
Jacek Karnowski: Czy rząd ma problem ze swoim wizerunkiem? Pytam po rezygnacji Agnieszki Liszki, a rezygnacji oficjalnie z powodów prywatnych, no ale problem wizerunkowy właśnie jest, czy nie ma go?
Ewa Kopacz: Nie, nie sądzę, żeby kiedykolwiek, od początku ten rząd miał jakiekolwiek problemy wizerunkowe.
J.K.: Bo sondaże spadają.
E.K.: No, to kolej rzeczy. Gdybyśmy obserwowali poprzednie ekipy, to i tak bardzo długo utrzymywaliśmy się na bardzo wysokim poziomie poparcia. Natomiast to, czy pani Agnieszka Liszka, która ma prawo do takiej decyzji, jest młodą osobą, która dzisiaj chce sobie ułożyć życie, ma swoje jakieś prywatne plany, to koliduje troszkę z jej pracą, może być to jakiś punkt do krytyki tego rządu, myślę, że nie. Na tej zasadzie, że zrobiła to, co miała do zrobienia, była fachowcem, z pracy, której, oczywiście, i pan premier, i my, ministrowie w rządzie pana premiera Tuska byliśmy bardzo zadowoleni. A poza tym generalnie my żeśmy ją bardzo lubili, bo to jest bardzo ciepła, sympatyczna dziewczyna.