Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Podatek od cukru i ostrzeżenia na produktach to lepsze wybory żywieniowe

Podatki od cukru i specjalne oznaczenia produktów pomagają zmniejszyć jego spożycie – wynika z nowego badania kanadyjskiej uczelni University of Waterloo.


Fot. pixabay.com

W badaniu wzięto pod uwagę ponad 3,5 tys. osób w wieku powyżej 13. roku życia i ich preferencje zakupowe ubiegłej wiosny. Naukowcy zaobserwowali m.in., że podatek od cukru miałby większy efekt, jeśli obejmowałby także soki owocowe.

"Rządy nie muszą czekać z wprowadzeniem takich regulacji, obowiązują one w wielu częściach świata i z sukcesem pomagają ludziom w zdrowszych wyborach żywieniowych – powiedziała Rachel Acton, doktorantka w School of Public Health & Health Systems. - Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że sok owocowy ma tyle samo cukru, a nawet więcej niż zwykły napój, a te rodzaje produktów nie zawsze są włączone do opodatkowanej grupy, a okazuje się, że powinny być".

Uczestnicy kupowali żywność i przekąski według kilku scenariuszy, przewidujących różny poziom podatku od cukru, a także rozmaite rodzaje oznaczeń na opakowaniu produktów, w tym - zaproponowane przez kanadyjską agencję Health Canada. Ostrzegały one konsumentów przed wysokim poziomem cukru, soli i tłuszczów nasyconych w gotowych daniach.

Uznano, że kiedy ceny rosły z powodu nałożenia podatku, albo kiedy na froncie opakowania widniało ostrzeżenie przed wysokim poziomem cukru - wówczas ludzie kupowali napoje i przekąski z mniejszą zawartością zarówno cukru, jak i soli oraz tłuszczów i kalorii.

"Jednym z ciekawszych odkryć było to, że oznaczenia na temat wysokiego poziomu niektórych składników były najskuteczniejszą zachętą do zakupów produktów o ich mniejszej zawartości. Tego typu system oznakowania kanadyjski rząd rozważa, a został już wprowadzony w Chile" - powiedziała Acton.

Jak dodała badaczka, inne systemy, jak te nawiązujące do sygnalizacji świetlnej dla kierowców w Wielkiej Brytanii, czy oznakowanie gwiazdkami w Australii i Nowej Zelandii, mają pewien wpływ na ludzkie wybory, ale w mniejszym stopniu.

"Podatki od słodzonych napojów i lepsze oznaczenia składników odżywczych mogą pomóc zapobiegać otyłości i chorobom przewlekłym wynikającym ze złej diety. Dowody są szczególnie istotne ze względu na silny opór branży. Lobbing opóźnia i zagraża wprowadzeniu rozwiązań zaproponowanych przez rząd ponad rok temu" - podkreślił współautor badania prof. David Hammond.

Wyniki badania ukazały się w „International Journal of Behavioral Nutrition and Physical Activity”.

03.06.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?