Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Poznański szpital wykona 3 tys. bezpłatnych badań kolonoskopowych

Rafał Pogrzebny

Specjaliści ze Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego UM w Poznaniu wykonają u 3 tys. pacjentów bezpłatne badania kolonoskopowe w kierunku wczesnego wykrycia raka jelita grubego. Rak ten to drugi pod względem umieralności nowotwór złośliwy u obu płci w Polsce.

kolonoskopia w poznaniu
Fot. iStock.com

Jak poinformował szpital, obejmujący 3 tys. pacjentów program badań przesiewowych potrwa do 2021 roku. Z bezpłatnego badania od września może skorzystać każda osoba między 50 a 65 rokiem życia, która w ostatnich 10 latach nie miała wykonanej kolonoskopii.

"Rak jelita grubego należy do grupy nowotworów o najgorszym rokowaniu, a możliwość wyleczenia jest uwarunkowana stopniem zaawansowania choroby w chwili jej rozpoznania. Zachorowalność wzrasta wraz z wiekiem, przy czym ponad 94 proc. zachorowań u obu płci przypada na populację osób po 50. roku życia" – podał szpital.

Rak jelita grubego rozwija się bardzo powoli, co daje szanse na wykrycie go na wczesnym etapie zaawansowanie lub nawet całkowite uniknięcie choroby. Dolegliwości, które mogą wskazywać na nowotwór jelita grubego to m.in. bóle brzucha, zmiana rytmu wypróżnień, biegunki naprzemiennie z zaparciami, ślady krwi w stolcu, niekontrolowane chudnięcie czy anemia o niewyjaśnionym podłożu.

"W pierwszych, kluczowych dla leczenia nowotworu etapach, dolegliwości te nie powodują bólu, więc chorego zwykle nic nie niepokoi. Tym bardziej ważne są badania przesiewowe" – podała placówka.

Specjaliści podkreślają, że kolonoskopia jest bardzo czułą i skuteczną metodą; znacząco zapobiega rozwojowi raka jelita grubego. Podczas badania lekarz prowadzący ma możliwość równoczesnego usuwania polipów, które w późniejszym etapie mogłyby przekształcić się w nowotwór.

Do programu kwalifikowane są również osoby w wieku 40–49 lat, mające krewnego pierwszego stopnia, u którego rozpoznano raka jelita grubego oraz osoby młodsze z rodzin z zespołem Lyncha lub z zespołem polipowatości rodzinnej gruczolakowatej.

Badania wykonywane będą w szpitalnej pracowni endoskopii. W trakcie zapisu na badanie pacjenci otrzymają niezbędne informacje dotyczące przygotowania do badania oraz jego przebiegu.

Program Badań Przesiewowych raka jelita grubego jest zadaniem Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych.

02.09.2019

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.