Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Eozynofilowe zapalenie oskrzeli (EZO)

Pytanie nadesłane do redakcji

Przez kilkanaście lat leczono u mnie zdiagnozowaną astmę oskrzelową, teraz lekarz postawił inną diagnozę: spastyczne eozynofilowe zapalenie oskrzeli. Przez rok byłam na Encortonie, a teraz zalecił Alvesco i w razie duszności Ventolin. Duszności mam bardzo często. Już sama nie rozumiem, jaka jest różnica między tymi chorobami i co jest gorsze. Mam przyznany umiarkowany stopień niepełnosprawności z powodu astmy, czy nowa diagnoza mnie tego pozbawi?

Odpowiedziała

lek. med. Iwona Witkiewicz
specjalista chorób płuc
Ordynator Oddziału Chorób Płuc i Gruźlicy Specjalistycznego Szpitala im. prof. A. Sokołowskiego w Szczecinie
Konsultant wojewódzki w dziedzinie chorób płuc i gruźlicy województwa zachodniopomorskiego

Eozynofilowe zapalenie oskrzeli (EZO) jest stanem występowania eozynofili w drogach oddechowych u pacjentów z kaszlem przewlekłym, u których brak jest innych objawów charakterystycznych dla astmy oskrzelowej, takich jak obturacja dróg oddechowych czy nadreaktywność oskrzeli. Po raz pierwszy eozynofilowe zapalenie oskrzeli bez astmy u pacjentów z kaszlem przewlekłym opisali Gibson i wsp. w roku 1989. Stwierdzenie obecności eozynofili w plwocinie chorych, u których nie stwierdza się nadreaktywności oskrzeli ani innych cech charakterystycznych dla astmy oskrzelowej pozwala więc na rozpoznanie eozynofilowego zapalenia oskrzeli.

Częstość występowania tego schorzenia ocenia się na 10-30% kaszlących pacjentów.

Obie choroby wykazują dużo podobieństw. Cechują je podobne markery zapalenia, takie samo stężenie tlenku azotu (NO) w wydychanym powietrzu i podobny skład komórkowy w obu grupach badanych chorych. Jednak chorzy z eozynofilowym zapaleniem oskrzeli nie mają jednak charakterystycznych dla astmy duszności czy świszczącego oddechu.

Tak więc u chorych, którzy:

  1. uskarżają się na przewlekły (trwający dłużej niż 8 tygodni) suchy kaszel niezwiązany z paleniem papierosów lub przyjmowanymi lekami
  2. mają prawidłową spirometrię
  3. nie mają nadreaktywności oskrzeli
  4. w plwocinie indukowanej obecna jest eozynofilia >2,5%,
powinno się rozpoznać eozynofilowe zapalenie oskrzeli.

Zgodnie z opisanymi wyżej cechami eozynofilowego zapalenia oskrzeli, raczej nie powinny u Pani występować duszności, bo jest to raczej cecha astmy niż eozynofilowego zapalenia oskrzeli. Różni je również (i jest to chyba najważniejsza różnica) bark nadreaktywności oskrzeli w teście nadreaktywności z metacholiną czy histaminą. W przypadku wątpliwości (astma? EZO?) trzeba taki test przeprowadzić, pamiętając, że wykonuje się go jedynie w wyspecjalizowanych ośrodkach.

Nie do końca rozstrzygnięto czy EZO jest oddzielną jednostką chorobową, czy też jest początkowym etapem rozwoju astmy oskrzelowej. Początkowo skłaniano się do takiej hipotezy, ale ostatnie badania wydają się jej przeczyć i sugerują, że są to jednak dwie odrębne jednostki chorobowe, spośród których eozynofilowe zapalenia oskrzeli wydaje się mieć łagodniejszy przebieg.

Co do stopnia niepełnosprawności to wobec nowego rozpoznania (jeżeli jest ono potwierdzone eozynofilią w plwocinie i ujemną próbą nadreaktywności oskrzeli) musiałby to ponownie rozstrzygnąć Zespół ds. Niepełnosprawności.

Piśmiennictwo:

Dor-Wojnarowska A., Panaszek B.: Patogeneza i klinika nieastmatycznego eozynofilowego zapalenia oskrzeli. Pneumonol. Alergol. Pol. 2007; 75: 389-393.
Grabowski M.: Eozynofilowe zapalenie oskrzeli (EZO) - objaw czy osobna jednostka chorobowa? Alergologia Info, 2008; III,1: 15-18.

19.02.2014

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?