Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Toksoplazmoza

Toksoplazmoza

Co to jest toksoplazmoza?

Toksoplazmoza jest chorobą pasożytniczą, wywoływaną przez pierwotniaka Toxoplasma gondii. Pierwotniak ten występuje w różnych postaciach rozwojowych w przewodzie pokarmowym kotów i w tkankach niemal wszystkich ssaków (w tym człowieka) oraz niektórych ptaków. Zarażony kot przez 1–3 tygodnie wydala z kałem tzw. oocysty (nawet kilka milionów dziennie). Po kilku dniach stają się one inwazyjne, czyli zdolne do zarażenia, zdolność tę zachowują ponad rok. U innych niż kot żywicieli, dochodzi do powstania tzw. cyst, obecne są one w różnych tkankach, głównie w mięśniach szkieletowych, mięśniu sercowym i mózgu.

Do zarażenia człowieka najczęściej dochodzi drogą pokarmową poprzez:

  1. spożycie mięsa (surowego, niedopieczonego, niedogotowanego), zawierającego cysty Toxoplasma gondii;
  2. spożycie nieumytych owoców lub warzyw zanieczyszczonych kocimi odchodami;
  3. przypadkowe przeniesienie rękoma do ust oocyst (po kontakcie z zanieczyszczoną ziemią, piaskiem/żwirem z kociej kuwety) lub cyst (po kontakcie z surowym mięsem).

Możliwe jest także zarażenie przez łożysko (toksoplazmoza wrodzona) lub poprzez przetoczenie krwi czy przeszczepienie narządu od zarażonego dawcy.

Zarażenie Toxoplasma gondii nie jest równoznaczne z chorobą, gdyż najczęściej przebiega bezobjawowo. Pierwotniaki uwolnione ze spożytych cyst/oocyst rozsiewają się z krwią i chłonką. Większość z nich jest niszczona przez układ odpornościowy. Część osiedla się w tkankach, tworząc cysty. Pozostają tam do końca życia gospodarza.

Szacuje się, że znaczna część ludzi jest bezobjawowo zarażonych Toxoplasma gondii. Częstość zarażenia zależy od regionu świata i klimatu. W krajach o gorącym, wilgotnym klimacie (tropiki) zarażenie może dotyczyć nawet 95% ludzi, w Polsce prawdopodobnie 40–60%. Osoba zarażona nie ulega ponownie zarażeniu. Wyjątkiem jest sytuacja zetknięcia się z pierwotniakiem innego szczepu (istnieją 3 szczepy), np. w trakcie pobytu w innym kraju lub poprzez spożycie importowanego mięsa.

Jak się objawia toksoplazmoza?

Objawy toksoplazmozy zależą od drogi zarażenia (toksoplazmoza nabyta, toksoplazmoza wrodzona) i od stanu układu odpornościowego osoby zarażonej.

Zarażenie nabyte u osoby z prawidłowym stanem odporności zwykle jest bezobjawowe. Postać objawowa występuje w ok. 10% przypadków, dotyczy zazwyczaj osób młodych i przebiega najczęściej jako tzw. toksoplazmoza węzłowa. Obserwuje się wtedy powiększenie jednego lub kilku węzłów chłonnych, głównie na karku, potylicy lub szyi, rzadziej w innych miejscach. Powiększone węzły chłonne, wyczuwalne jako podskórne „guzki”, mogą być tkliwe. Ich wielkość bywa zmienna w czasie (mogą się powiększać, zmniejszać i znowu powiększać). Ostatecznie samoistnie wracają do stanu sprzed choroby, ale może trwać to kilka miesięcy. Nie dochodzi do zropienia (rozpadu) zajętych węzłów chłonnych. Część pacjentów uskarża się dodatkowo na objawy grypopodobne: osłabienie, męczliwość, bóle mięśni, bóle głowy. Mogą występować stany podgorączkowe (rzadko gorączka), a także wzmożona potliwość, zwłaszcza w nocy. Opisane objawy (zarówno powiększenie węzłów chłonnych, jak i objawy towarzyszące) są niespecyficzne, tzn. mogą występować w przebiegu innych chorób, nie tylko zakaźnych.

