Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Ryzyko przeniesienia zakażenia HCV wśród domowników

Pytanie nadesłane do redakcji

U mojego wujka zdiagnozowano w 2011 r. WZW typu C, ma 84 lata, więc nie podlega już leczeniu. W wyniku różnych zdarzeń nie ma gdzie mieszkać, więc przyjęliśmy go do siebie. Nie ukrywam, że mam duże obawy, ponieważ jest to człowiek, który nie rozumie swojej choroby i nie dopuszcza do wiadomości, że może zarazić innych. Mamy psa, który często za mocno łapie ząbkami obcych i potrafi nawet ugryźć do krwi, mam obawy, czy pies może przenieść wirusa. Dzieci często przebywają z psem i wiadomo - całują, ściskają. Czy istnieje ryzyko przeniesienia wirusa? A z ciekawości - czy pies także może zachorować?

Odpowiedział

dr hab. med. Ernest Kuchar
Klinika Pediatrii i Chorób Zakaźnych
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

Wirusy zapalenia wątroby typu C są swoiste gatunkowo, zatem nie dojdzie do zakażenia psa od wujka. Z tego powodu przeniesienie zakażenia HCV za pośrednictwem psa jest nieprawdopodobne. W literaturze (Pubmed) nie znalazłem ani jednego opisu takiego przypadku. Czysto teoretycznie próbowałem określić, jakie warunki muszą być spełnione, by doszło do transmisji HCV:

  1. Wujek musiałoby mieć wysoką wiremię (dużą liczbę wirusów w jednostce objętości krwi)
  2. Pies musiałby ugryźć wujka do krwi, tak by na jego zębach pozostało sporo krwi chorego
  3. Pies niezwłocznie musiałby ugryźć dziecko, tak żeby krew wujka dostała się do krwiobiegu dziecka.

Przyzna Pan/Pani, że łączne spełnienie tych 3 warunków jest trudne.

Poniżej przytaczam udowodnione czynniki ryzyka zakażenia HCV:

  • Dożylne przyjmowanie narkotyków - iloraz szans 49,6 (czyli tyle razy zwiększa się ryzyko zakażenia HCV w porównaniu z osobami, które nie przyjmują dożylnie narkotyków)
  • Transfuzja krwi - iloraz szans 10,9 (dawniej krew nie była badana)
  • Seks z osobą, która przyjmuje narkotyki dożylne - iloraz szans 6,3
  • Pobyt w więzieniu powyżej trzech dni - iloraz szans 2,9
  • Skaryfikacja religijna - iloraz szans 2,8 (nacinanie skóry praktykowane w niektórych religiach)
  • Uderzenie lub zranienie przedmiotem skażonym krwią - iloraz szans 2,1
  • Przebite uszy lub inne części ciała - iloraz szans 2,0
  • Dożylne podanie immunoglobulin - iloraz szans 1,6 (produkt krwiopochodny).

Podsumowując, zakażenie HCV trudno się przenosi i ani wspólne zamieszkiwanie z osobą zakażoną HCV ani trzymanie psa w domu nie zwiększa istotnie ryzyka zakażenia - nie są to znane czynniki ryzyka.

Data utworzenia: 19.05.2015
Ryzyko przeniesienia zakażenia HCV wśród domownikówOceń:
(4.50/5 z 8 ocen)
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?