Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies.
Jestem lekarzem Jestem pacjentem

Z jakich wzorów należy korzystać przy ustalaniu składu płynów do nawadniania dożylnego (np. ustalanie deficytu jonów)?

16.05.2017

Odpowiedział

prof. dr hab. n. med. Janusz Książyk
Klinika Pediatrii, Żywienia i Chorób Metabolicznych Instytutu „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie

Trudność w wykorzystaniu wzorów matematycznych „przy łóżku chorego” wiąże się z tym, że na przykład deficyt potasu trudno określić na podstawie jednostkowego pomiaru stężenia K+, gdy jednocześnie z nawadnianiem koryguje się kwasicę metaboliczną. W takiej sytuacji K+ wnika do komórki z płynów pozakomórkowych (w tym z osocza) i pierwotne oznaczenie nie jest aktualne. Z całą pewnością po pierwszych 6–8 godzinach nawadniania należy skontrolować jonogram i gazometrię (w przypadku odwodnienia ciężkiego), choć najważniejsze jest okresowe zbilansowanie podaży płynów, Na+ i K+ (np. co 8–12 h). W bilansie podaży Na+ trzeba uwzględnić ilość zawartą w 8,4% roztworze NaHCO3. Tak więc ilość podanego Na+ wynika z podaży 8,4% roztworu NaHCO3 (1 ml zawiera 1 mmol Na+) i 10% roztworu NaCl (1 ml zawiera 1,7 mmol Na+). Stężenie Na+ w płynach wieloelektrolitowych wynosi około 150 mmol/l.

Zadaj pytanie ekspertowi

Masz wątpliwości związane z leczeniem swoich pacjentów? Nie wiesz jak postąpić? Wyślij pytanie, dostaniesz indywidualną odpowiedź eksperta!