Rozpoznanie toksoplazmozy węzłowej zawsze wymaga wykonania specjalistycznych badań, zwykle także wykluczenia innych przyczyn obserwowanych objawów i dolegliwości. W tej postaci toksoplazmozy rzadko konieczne jest leczenie.

Wyjątkowo rzadko w przebiegu nabytego zarażenia Toxoplasma gondii u osoby z prawidłowym stanem odporności dochodzi do zajęcia różnych narządów, wystąpić mogą: zapalenie wątroby, zapalenie płuc, zapalenie mięśnia sercowego lub innych mięśni, zapalenie siatkówki (toksoplazmoza oczna) lub zapalenie mózgu.

Zarażenie Toxoplasma gondii u osoby z niedoborem odporności (wrodzonym lub nabytym, np. na skutek leczenia immunosupresyjnego, choroby nowotworowej czy zakażenia HIV) wiąże się zwykle z poważnymi konsekwencjami. Dotyczy to zarówno nabytego zarażenia, jak i reaktywacji wcześniejszego zarażenia. Może się rozwinąć zapalenie płuc, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie siatkówki, zapalenie mózgu. U pacjenta z głębokim niedoborem odporności podobne objawy mogą być spowodowane innymi zakażeniami, dlatego zawsze konieczna jest diagnostyka w ośrodku specjalistycznym.

Odrębnym zagadnieniem jest toksoplazmoza wrodzona. Do zarażenia płodu może dojść w przypadku zarażenia nabytego przez kobietę ciężarną (prawdopodobnie także w przypadku zarażenia kobiety w ciągu kilku miesięcy przed poczęciem). Oznacza to, że toksoplazmoza wrodzona może dotyczyć tylko jednej ciąży. Wyjątkowo do zarażenia może dojść w przypadku reaktywacji starego zarażenia u kobiety ciężarnej z głębokim niedoborem odporności, np. AIDS.

U kobiety ciężarnej zarażenie przebiega najczęściej bezobjawowo. Ryzyko przeniesienia zarażenia na płód rośnie wraz z wiekiem ciąży, wynosi ok. 10% w I trymestrze i osiąga niemal 100% w ostatnich tygodniach przed porodem. Konsekwencje zarażenia wrodzonego zależą od okresu ciąży, w którym do niego doszło. Objawy są tym poważniejsze, im wcześniej doszło do zarażenia płodu. Zarażenie w I trymestrze może być przyczyną poronienia lub obumarcia płodu, w II trymestrze zwykle powoduje ciężkie objawy, widoczne u dziecka po urodzeniu. Klasyczne to: wodogłowie, zwapnienia śródczaszkowe i zmiany zapalne w dnie oka, ale częściej obserwuje się niespecyficzne nieprawidłowości (hipotrofia wewnątrzmaciczna, żółtaczka, powiększenie wątroby i śledziony, małopłytkowość), występujące także w innych zakażeniach wrodzonych. Dzieci zarażone pod koniec ciąży zazwyczaj nie prezentują żadnych objawów po urodzeniu. Objawy pojawiają się z opóźnieniem, w okresie niemowlęcym lub w kolejnych latach życia. Należą do nich: opóźnienie rozwoju psychoruchowego, drgawki, zapalenie siatkówki/naczyniówki oka, zez, jaskra. Podejrzenie toksoplazmozy wrodzonej postawione w oddziale noworodkowym (w związku z rozpoznaniem toksoplazmozy u matki w czasie ciąży, obecnością ewentualnych objawów u noworodka i wynikami badań serologicznych) wymaga dalszej diagnostyki, prowadzonej w wyspecjalizowanych oddziałach patologii noworodka.

Szczególną postacią toksoplazmozy jest toksoplazmoza oczna. Może być wynikiem zarażenia wrodzonego lub nabytego. Charakteryzuje się obecnością ogniska zapalnego w siatkówce/naczyniówce oka, które następnie prowadzi do powstania blizny. Obecność zmiany zapalnej/blizny, w zależności od jej wielkości i lokalizacji może upośledzać widzenie (ubytek w polu widzenia), powodować zeza, a nawet stanowić przyczynę utraty wzroku. Wydaje się, że w większości przypadków toksoplazmoza oczna jest skutkiem zarażenia wrodzonego, nawet rozpoznawana u starszych dzieci czy młodych dorosłych. Zmiany mogą być obuoczne i mają tendencję do nawracania. Blizny pozapalne bywają stwierdzane przypadkowo, świeże ogniska zapalne mogą powodować nagłe pogorszenie wzroku, czasem łzawienie, zaczerwienienie, ból oka – dolegliwości te są przyczyną zgłoszenia do okulisty i wykrycia zmiany w dnie oka. Obraz zmian zapalnych może sugerować toksoplazmozę, jednak rozpoznanie wymaga potwierdzenia badaniami serologicznymi.

Jak rozpoznaje się toksoplazmozę?

W praktyce najczęściej wykonuje się badania serologiczne, wykrywające w surowicy krwi swoiste przeciwciała (IgG, IgM, IgA), produkowane przez układ odpornościowy w odpowiedzi na zarażenie. Początkowo obecne są przeciwciała IgM, IgA, następnie pojawiają się IgG. Pewnym potwierdzeniem świeżego zarażenia jest stwierdzenie tzw. serokonwersji, czyli pojawienia się przeciwciał u osoby, która ich nie miała. U osób z nabytym świeżym zarażeniem Toxoplasma gondii stwierdza się zwykle przeciwciała IgM i duże miana IgG, a u osób ze „starym” zarażeniem (nabytym lub wrodzonym) małe miana IgG i brak IgM. W bardzo wczesnym zarażeniu mogą występować jedynie przeciwciała IgM, ale taki wynik może również być fałszywie dodatni. Czasem interpretacja wyników badań serologicznych nie jest łatwa i wymaga dużego doświadczenia. Może być konieczne powtórzenie badań po kilku tygodniach. Bardzo ważne jest, aby badania wykonywać w tym samym laboratorium (najlepiej referencyjnym), tylko wtedy można porównywać wyniki.

U noworodków z toksoplazmozą wrodzoną mogą być obecne przeciwciała IgG, IgM i/lub IgA, ale często stwierdza się jedynie przeciwciała IgG. Istotne jest porównanie ich miana z mianem przeciwciał IgGu matki. Konieczne jest powtarzanie badań, w celu określenia dynamiki miana (ilości przeciwciał). Zmniejszenie miana oznacza bierne przeniesienie przeciwciał IgG odmatczynych, utrzymywanie się miana lub zwiększenie świadczy o zarażeniu wodzonym.

Czasem wykonuje się badanie tzw. awidności przeciwciał IgG. Wysoka awidność oznacza, że do zarażenia doszło co najmniej przed 12 tygodniami. Taki wynik u kobiety w I trymestrze ciąży świadczy o zarażeniu sprzed ciąży. Niska awidność jest niemiarodajna, gdyż może się utrzymywać miesiącami.

W określonych sytuacjach wykorzystuje się także metodę PCR, służącą do wykrywania materiału genetycznego pierwotniaka Toxoplasma gondii. Metodą PCR bada się płyn owodniowy pobrany w czasie amniopunkcji (w przypadku rozpoznania świeżego zarażenia kobiety ciężarnej), płyn mózgowo-rdzeniowy (w przypadku zapalenia mózgu), rzadko płyn z komory przedniej oka (w przypadku podejrzenia toksoplazmozy ocznej).

Jak się leczy toksoplazmozę?

Należy pamiętać, że żadne leki nie działają na cysty tkankowe, zatem nie ma możliwości całkowitego wyleczenia toksoplazmozy. Stosowane leki zabijają „wolne” formy pierwotniaka obecne w początkowej fazie zarażenia nabytego, a także w przebiegu zarażenia wrodzonego i reaktywowanego u pacjentów z niedoborem odporności.

