poszukiwaniu tonących. Natomiast brytyjskie służby ratownicze planują korzystać z dronów jako wsparcia w warunkach skażenia biologicznego, chemicznego czy nuklearnego. Mogłyby znaleźć zastosowanie także w dostarczaniu krwi i narządów do przeszczepień.

Data utworzenia: 19.06.2017
Dron z defibrylatorem szybszy niż karetka Oceń:
(5.00/5 z 1 ocen)
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Dlaczego lekarze protestują?
    Do końca listopada lekarze wypowiadają klauzule do umów o pracę, które umożliwiają im prace powyżej 48 godzin tygodniowo. Samorząd lekarski zaapelował w tej sprawie do wszystkich swoich członków, ale w sposób szczególny w akcję zaangażowali się rezydenci. Dla młodych lekarzy to kolejny, po głodówce, etap protestu w sprawie wyższych nakładów na ochronę zdrowia. O co walczą młodzi medycy i dlaczego nie zgadzają się z rządem, który co prawda chce podwyższać publiczne wydatki na zdrowie, ale znacznie wolniej?
  • Rezydenci: Czas na „Zdrowie plus”
    To nie jest protest polityczny. To nie jest protest antyrządowy. Zdrowie nie ma barw politycznych, a my walczymy o zdrowie Polaków – tak, w największym skrócie, można streścić przekaz sobotniej pikiety pod Kancelarią Premiera.
  • Dlaczego lekarze strajkują? Zobacz film studentki medycyny
    Dlaczego lekarze strajkują? O co tak na prawdę walczą? Dlaczego rezydenci zdecydowali się na strajk głodowy? Czy chodzi jedynie o pieniądze? W krótkim filmie studentka medycyny stara się odpowiedzieć na te pytania.
  • MZ: Nie można dyżurować bez opamiętania. Chyba że trzeba
    – Lekarze dużo i ciężko pracują. Jest to wpisane zarówno w ten, jak i w wiele innych zawodów. Pracują w nocy, w dni świąteczne. I ograniczeniem tego zjawiska w pierwszej kolejności powinien być zdrowy rozsądek – stwierdził, po raz kolejny w ostatnich tygodniach, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Rozsądek „nie tylko po stronie lekarzy, ale także tych, którzy ich zatrudniają”.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies