Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Oczy diabetyka

Renata Kołton

- Jedynie 30-40% pacjentów z powikłaniami ocznymi w cukrzycy jest poddawanych w Polsce odpowiednio wcześnie leczeniu na koszt NFZ - mówił prof. dr hab. n. med. Andrzej Stankiewicz podczas wykładu z okazji Ogólnopolskiego Dnia Diabetyka.

Na cukrzycę choruje już blisko 3 mln Polaków, a w ciągu najbliższych kilku lat liczba to może wzrosnąć do 4 mln. Pogłębiający się problem otyłości, która coraz częściej dotyka także młodych ludzi, sprawia, że cukrzycę typu 2 diagnozuje się dziś już u 30-40-latków. Ta przewlekła, postępująca choroba, skraca życie pacjentów o około 10-15 lat. Prowadzi też do licznych powikłań, w tym do tzw. cukrzycowej choroby oczu, czyli zmian w gałce ocznej, spowodowanych zbyt dużym stężeniem glukozy we krwi (hiperglikemią). Nieleczona lub nieodpowiednio kontrolowana cukrzyca może doprowadzić do nieodwracalnej ślepoty.

Najczęstsze przyczyny utraty wzroku przez diabetyków stanowią uszkodzenie siatkówki, nazywane retinopatią cukrzycową oraz cukrzycowy obrzęk plamki. Inne zmiany częściej występujące u chorych to zaćmajaskra wtórna. - Jednak jedynie 30-40% pacjentów z powikłaniami ocznymi w cukrzycy jest poddawanych w Polsce odpowiednio wcześnie leczeniu na koszt NFZ – mówił prof. dr hab. n. med. Andrzej Stankiewicz podczas wykładu z okazji Ogólnopolskiego Dnia Diabetyka. - Konieczność uzyskania skierowania utrudnia pacjentom dostęp do okulisty, a limity środków narzucone przez płatnika sprawiają, że część badań chorzy wykonują odpłatnie - dodaje specjalista.

Retinopatia cukrzycowa ma charakter postępujący i w zależności od obrazu dna oka dzieli się ją na trzy stadia: retinopatię nieproliferacyjną, retinopatię przedproliferacyjną i retinopatię proliferacyjną. W początkowym okresie rozwoju retinopatia pozostaje bezobjawowa. Nie powoduje pogorszenia widzenia ani dolegliwości bólowych. U pacjentów z cukrzycą typu 1 (ok. 10% chorych) pojawia się wcześniej, ma z reguły szybszy, bardziej dynamiczny, agresywny i destrukcyjny przebieg.

W bardziej zaawansowanych stadiach choroby zwykle dochodzi do stopniowego pogorszenia ostrości wzroku, chory może też zauważyć „męty” w polu widzenia czy zaburzenia polegające na wykrzywianiu się linii prostych. W niektórych przypadkach może nastąpić nagła, bezbolesna utrata wzroku. W zależności od zaawansowania choroby, przeprowadza się różne badania kontrolne. Obejmują one przede wszystkim badanie ostrości wzroku i rozpoznawania barw, badanie oftalmoskopowe (po poszerzeniu źrenic) i fotografię barwną dna oka.

Cukrzycowy obrzęk plamki może pojawić się na każdym etapie retinopatii cukrzycowej. Jest to nagromadzenie płynu w centralnym obszarze siatkówki odpowiedzialnym za ostre, barwne, kontrastowe widzenie. Dochodzi do niego w wyniku przecieku z mikronaczyń, który powoduje pogrubienie siatkówki w plamce.

Do niedawna standardem w leczeniu obrzęku plamki była fotokoagulacja laserowa, czyli zabieg polegający na niszczeniu za pomocą lasera uszkodzonych naczyń krwionośnych i innych zmian utrudniających widzenie. Mikrooparzenia, których dokonuje się w miejscach zmienionych chorobowo zapobiegają dalszemu rozwojowi zmian, nie cofają jednak dokonanej utraty widzenia, zmniejszają jedynie ryzyko dalszej utraty wzroku.

Powszechnie stosowaną w Polsce laseroterapię można już dziś zastępować lekami, które hamują rozwój nieprawidłowych naczyń i zmniejszają niewłaściwą przepuszczalność naczyń. Należą do nich tzw. przeciwciała przeciw ludzkiemu śródbłonkowemu czynnikowi wzrostu naczyń typu A (anty-VEGF, np. ranibizumab lub bewacyzumab) lub glikokortykosteroidy (np. triamcynolon). Nowe leki podawane do gałki ocznej w postaci zastrzyków pozwalają zmniejszyć obrzęk i uzyskać poprawę ostrości wzroku.

- Wprowadzenie terapii anty-VEGF to przełom w leczeniu obrzęku plamki - podkreślił podczas spotkania w Dąbrowie Górniczej prof. Stankiewicz. W Polsce pacjenci mogą z niej korzystać jednak tylko za własne pieniądze. Koszt jednego zastrzyku to około 2000 zł. W ciągu pierwszych 3 miesięcy leczenia pacjenci powinni przyjmować zastrzyk raz na 30 dni, kolejne iniekcje wykonuje się w miarę potrzeby. Aby terapia była skuteczna, konieczne jest wcześniejsze wyrównanie cukrzycy, rozpoczęcie leczenia przy dobrej ostrości wzroku oraz brak cech retinopatii proliferacyjnej na dnie oka chorego.

Istnieje szansa, że w 2018 r. pacjenci uzyskają możliwość refundacji terapii anty-VEGF prowadzonej dwoma preparatami: ranibizumabem oraz afliberceptem. Projekty odpowiednich programów lekowych zostały już złożone w Ministerstwie Zdrowia i otrzymały wstępną akceptację Agencji Oceny Technologii Medycyny i Taryfikacji (AOTMiM).

W swoim wystąpieniu prof. Stankiewicz zwrócił także uwagę, że współpraca pomiędzy diabetologami a okulistami, która powinna rozpocząć się w momencie rozpoznania cukrzycy, jest w Polsce niewystarczająca. Podkreślił również, że w Polsce brakuje narodowych programów profilaktyki i leczenia powikłań ocznych cukrzycy, a społeczeństwo ma niewielką świadomość konsekwencji tej choroby.

13.06.2017
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?