W leczeniu toksoplazmozy stosuje się następujące leki: pirymetaminę z sulfasalazyną, pirymetaminę z sulfadoksyną, kotrimoksazol, spiramycynę, klindamycynę. W trakcie leczenia pirymetaminą z sulfasalazyną bądź sulfadoksyną powinno podawać się kwas folinowy, a także kontrolować morfologię krwi i aktywność enzymów wątrobowych.

Zarażenie bezobjawowe zwykle nie wymaga leczenia. Wyjątkiem jest świeże zarażenie u kobiety ciężarnej. Stosowane wtedy leczenie ma na celu profilaktykę zarażenia płodu. Zwykle podaje się spiramycynę. W przypadku potwierdzenia zarażenia płodu przez amniopunkcję (dodatni wynik badania PCR płynu owodniowego) wskazane jest stosowanie pirymetaminy z sulfadoksyną. Pacjenci z głębokim niedoborem odporności również mogą wymagać leczenia zarażenia bezobjawowego (zarówno świeżego, jak i reaktywowanego starego), aby nie doszło do rozwoju poważnych objawów narządowych.

U noworodków/niemowląt z potwierdzonym zarażeniem wrodzonym stosuje się leczenie, nawet jeśli dziecko nie ma żadnych objawów. Leczenie z użyciem pirymetaminy i sulfadiazyny prowadzi się przez cały pierwszy rok życia, w przypadkach objawowych nawet dłużej.

Toksoplazmoza oczna wymaga leczenia, jeśli stwierdza się aktywny stan zapalny (świeże ognisko). Obecność blizny nie jest wskazaniem do leczenia. W leczeniu toksoplazmozy ocznej stosuje się najczęściej pirymetaminę z sulfadoksyną. Zwykle w początkowej fazie terapii podaje się również glikokortykosteroidy, ze względu na ich działanie przeciwzapalne.

U pacjentów z niedoborem odporności i zakażeniem objawowym z zajęciem różnych narządów konieczne jest zwykle długotrwałe stosowanie leków, także po ustąpieniu objawów choroby, aby zapobiec nawrotom.

Postaci narządowe toksoplazmozy nabytej u pacjentów bez niedoboru odporności również wymagają leczenia, natomiast toksoplazmoza węzłowa nie stanowi wskazania do leczenia, chyba że występują objawy ogólne lub zajęte węzły są znacznie powiększone i/lub tkliwe. W tych przypadkach stosuje się spiramycynę lub kotrimoksazol.

Leczenie toksoplazmozy powinno być prowadzone przez specjalistę chorób zakaźnych. Pacjent z toksoplazmozą oczną wymaga opieki okulistycznej, a u dziecka z toksoplazmozą wrodzoną konieczna jest współpraca wielu specjalistów (pediatry, okulisty, neurologa, psychologa, logopedy, rehabilitanta).

Jak można zapobiegać toksoplazmozie?

Profilaktyka toksoplazmozy obejmuje unikanie spożywania mięsa surowego i półsurowego oraz niemytych owoców i warzyw. Po kontakcie z surowym mięsem należy dokładnie myć ręce, nóż i deskę do krojenia. Do pracy w ziemi, która może być zanieczyszczona kocimi odchodami (działki, ogródki) i sprzątania kocich kuwet należy zakładać rękawiczki, które przed zdjęciem należy opłukać wodą. Posiadanie kota nie stanowi bezpośredniego ryzyka, gdyż oocysty bezpośrednio po wydaleniu nie są zakaźne, codzienne usuwanie kocich odchodów z kuwety zapobiega dojrzewaniu oocyst. Unikanie zarażenia jest bardzo istotne w przypadku seronegatywnej (niezarażonej) kobiety ciężarnej. Badanie serologiczne w kierunku toksoplazmozy najlepiej wykonać przed planowaną ciążą. Jeśli wynik świadczy o starym zarażeniu, nie ma konieczności powtarzania badań w ciąży. Jeśli wynik jest ujemny, konieczne jest powtarzanie badań w ciąży (nawet co miesiąc) i właściwe postępowanie (leczenie, badanie ultrasonograficzne płodu, amniopunkcja) w przypadku serokonwersji.

05.06.2017

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?