×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Recenzja książki „Medycyna narracyjna. Teoria i praktyka”

Medycyna narracyjna. Teoria i praktyka, autorzy: Rita Charon, Sayantani DasGupta, Nellie Hermann, Craig Irvine, Eric R. Marcus, Edgar Riviera Colón, Danielle Spencer i Maura Spiegel, tłumaczenie: Maria Świątkowska, redakcja naukowa wydania polskiego: Mateusz K. Potoniec, Hubert Syzdek
Recenzentka: prof. Małgorzata J.M. Nowaczyk, MD, MFA

Jestem przekonana, że polski przekład monografii Medycyna narracyjna. Teoria i praktyka, będącej efektem szeroko zakrojonej współpracy wykładowców “Program of Narrative Medicine” na Uniwersytecie Columbia, stanie się złotym standardem dla wszystkich pracowników polskiej opieki zdrowotnej, którzy są zainteresowani włączaniem postulatów medycyny narracyjnej do swojej codziennej praktyki. Tytuł publikacji jest echem podręcznika The Principles and Practice of Medicine Williama Oslera z 1892 roku, co jest o tyle słuszne, że nauczanie i praktykowanie medycyny narracyjnej może być dziś postrzegane jako interwencja porównywalna do tej, której dokonał Osler w dziewiętnastym stuleciu.

Medycyna narracyjna. Teoria i praktyka zapewnia usystematyzowaną prezentację metod dydaktycznych humanistyki medycznej i klarownie przedstawia właściwe jej idee czytelnikom niezaznajomionym dotychczas z obszarem medycyny narracyjnej, jak również zainteresowanym zagadnieniami komunikacji, literaturoznawstwa, pedagogiki medycyny, a także tym, którzy chcą w sposób bardziej zniuansowany zagłębić się w koncepcje narracyjnego podejścia. Każdy rozdział z właściwą sobie wymową przekonuje do prezentowanego ujęcia i oferuje bogaty zasób strategii metodologicznych i sposobów wdrażania narzędzi charakterystycznych dla określonej dyscypliny. Jako całość książka ta podsuwa wiele intrygujących punktów zaczepienia, dzięki którym czytelnicy mogą podjąć refleksję nad tym, jak uważność na dialogiczne i narracyjne wymiary kontaktu może udoskonalać komunikację w opiece zdrowotnej. Autorzy przekonująco wskazują na ciągłą potrzebę, aby osoby, które z racji wykonywanego zawodu podejmują się nawiązywania klinicznego kontaktu stale poszukiwały nowych sposobów włączania narracyjnych koncepcji do swojej pracy. Książka ta jest odzwierciedleniem interdyscyplinarnego wysiłku mającego na celu wyjaśnienie rozległych i złożonych powiązań między humanistyką a medycyną, które dynamicznie rozwijają się na przestrzeni ostatnich dekad.

We wprowadzeniu Rita Charon, nestorka medycyny narracyjnej i założycielka programu nauczania medycyny narracyjnej na Uniwersytecie Columbia, uzasadnia ciągłe poszerzanie zakresu narracyjnego treningu, który wzmacnia sprawiedliwość społeczną i propaguje równość w obszarze zdrowia poprzez upowszechnianie kreatywności, cierpliwości, życzliwości i umiejętności uważnego słuchania wśród profesjonalistów medycznych. Kolejne rozdziały, z perspektywy wielu autorów tej monografii, badają kategorie intersubiektywności, relacyjności, tożsamości, ucieleśnienia, aktywizmu na rzecz sprawiedliwości, uważnego czytania i kreatywności. Kolegialność dostrzegalna jest na przestrzeni całej książki, a językowa spójność dowodzi jedności celu, co podkreślone jest także przez zwielokrotnienie pewnych fraz i cytatów w różnych rozdziałach. Autorzy zachowują swoją odrębność jako jednostkowe głosy, jednak zawsze pozostają we współbrzmieniu z pozostałymi.

Jednymi z najbardziej zapadających w pamięć są skądinąd te rozdziały, których autorzy nie tyle akcentują kluczową rolę narracyjności w obszarze opieki zdrowotnej, co promują sprawiedliwość społeczną poprzez pedagogikę i praktykę, włączając w to te autorstwa Sayanatani DasGupty i Edgara Riviery Colóna. Zapraszają nas do rozpoznawania własnych tożsamości, ograniczeń, uprzedzeń i osobistego zaangażowania jako klinicystów i badaczy.

