Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Powiększenie węzłów chłonnych trzewnych

Pytanie nadesłane do redakcji

Witam. Od kilku miesięcy mam problemy brzuszne polegające na tym, że brzuch ciągle jest wydęty w odcinku nad pępkiem, a poniżej (po opróżnieniu) wręcz się zapada (ponieważ ogólnie jestem bardzo szczupłą osobą). Towarzyszy temu ciągłe uczucie napięcia, a po jakimkolwiek spożyciu napoju czy posiłku (nawet dietetycznego) ból się nasila, a brzuch wzdyma się jeszcze bardziej... W moim odczuciu nie są to gazy. Badanie USG wykazało kilka powiększonych węzłów chłonnych trzewnych, największy ma rozmiar 13 × 5 mm. Gastrolog uznał, że nie ma potrzeby wykonywania dalszych badań, ponieważ wszystkie narządy są w porządku... A ja czuję, że nie jest w porządku, i chciałabym dojść przyczyny, tylko nie wiem, co dalej? Do jakiego specjalisty się udać i jakie badania wykonać... Nie wiem, czy ma to jakieś znaczenie, ale dodam, że przeszłam kurację Izotekiem, który nie jest obojętny dla organizmu. Aktualnie leczę się hormonalnie, ponieważ mam znacznie zwiększone stężenie androstendionu + PCO, a w ostatnim badaniu cytologicznym stwierdzono nieprawidłowe komórki nabłonkowe. Co do kwestii ginekologiczno-endokrynologicznych jestem pod stałą kontrolą. Natomiast nie wiem, co zrobić, aby wykryć przyczynę zaburzeń jelitowo-żołądkowych, do jakiego specjalisty się udać, jakie zrobić badania i co oznaczają te powiększone węzły chłonne trzewne. Bardzo proszę o poradę. Pozdrawiam, Ewa

Odpowiedziała

dr n. med. Anna Mokrowiecka
specjalista chorób wewnętrznych
specjalista gastroenterolog
Oddział Kliniczny Gastroenterologii Ogólnej i Onkologicznej
Uniwersytecki Szpital Kliniczny UM w Łodzi

Powiększone węzły chłonne w jamie brzusznej mogą świadczyć o odczynie w odpowiedzi na proces zapalny toczący się w organizmie.

Przyczyną mogą być zakażenia bakteryjne, wirusowe, pierwotniakowe i grzybicze, choroby o podłożu immunologicznym, w tym chłoniaki.

Występujące w sąsiedztwie jelit mogą być oznaką zapalenia jelit, które może być jednym z wielu działań niepożądanych izotretynoiny. Izotretynoina powoduje reakcje alergiczne, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, w tym bóle brzucha z biegunką krwotoczną, nudności i wymioty. Bardzo rzadko występowały ciężkie zaburzenia żołądkowo-jelitowe, takie jak krwawienie z przewodu pokarmowego, zapalenie okrężnicy, zapalenie jelita cienkiego, choroba zapalna jelit.

Bardzo rzadko (<1/10 000, w tym pojedyncze przypadki) opisywano zaburzenia ze strony węzłów chłonnych (limfadenopatia).

Podsumowując, powiększenie węzłów chłonnych może być zupełnie niegroźną reakcją organizmu na zapalenie, które może ustąpić samoistnie, ale może być również skutkiem przyjmowania izotretynoiny lub/i objawem zapalenia jelit. Jeżeli objawy będą się utrzymywać, proponuję wykonać podstawowe badania laboratoryjne, takie jak morfologia i CRP, i ponownie skonsultować się z lekarzem w celu oceny wskazań do wykonania dalszych badań, m.in. kolonoskopii.

03.01.2014

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?