×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Lekarz Mateusz Janiszewski

Specjalizacja

  • Ortopedia i traumatologia

Informacje i kontakty

Podziękowania dla lekarza

Podziękuj lekarzowi i poleć go innym!

Jeżeli lekarz pomógł Ci wrócić do zdrowia, warto wpisać słowa podziękowania lub pozytywną opinię, aby polecić go w ten sposób innym pacjentom.

Formularz nie służy do kontaktu z lekarzem i rejestracji na wizyty.

    • Anna
      Jestem ogromnie wdzięczna, za pomoc. W minioną sobotę doznałam urazu stawu skokowego, trafiłam na ul. wrocławską na SOR. Nie do opisania jest ból, jaki przeżyłam. Źle założony gips uciskał mnie w miejscu urazu. Nie wiem ile może ważyć gips ok 1-2 kg? To tak jakby ktoś położył sobie 1 kg cukru na nogę w miejscu złamania i nosił ze sobą. Płakała, dyszałam, prawie wyłam z bólu. Ból nie do zniesienia, po nieprzespanej nocy pojechałam więc na ul.Galla po pomoc. Co prawda b.długo czekałam, nie wiem czy mi nie uwierzyli, czy takie procedury, ale najważniejsze, że Pan doktor mnie PRZYJĄŁ, choć nie musiał, zlecił założenie szyny na nowo i już NIE BOLI. Dziękuję, bo na samo wspomnienie tej nocy łzy mi cisną. Więc jeszcze raz Dziękuję, za ogromną ulgę, ludzkość i serce. Oby więcej takich ludzi, którzy zachowali człowieczeństwo wśród znieczulających procedur i pomimo bezlitosnego systemu.