Czytelnikom poszukującym odpowiedzi na pytanie jaką rolę odgrywają opowieści w spotkaniach klinicznych posłużą rozdziały autorstwa Craiga Irvine’a i Danielle Spencer, którzy interpretują filozoficzne podłoże dualizmu i próbują prześledzić fałszywy rozdział umysłu i ciała począwszy od Platona, a skończywszy na współczesnym paradygmacie biomedycyny. Sięgając do filozofii, literatury i prac z zakresu medycyny, dokonują krytycznej analizy kartezjańskiego modelu medycyny promującego mechanicystyczny pogląd na ludzkość zmagającą się z niedostatkiem humanizmu (str. 120). Cytując jedną ze studentek medycyny narracyjnej, doświadczoną endokrynolożkę, która zdała sobie sprawę, że jako współcześni lekarze traktujemy ciało tak, jakby było zupełnie oddzielone od osoby (str. 119), autorzy pokazują rewolucyjną zmianę do jakiej dochodzi, kiedy dualizmowi przeciwstawia się narracyjny paradygmat.

Wszystkie stwierdzenia autorów opierają się na wiodącym postulacie medycyny narracyjnej, zgodnie z którym kluczowe wydarzenia opieki zdrowotnej to dawane i otrzymywane [poprzez opowieść] świadectwa siebie (str. 350). Jest on także powodem, dla którego w książce tak wyraźnie uobecniają się kategorie wzajemności i współtworzenia siebie. Wszystkie wątki tego tomu – filozofia, pedagogika, literatura, komunikacja i praktyka kliniczna – splatają się w jednej osnowie; żaden element nie jest pokazany jako odrębny od innych lub niezwiązany z pogłębianiem pracy w obszarze medycyny narracyjnej i z sugerowaniem nowych odpowiedzi na nurtujące nas pytania (str. 22) dotyczące choroby, leczenia, komunikacji w opiece zdrowotnej, oraz z opowieścią, będącą kluczowym pojęciem medycznego dyskursu.

Przekonanie autorów co do miejsca literatury w kształceniu klinicystów jest widoczne w licznych odniesieniach do dzieł literackich i w przykładach uważnego czytania zarówno tekstów publikowanych jaki i prac powstałych na warsztatach i zajęciach. W rozdziałach poświęconych zgłębianiu natury relacyjności i intersubiektywności przez pryzmat literatury, Maura Spiegel i Danielle Spencer pokazują modelowe zajęcia medycyny narracyjnej wykorzystujące kilka utworów literackich, włączając w to Fun Home Alison Bechdel, Nie opuszczaj mnie Kazuo Ishiguro, Notatki z podziemia Fiodora Dostojewskiego i One Minus One Colma Tóibína. Wśród licznych argumentów za włączeniem treningu uważnego czytania do programu studiów medycznych autorki sugerują, że literatura może wzbudzić w czytającym żywą ciekawość tego, co dzieje się w interakcjach pomiędzy bohaterami z krwi i kości, pomiędzy pacjentem a świadczącym opiekę, członkami rodziny, opiekunami, a także współpracownikami – wszystkimi zainteresowanymi daną sytuacją kliniczną. (str. 45-46). Opisy przeprowadzonych przez nie warsztatów są intrygujące i przeplecione fascynującymi anegdotami. Autorki omawiają wyzwania i korzyści płynące ze zwrócenia się ku relacyjnej osi opieki zdrowotnej – temu, co możemy nazwać jej socjorelacyjną dynamiką (str. 73). Czytelnicy, którzy na co dzień prowadzą zajęcia ze studentami, nie tylko medycyny czy pielęgniarstwa, odnajdą tutaj użyteczne i interesujące zagadnienia do przemyślenia i włączenia w program własnych zajęć.

Kompetencje uważnego słuchania opisane w częściach pierwszej i drugiej wprowadzają nas w treść rozdziału autorstwa Sayantani DasGupty Polityczność pedagogiki: kalekowanie, queerowanie i od-domawianie humanistyki zdrowia. Autorka pokazuje, że uważne słuchanie opowieści pacjentów jest zaledwie punktem wyjścia medycyny narracyjnej. Sięgając do studiów nad niepełnosprawnością i teorią queer postuluje kalekowanie i queerowanie narracyjnej pracy oraz unikanie ustalonych z góry, sztywnych zasad mówiących o tym czym jest i co robi medycyna narracyjna. Zamiast tego wzywa do polegania na procesie oraz stwarzania trzecich przestrzeni, gdzie wszystko się łączy, otwarcia się na podmiotowości, które mogą zrodzić nowe miejsce dla pracy i uzdrowienia (str. 193).

