Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

"Nie możemy dopuścić do załamania systemu" - strona 2

16.10.2020
Dorota Stelmaszczyk

Dlatego – mówił – osoby starsze powinny być nakłaniane do siedzenia w domach. Ponadto, jak tłumaczył Horban, oprócz tego, że należy ograniczyć „liczbę zakażeń i osób chorujących tak mocno, jak jest to możliwe, to też nie możemy dopuścić do załamania się systemu ochrony zdrowia”. – A w przypadku gwałtownie narastających zakażeń, może do tego dojść relatywnie szybko – mówił. Dlatego, że – wyjaśnił – „pojemność wszystkich zakładów służby zdrowia, szpitali, poradni, też jest ograniczona”.

Jego zdaniem działania rządu i wprowadzane obostrzenia są krokami do wypłaszczania tych wzrostów zachorowań. Podkreślił, że najbliższe miesiące będą „kluczowe dla systemu”, dlatego zaapelował o unikanie spotkań towarzyskich w miejscach publicznych. – Skuteczność wprowadzanych środków zależy od tego, jak dużo osób się do nich zastosuje – mówił Horban. – Jeżeli społeczeństwo je zignoruje, to możemy mieć bardzo duże kłopoty, jeśli chodzi o zapewnienie łóżek w szpitalach lub zapewnienie właściwej opieki medycznej.

– Myślę, że na pokonanie koronawirusa 60-70 proc. wpływu mają nasze zachowania; 20 proc. to wiedza lekarzy zajmujących się nim zawodowo, a 10 proc. to zachowanie samego wirusa, bo on się wciąż zmienia – wskazywał prof. Horban.

W czwartek premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski poinformowali o nowych obostrzeniach mających ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa w Polsce. Nowy reżim dotyczy m.in. działalności gastronomii, sklepów czy transportu publicznego.

Według nowych zasad, od poniedziałku 19 października uczniowie szkół ponadpodstawowych, którzy chodzą do szkoły na terenie objętym strefą czerwoną, będą mieli lekcje na odległość. Z kolei uczniowie szkół ponadpodstawowych, którzy uczą się w placówkach objętych strefą żółtą, będą uczyli się w trybie mieszanym (częściowo zdalnie, częściowo stacjonarnie). Zmiany w funkcjonowaniu tych szkół będą obowiązywały do czasu obowiązywania strefy żółtej i czerwonej na danym terenie.

strona 2 z 2

Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce

COVID-19 - zapytaj eksperta

Masz pytanie dotyczące zakażenia SARS-CoV-2 (COVID-19)?
Zadaj pytanie ekspertowi!

Partnerem serwisu jest