– Byłem zaskoczony stanowiskiem prezydenta. Z dotychczasowej jego linii, z tego, co mówił, wynikało, że powinien tę ustawę zawetować. Mieści się ona bowiem w tym samym nurcie działań minister Ewy Kopacz co prywatyzacja szpitali, w której jest rozwój komercyjnych, dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych dla bardziej majętnych Polaków. Ten koszyk, co zapowiadała wcześniej minister Kopacz, miał służyć ograniczeniu świadczeń, które są finansowane ze środków publicznych.