Monografia ta może być ponadto podręcznikiem do nauczania medycyny narracyjnej. Po pierwsze, namawia klinicystów do otworzenia się na kreatywność i wyobraźnię w swojej pracy. Jednym z założeń medycyny narracyjnej jest to, że kreatywne ćwiczenia w czasie zajęć przełożą się na kreatywną współpracę z pacjentami. Książkę rozpoczynają rozdziały Maury Spiegel i Danielle Spencer, przedstawiające praktyczne przykłady tego, jak nauczać przy pomocy konkretnych tekstów. Rozdziały Rity Charon opisują w sposób usystematyzowany to, co w medycynie narracyjnej w ujęciu Columbii uznaje się za uważne czytanie. W końcu, rodziały Nellie Hermann pokazują jak wykonując krótkie ćwiczenie z kreatywnego pisania w odpowiedzi na inspirację pogłębia możliwości uczenia się poprzez uważne czytanie, które, w ich ujęciu, nie jest jedynie praktyką krytycznoliteracką opracowaną w celu dokonywania ustrukturyzowanej analizy dzieł literackich. Zamiast tego uważne czytanie staje się formą dydaktyki uważnego słuchania poprzez dokonywanie usystematyzowanych aktów lektury. Czytanie staje się więc praktyką troski, modelującą kliniczną relację opieki. Hermann proponuje narzędzia, dzięki którym uczący będą mogli adekwatnie odpowiadać na kreatywne wysiłki studentów, których prace, podobnie jak teksty literackie, są czytanie nie tyle pod kątem faktów, ile tego w jaki sposób student, poprzez opowieść, patrzy i angażuje się w doświadczany przez siebie świat.

Kilkoro autorów napisało podwójne rozdziały (Charon i Marcus, Charon i Irvine, Irvine i Spencer). Pierwszy z nich przedstawia teorię praktyki, drugi zaś szczegółowo opisuje specyfikę nauczania. Autorzy pojedynczych rozdziałów zajmują się tymi kwestiami z różnorodnie rozłożonym akcentem. Najbardziej znaczącym przedstawieniem zagadnienia jest wykład teorii i dydaktyki uważnego czytania, które Charon nazywa metodą charakteryzującą praktykę medycyny narracyjnej (str. 197).

W ostatnim rozdziale Charon wskazuje kilka kluczowych obszarów, do których rozwoju przyczyniła się medycyna narracyjna po 2000 roku. Opisuje również jak postulaty medycyny narracyjnej wpływają na kształtowanie interprofesjonalnych zespołów medycznych, co, jak ma nadzieję, wpłynie na polepszenie opieki, ponieważ pacjenci będą leczeni w sposób bardziej zintegrowany przez klinicystów reprezentujących różne specjalności. W końcu, pokrótce omawia to, jak narracyjna praktyka otwiera przestrzeń dla zewnętrznego świadka, który przygląda się klinicznemu spotkaniu i daje świadectwo (str. 372), mając okazję wnieść coś do powagi działań jako ich milczący sekretarz, poświadczający zdarzenia oraz ich znaczenie (str. 373).

Jednym z widocznych braków tego tekstu mogłoby być jego szczególne skupienie się na lekarzach w dyskusji o znaczeniu i korzyściach narracyjnej praktyki, a więc przedstawienie i zwrócenie się niemal jedynie do ich klinicznej perspektywy. Choć pielęgniarstwo wspomniane jest kilkukrotnie, personel pielęgniarski i inni profesjonaliści kliniczni (a także nieprofesjonalni opiekunowie, tacy jak członkowie rodziny i przyjaciele) nie są przywoływani lub zapraszani do postrzegania siebie jako części tego ruchu. (Efekt ten łagodzi nieco wprowadzenie i zredefiniowanie przez redaktorów polskiego wydania terminu klinicysta, obejmującego w ich intencji wszystkie profesje związane ze świadczeniem opieki medycznej). Przekaz tej publikacji dotyczy wszakże wszystkich związanych z opieką medyczną, a także humanistyką medyczną, do których zaliczają się także grupy takie jak pielęgniarki, ich asystenci, położne, psycholodzy, asystenci lekarzy, sanitariusze oraz wszyscy, którzy często spędzają z pacjentami więcej czasu niż lekarze.

