Andrzej Kaczmarczyk – Ma Pan kłopoty w związku ze zmianami w zasadach kontraktowania?
Marek Krobicki – Mamy problem w poradni kardiologicznej. Do tej pory połowę porad mogli realizować tam lekarze chorób wewnętrznych. Według nowych rozporządzeń koszykowych Ministerstwa Zdrowia poradnia może pracować wyłącznie siłami kardiologa lub hipertensjologa lub lekarza, który ma za sobą dwa lata nauki tej specjalizacji. Na szczęście te obostrzenia zaczną obowiązywać dopiero za trzy, a może nawet za sześć miesięcy, kiedy minie termin podpisywanych obecnie aneksów do dotychczasowych umów dla Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej. Dokładnie tego jeszcze nie wiemy. Poza tym ciągle mamy nadzieję na zmianę rozporządzenia.