Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Róża

dr n. med. Anna Parfieniuk-Kowerda
Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku
Róża
Streptococcus pyogenes / Fot. CDC

Czym jest róża i jakie są jej przyczyny?

Róża jest ostrym stanem zapalnym skóry i tkanki podskórnej. Jest to choroba zakaźna spowodowana przez paciorkowce grupy A – Streptococcus pyogenes.  Źródłem zakażenia jest człowiek. W organizmie ludzkim paciorkowce najczęściej występują w drogach oddechowych (gardło), przewodzie pokarmowym (odbyt), u kobiet w pochwie. Do zakażenia dochodzi przez kontakt bezpośredni z nosicielami lub osobami chorymi. Bezobjawowe nosicielstwo paciorkowców występuje u około 15–20% populacji. Najczęstsze jest u dzieci pomiędzy 5. a 10. rokiem życia, natomiast prawie nie występuje u niemowląt. Najczęściej bakterie wnikają do organizmu przez uszkodzoną skórę. Nieuszkodzone powłoki skórne stanowią naturalną barierę dla bakterii. Bariera ta może być upośledzona, np. wskutek urazu mechanicznego (czasami wystarczy niewielkie otarcie, które może pozostać niezauważone), po ugryzieniu lub użądleniu przez owada, w wyniku zaburzeń krążenia żylnego lub chłonnego (przewlekła niewydolność żylna, obrzęk limfatyczny, żylakowe owrzodzenia podudzi). Bakterie mogą się także przedostać do skóry z wewnątrzustrojowych ognisk zakaźnych. Osobami predysponowanymi do zachorowania są osoby w starszym wieku, dzieci i noworodki. Częściej choroba występuje u osób z upośledzonym układem odpornościowym (np. z nowotworami, po chemioterapii), chorych na cukrzycę, alkoholików, z towarzyszącymi infekcjami grzybiczymi, z upośledzonym odpływem limfatycznym (np. po operacji usunięcia piersi, po zabiegach na miednicy, po zabiegach kardiologicznych) oraz u osób z owrzodzeniami skóry.

Jak często występuje róża?

Róża jest stosunkowo często występującą chorobą. Zgodnie z danymi epidemiologicznymi w Polsce w 2013 r. odnotowano 5242 zachorowania na różę, w tym 44,8% przypadków związanych z pobytem w szpitalu.

Jakie są objawy róży?

Róża jest chorobą zapalną skóry i tkanki podskórnej o nagłym początku i szybkim przebiegu. Główne objawy róży to zmiany skórne. Wykwitem podstawowym jest rumień, czyli naciek zapalny o żywoczerwonej barwie. Miejsce zmienione chorobowo jest obrzęknięte, bolesne, z towarzyszącym pieczeniem. Jego dość charakterystyczną cechą jest ostre odgraniczenie od otaczających zdrowych tkanek. Skóra w tym miejscu jest cieplejsza, lśniąca i napięta.

Naciekowi zapalnemu towarzyszą obrzęki, ponieważ paciorkowce rozsiewają się m.in. naczyniami chłonnymi. Oprócz zmian skórnych, chorobie często towarzyszą objawy ogólne: dreszcze, wysoka gorączka do 40–41°C, złe samopoczucie. Dochodzi do powiększenia okolicznych węzłów chłonnych. Najczęstszym umiejscowieniem roży jest twarz, a wrotami zakażenia są błony śluzowe nosa i jamy ustnej. Równie często róża występuje na kończynach (głównie dolnych). Czasami mogą być zajęte tylko dłonie lub stopy, z oszczędzeniem innych okolic skóry. W dalszym przebiegu choroby zmiany skórne mogą się lokalizować na skórze pośladków, szyi lub twarzy. Choroba nie pozostawia odporności na zakażenie, toteż często nawraca, zwłaszcza u osób predysponowanych. Powikłana róża może powodować poważne zaburzenia ogólnoustrojowe.

W zależności od obrazu zmian skórnych, wyróżniamy różne postacie kliniczne róży:

  • różę pęcherzową – pojawiają się pęcherze wypełnione jasną, surowiczą treścią; ustępuje bez pozostawienia blizn
  • różę krwotoczną – występują krwawe wylewy do tkanek; ustępuje bez pozostawienia blizn
  • różę zgorzelinową – ciężka postać z powstaniem obszarów martwicy; po przebyciu tej postaci choroby najczęściej pozostają blizny
  • różę pełzającą lub wędrującą – gdy zakażenie szerzy się drogami naczyń limfatycznych w postaci wypustek, czasami objawy choroby mogą pojawiać się też w odległych od siebie miejscach, np. na drugiej stopie albo dłoni
  • różę nawrotową – najczęściej daje powikłania w postaci słoniowacizny kończyn spowodowanej zaburzeniami odpływu chłonki.

W badaniu lekarz może stwierdzić podwyższoną temperaturę ciała oraz charakterystyczne zmiany skórne.

Co robić w przypadku wystąpienia objawów róży?

Przy podejrzeniu róży należy zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu, celem ustalenia dalszego postępowania. W zależności od stanu ogólnego pacjenta i chorób współistniejących lekarz może zadecydować o włączeniu leczenia w warunkach domowych lub skierować pacjenta do leczenia szpitalnego.

