Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Drakunkuloza

dr n. med. Anna Parfieniuk-Kowerda
Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii
Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku
Drakunkuloza

Co to jest drakunkuloza i jakie są jej przyczyny?

Drakunkuloza jest chorobą pasożytniczą tkanki podskórnej człowieka wywołaną przez robaka medyńskiego – Dracunculus medinensis. Jest to najdłuższy nicień człowieka, samice osiągają długość 30–120 cm, samce zaś 1–4 cm. Żywicielem ostatecznym tego pasożyta jest człowiek i zwierzęta – psy, konie, małpy i inne. Do zarażenia dochodzi podczas przypadkowego spożycia wody zanieczyszczonej skorupiakami z rodzaju Cyclops (oczliki), zawierającymi larwy nicienia.

Po połknięciu przez człowieka larwy przedostają się do jelita, a następnie do naczyń limfatycznych i krwionośnych, gdzie przez około 12 miesięcy dojrzewają i kopulują, samce obumierają, a zapłodnione samice przechodzą do tkanki podskórnej, zwłaszcza kończyn dolnych. Pod skórą, nad tylnym końcem samicy nicienia, tworzy się pęcherzyk, który pęka po kilku dniach. W chwili kontaktu z wodą otwartej rany po pęcherzyku samice wydalają do wody tysiące larw, które pływając swobodnie są połykane przez oczliki. Z uwagi na skomplikowany cykl rozwojowy wymagający konkretnych żywicieli pośrednich drakunkuloza nie przenosi się bezpośrednio z człowieka na człowieka.

Jak często występuje drakunkuloza?

Częstość występowania drakunkulozy na świecie znacznie się zmniejszyła w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Drakunkuloza występuje endemicznie w Afryce Równikowej, w krajach Bliskiego i Środkowego Wschodu, aż do Indii. W 2014 roku przypadki drakunkulozy zdiagnozowano tylko w Sudanie Południowym, Czadzie, Etiopii i Mali (126 przypadków). W Polsce drakunkuloza może zostać potencjalnie przywleczona jako pojedyncze przypadki przez podróżnych/migrantów z krajów endemicznego występowania, jednak wobec małej liczby zachorowań jest to mało prawdopodobne.

Jak się objawia drakunkuloza?

Okres inkubacji choroby wynosi około 1 roku od chwili zarażenia. W momencie kontaktu samicy nicienia ze skórą pojawiają się piekące i swędzące stwardnienia skórne, pęcherze, a następnie owrzodzenia powikłane zmianami ropnymi. W dnie zmiany skórnej można dostrzec tylny koniec nicienia (zobacz zdjęcie).

drakunkuloza
Fot. CDC


Zmiany te najczęściej są zlokalizowane na kończynach dolnych. W trakcie przemieszczania się nicienia do tkanki podskórnej mogą wystąpić reakcje alergiczne objawiające się pokrzywką, obrzękiem, świądem skóry, nudnościami, wymiotami, biegunką, zawrotami głowy, dusznością, napadami astmy, omdleniami i nawracającą gorączką. Dodatkowo może pojawić się powiększenie węzłów chłonnych i obrzęki stawów kończyn dolnych.

Co robić w przypadku wystąpienia objawów drakunkulozy?

W przypadku podejrzenia drakunkulozy należy zgłosić się do poradni specjalistycznej (chorób zakaźnych, chorób tropikalnych). Konieczne może być chirurgiczne opracowanie zmian skórnych.

W jaki sposób lekarz ustala rozpoznanie drakunkulozy?

Drakunkulozę rozpoznaje się na podstawie wywiadu (podróży do strefy endemicznej) oraz charakterystycznego obrazu klinicznego. Potwierdzeniem diagnozy jest wykrycie w badaniu mikroskopowym larw w płynie pochodzącym z pęcherzy skórnych lub znalezienie nicienia w tkance podskórnej.

Jakie są metody leczenia drakunkulozy?

Samice nicieni mają średnicę około 0,5–2 mm. Usuwa się je chirurgicznie. W krajach rozwijających się praktykowane jest samodzielne usuwanie nicieni poprzez mechaniczne nakręcanie po kilka centymetrów dziennie na zapałkę lub patyk. Leki przeciwpasożytnicze wykazują małą skuteczność w drakunkulozie, dlatego nie są polecane. W przypadku silnych objawów alergizacji, znaczenie ma zabezpieczenie chorego lekami antyalergicznymi.

Czy możliwe jest całkowite wyleczenie drakunkulozy?

Usunięcie pasożyta z organizmu ludzkiego jest równoznaczne z wyleczeniem choroby. Powikłaniem mogą być zniekształcenia, zbliznowacenia, ropnie, zwapnienia, owrzodzenia w skórze i tkance podskórnej wymagające odpowiedniego czasu do całkowitego wygojenia.

Co trzeba robić po zakończeniu leczenia drakunkulozy?

Rokowanie w drakunkulozie jest dobre, chociaż choroba może upośledzić sprawność fizyczną chorego na wiele tygodni. Po wyleczeniu nie ma konieczności regularnych badań i kontroli. Problemem mogą być powtarzane ekspozycje i zarażenia w rejonach endemicznych, w populacjach żyjących w złych warunkach sanitarno-higienicznych, bez dostępu do bezpiecznych źródeł zaopatrzenia w wodę.

Co robić, aby uniknąć zachorowania na drakunkulozę?

Podczas podróży do krajów endemicznego występowania drakunkulozy zaleca się spożywanie filtrowanej i przegotowanej wody, unikanie kąpieli w zbiornikach wodnych.

05.06.2017
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?