Przekład frazeologii oraz idiomów związanych z tą młodą dyscypliną odzwierciedlający nowe słownictwo ukazany na stronach tej monografii musiał być onieśmielającym przedsięwzięciem jeżeli weźmiemy pod uwagę niemal całkowity brak adekwatnych przekładów w tym obszarze. Polski zespół redakcyjny wykazał się wszechstronną wiedzą i uważnością na terminologiczne zawiłości tej nowej nomenklatury, co zaskutkowało spójnym i spajającym słownikiem dla pionierów tej ekscytującej dziedziny. To doskonałe tłumaczenie, z niezwykłym wyczuleniem na detale, stwarza podstawę dla przełomu, jakim będzie wprowadzenie polskich lekarzy i studentów, a także innych profesjonalistów medycznych i osoby zarządzające systemem opieki zdrowotnej w nowy paradygmat, czego rezultatem może okazać się podniesienie jakości opieki nad naszymi pacjentami.

Oprócz wysokiej jakości przekładu, na szczególną uwagę zasługuje także wprowadznie do wydania polskiego autorstwa Huberta Syzdka i Mateusza K. Potońca. W swoim szkicu zatytułowanym (Kon)tekst medycyny. O języku medycyny narracyjnej redaktorzy naukowi podjęli się próby zaznajomienia czytelników z podstawowymi koncepcjami medycyny narracyjnej w ujęciu polskim. Wyjątkowo interesującymi okazują się ich trafne językowe wybory dotyczące przekładu pojęć kluczowych dla narracyjnego podejścia, takich jak siebie (ang. self) i przyswojenie (ang. affiliation). Precyzyjnie i zwięźle uargumentowują podjęte decyzje, dokonując pojęciowego rozróżnienia pomiędzy kategoriami ja i siebie, a także wyjaśniając nowatorskie zastosowanie polskich terminów, takich jak doświadczanie, dzięki którym podkreślają na przykład konceptualną ciągłość medycyny narracyjnej z filozofią dialogu Levinasa i Tischnera. Warte uznania są również ich starania mające na celu ograniczenie dominacji form męskich w polszczyźnie.

Co więcej, autorzy dokonują w tym tekście, jak się zdaje pionierskiej, próby zestawienia języka medycyny narracyjnej z nurtem tzw. nowej humanistyki, co otwiera pole dla nowego zrozumienia samej dyscypliny jak i roli, jaką może odegrać w kształtowaniu medycznej społeczności. Wskazują, poprzez przyjęcie perspektywy nowohumanistycznych „splotów”, na to, że medycyna narracyjna stawia pierwszy krok w tworzeniu unidyscyplinarnej humanistycznomedycznej terminologii. Nie tylko przekonująco argumentują za przyjęciem „laboratoryjnej” metody w pracy narracyjnej, ale także, na przykładzie własnej praktyki redakcyjnej, pokazują możliwość jej zastosowania. Przedstawiają korzyści płynące ze współpracy klinicystów i humanistów, które są znaczące nie tylko dla medycyny, ale także dla całej humanistyki. Kończący polskie wprowadzenie wiersz jest uroczym i elokwentnym przykładem tego, co dzięki medycynie narracyjnej zyskać może otwarty umysł i ręka trzymająca pióro.

Podsumowując, Medycyna narracyjna. Teoria i praktyka stanie się zapewne pozycją obowiązkową w bibliotekach klinicystów zaangażowanych w doskonalenie opieki, którą świadczą swoim pacjentom. Może być także szczególnie użyteczna dla studentów psychologii i socjologii zdrowia i medycyny, kierunków medycznych, a także literaturoznawców, filozofów i innych zainteresowanych humanistyką medyczną i komunikacją w opiece zdrowotnej. Będzie istotną pozycją referencyjną dla badaczy w obszarach nauk społecznych i nauk o zdrowiu, przedstawiając zarówno filozoficzne korzenie jak i kliniczne praktyki w opiece zdrowotnej i pedagogice. Książka ta wypełnia istotną lukę w obszarze humanistyki medycznej w Polsce, zapewniając klarowny wykład filozofii praktyki ugruntowany w szczegółowych wskazówkach dotyczących takich praktycznych zagadnień jak wybór tekstów, z którymi pracuje się na zajęciach, moderowanie dyskusji, wymyślanie inspiracji do kreatywnego pisania oraz odpowiadanie na teksty studentów. Mówiąc wprost, publikacja ta nie ma sobie równych.

30.06.2020
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.