MZ: Wypłaćcie ratownikom podwyżki

MZ: Wypłaćcie ratownikom podwyżkiOceń:
(3.00/5 z 1 ocen)
Małgorzata Solecka
Kurier MP

31 sierpnia minister zdrowia wysłał do dyrektorów szpitali list, w którym zwraca się z „uprzejmą prośbą” o podjęcie rozmów z właściwym oddziałem NFZ i ratownikami „w celu realizacji uzgodnień zawartych w porozumieniu”.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta

Dyrektorzy szpitali zachodzą w głowę, czy list ministra traktować jako niezobowiązującą korespondencję, czy też ma on rangę aktu prawnego, obligującego ich do wypłaty podwyżek, na które ich nie stać.

Problem dotyczy ratowników, którzy pracują na izbach przyjęć i w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Pieniądze na podwyżki dla ratowników zatrudnionych w zespołach ratownictwa medycznego są zabezpieczone w budżetach wojewodów, dla tych pracujących w szpitalach – nie. Szpitale, według ministra Konstantego Radziwiłła, powinny jednak sfinansować podwyżki dzięki zwiększonym kontraktom z NFZ.

– Ministerstwo zawarło porozumienie w połowie lipca, ze skutkiem od 1 lipca, a nas minister informuje 31 sierpnia. To pokazuje, ile kierownictwo resortu wie o zarządzaniu szpitalem i jego budżetem – ironizuje jeden z dyrektorów, z którymi rozmawialiśmy na temat możliwości realizacji przez szpitale podwyżek.

Nasi rozmówcy podkreślają, że SOR-y od lat przynoszą straty, które pokrywają (lub częściej – nie pokrywają) wyniki finansowe innych oddziałów. Zaś kwoty, które szpitale otrzymają dodatkowo z NFZ, na przykład na funkcjonowanie izb przyjęć, rzeczywiście wzrosną, ale nie na tyle, by sfinansować podwyżki dla kilku, czy kilkunastu zatrudnionych osób, którym zgodnie z porozumieniem dyrekcja powinna wypłacać od lipca 400 złotych więcej. – W dodatku w zarządzeniu prezesa NFZ, na które w swoim liście powołuje się Konstanty Radziwiłł, mowa jest nie tylko o porozumieniu z ratownikami, ale przede wszystkim o ustawie o wynagrodzeniu minimalnym pracowników medycznych. Te dodatkowe, mizerne środki – w przypadku mojego szpitala podwyżka od lipca do końca września na funkcjonowanie izby przyjęć to ok. 1,2 tys. miesięcznie – w pierwszej kolejności powinny być wydane na realizację ustawy, bo to jest akt prawny. Porozumienie ratowników z ministrem takiej rangi nie ma – usłyszeliśmy od innego dyrektora.

O problemach z brakiem pieniędzy na realizację porozumienia z ratownikami kilka dni temu informował katowicki dodatek „Gazety Wyborczej”. Śląski Oddział Wojewódzki NFZ płaci wyjątkowo niskie stawki bazowe za prowadzenie izb przyjęć – dziennie szpitale otrzymają od 1 lipca 13,6 zł więcej z tego tytułu, od 1 października – ok. 27 zł więcej. Jeden z cytowanych przez „GW” dyrektorów szpitali wprost mówi, że ratownicy pracujący w szpitalach zostali przez resort zdrowia oszukani, bo pieniędzy na podwyżki dla nich zwyczajnie nie ma.

Data utworzenia: 07.09.2017
MZ: Wypłaćcie ratownikom podwyżkiOceń:
(3.00/5 z 1 ocen)
Zobacz także
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Dlaczego lekarze protestują?
    Do końca listopada lekarze wypowiadają klauzule do umów o pracę, które umożliwiają im prace powyżej 48 godzin tygodniowo. Samorząd lekarski zaapelował w tej sprawie do wszystkich swoich członków, ale w sposób szczególny w akcję zaangażowali się rezydenci. Dla młodych lekarzy to kolejny, po głodówce, etap protestu w sprawie wyższych nakładów na ochronę zdrowia. O co walczą młodzi medycy i dlaczego nie zgadzają się z rządem, który co prawda chce podwyższać publiczne wydatki na zdrowie, ale znacznie wolniej?
  • Rezydenci: Czas na „Zdrowie plus”
    To nie jest protest polityczny. To nie jest protest antyrządowy. Zdrowie nie ma barw politycznych, a my walczymy o zdrowie Polaków – tak, w największym skrócie, można streścić przekaz sobotniej pikiety pod Kancelarią Premiera.
  • Dlaczego lekarze strajkują? Zobacz film studentki medycyny
    Dlaczego lekarze strajkują? O co tak na prawdę walczą? Dlaczego rezydenci zdecydowali się na strajk głodowy? Czy chodzi jedynie o pieniądze? W krótkim filmie studentka medycyny stara się odpowiedzieć na te pytania.
  • MZ: Nie można dyżurować bez opamiętania. Chyba że trzeba
    – Lekarze dużo i ciężko pracują. Jest to wpisane zarówno w ten, jak i w wiele innych zawodów. Pracują w nocy, w dni świąteczne. I ograniczeniem tego zjawiska w pierwszej kolejności powinien być zdrowy rozsądek – stwierdził, po raz kolejny w ostatnich tygodniach, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Rozsądek „nie tylko po stronie lekarzy, ale także tych, którzy ich zatrudniają”.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies