Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Czy przy redukcji cholesterolu zaleca się redukcję błonnika?

Pytanie nadesłane do redakcji

Czy przy redukcji cholesterolu zaleca się redukcję błonnika?

Odpowiedziała

dr hab. med. Teresa Nieszporek
Katedra i Klinika Nefrologii, Endokrynologii i Chorób Przemiany Materii
Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach

Dieta stanowi niezwykle ważny element w leczeniu zaburzeń lipidowych i zapobieganiu chorobom układu sercowo-naczyniowego. W wyniku zastosowania odpowiedniej diety, zwłaszcza w połączeniu ze zwiększoną aktywnością fizyczną dochodzi do obniżenia stężenia cholesterolu całkowitego w surowicy, frakcji LDL cholesterolu oraz stężenia triglicerydów.

Zgodnie z europejskimi wytycznymi dotyczącymi zapobiegania chorobom serca i naczyń w 2012 r., które umieszczone są na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, w prewencji chorób sercowo-naczyniowych należy stosować dietę z ograniczoną zawartością nasyconych kwasów tłuszczowych (<10% wartości kalorycznej diety), a produkty zawierające te kwasy należy zastąpić produktami zawierającymi wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Ponadto zaleca się spożywanie ryb 2 razy w tygodniu oraz codziennie 200 g owoców i 200 g warzyw. Łączna zawartość błonnika w diecie powinna wynosić 30-45 g/dobę, a źródło błonnika powinny stanowić owoce, warzywa i produkty zbożowe pełnoziarniste.

Dieta bogata w błonnik przyczynia się zwłaszcza do zmniejszenia stężenia frakcji LDL cholesterolu. Dieta o zwiększonej zawartości owoców, warzyw, pełnoziarnistego pieczywa i ryb (zwłaszcza tłustych) zalecana jest też przez inne towarzystwa naukowe w celu poprawy profilu lipidowego osocza.

Piśmiennictwo:

Europejskie wytyczne dotyczące zapobiegania chorobom serca i naczyń w praktyce klinicznej na rok 2012. Kardiologia Polska, 2012; suppl. I: S1-S100.
Postępowanie w dyslipidemiach. Podsumowanie wytycznych European Society of Cardiology i European Athrosclerosis Society 2011. [W:] Postępowanie w chorobach układu sercowo-naczyniowego. Wybrane wytyczne i stanowiska. Medycyna Praktyczna, Kraków, 2012: 302-315.

21.03.2014

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?