W jaki sposób lekarz ustala rozpoznanie róży?

Zazwyczaj do ustalenia rozpoznania i włączenia leczenia wystarczają zgłaszane przez pacjenta dolegliwości oraz nieprawidłowości stwierdzane w badaniu fizykalnym. Lekarz może posiłkować się badaniami laboratoryjnymi: morfologią krwi, w której można zaobserwować leukocytozę, w rozmazie krwi przeważają neutrofile, podwyższone wartości CRP, podwyższone miano antystreptolizyny O (ASO). W niektórych wypadkach wskazane jest wykonanie USG kończyn dolnych metodą Dopplera w celu wykluczenia zakrzepicy żył kończyn dolnych.

Jakie są metody leczenia róży?

W leczeniu róży niezbędne jest zastosowanie antybiotykoterapii. W postaci łagodnej leczenie odbywa się w warunkach domowych antybiotykiem w formie doustnej. Natomiast w ciężkiej postaci zakażenia wskazana jest hospitalizacja i zastosowanie antybiotyków w formie dożylnej. Z reguły stosuje się antybiotyki z grupy penicylin lub ich pochodne. Poprawa po zastosowanym leczeniu zazwyczaj jest szybka, czasami już na drugi dzień dolegliwości stają się mniejsze. Jednak czasami na efekty leczenia należy poczekać ponad tydzień, dlatego bezwzględnie należy przestrzegać zaleceń lekarskich i nie przerywać na własną rękę antybiotykoterapii. Stosowanie antybiotyków trwa różnie długo. Jeżeli stan chorego leczonego w warunkach ambulatoryjnych ulegnie pogorszeniu, należy bezzwłocznie zgłosić się do lekarza, gdyż może być konieczna hospitalizacja.

W celu zmniejszenia objawów choroby stosuje się leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. W leczeniu wspomagającym można zastosować okłady z soli fizjologicznej, maści z heparyną, maści ichtiolowe, czasem miejscowo maści z glikokortykosteroidami (w przypadku wystąpienia dużego obrzęku i zapalenia). Niekiedy lekarz może zalecić leki moczopędne w celu zmniejszenia obrzęków oraz leki poprawiające krążenie. Po leczeniu róży podaje się czasami profilaktycznie leki przeciwzakrzepowe.

Czy możliwe jest całkowite wyleczenie róży?

Zastosowanie odpowiedniego antybiotyku zazwyczaj zapewnia całkowite wyleczenie róży. Choroba zazwyczaj nie pozostawia powikłań. Niemniej jednak, w przypadku ciężkiego przebiegu choroby może być konieczne leczenie w warunkach szpitalnych. W przypadku róży, po przebyciu choroby, organizm nie uodparnia się na ponowne zachorowanie. Skłonności do nawrotów są na tyle charakterystyczne, że rumień zazwyczaj pojawia się dokładnie w tych samych miejscach, co przy poprzednich zachorowaniach. Obecność toksyn paciorkowców prowadzi do nieodwracalnego uszkodzenia układu chłonnego, dlatego leczenie róży nawrotowej może wymagać nawet kilkumiesięcznej kuracji.

Co trzeba robić po zakończeniu leczenia róży?

W warunkach domowych po zakończeniu leczenia zazwyczaj lekarz zaleci wizytę kontrolną celem oceny skuteczności terapii i ewentualnych powikłań. Późnym powikłaniem zakażenia paciorkowcami może być kłębuszkowe zapalenie nerek lub gorączka reumatyczna prowadząca do wad serca. W celu wykluczenia choroby nerek, po kilku tygodniach od wyleczenia należy wykonać ogólne badanie moczu.

Co robić, aby uniknąć zachorowania na różę?

Prawdopodobieństwo zachorowania na różę wzrasta wraz ze spadkiem odporności organizmu. Dotyczy to przede wszystkim osób w podeszłym wieku, chorych na cukrzycę, jak również osób, które są podatne na infekcje bakteryjne i wirusowe.

Najprostszą metodą uniknięcia zachorowania na różę jest skuteczne leczenie wszelakich infekcji, szczególnie wywołanych przez paciorkowce, np. anginy. Ponadto należy dbać o ogólną odporność organizmu przez stosowanie urozmaiconej diety bogatej w owoce i warzywa, unikanie nałogów oraz zwiększenie aktywności fizycznej. Istotną kwestią jest regularne wykonywanie badań kontrolnych stężenia cholesterolu, ciśnienia tętniczego oraz stężenia glukozy we krwi. Wyniki tych badań mogą pomóc zdiagnozować choroby układu sercowo-naczyniowego, które sprzyjają zachorowaniom na różę. Osoby z niewydolnością krążenia, szczególnie z żylakami oraz zaburzeniami odpływu chłonki, również stanowią grupę zagrożoną zwiększonym ryzykiem rozwoju róży. U takich osób nie należy lekceważyć nawet drobnych zmian skórnych, a przewlekłą niewydolność żylną i zakrzepicę w kończynach dolnych poddawać skutecznemu leczeniu.

05.06.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?