Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Czy szczepienia to jedyna metoda zapobiegania zachorowaniom na grypę?

dr med. Jacek Mrukowicz, dr med. Piotr Sawiec, dr med. Bożena Dubiel, dr med. Filip Mejza

Istnieją także proste metody nieswoiste, stosowane generalnie jako profilaktyka różnych zakażeń.


Fot. pixabay.com

Są bardziej kłopotliwe (trudniej ich skrupulatnie przestrzegać w codziennym życiu) i nieco mniej skuteczne niż szczepienia, ale w niektórych sytuacjach także pozwalają w pewnym stopniu zmniejszyć ryzyko zachorowania na grypę:

1) higiena rąk – w sezonie grypowym, a zwłaszcza w przypadku bliskiego kontaktu z  chorym na grypę (np. w domu, pracy, szpitalu, przychodni): częste mycie rąk wodą z mydłem, a najlepiej środkiem na bazie alkoholu, po każdym skorzystaniu z toalety, przed jedzeniem lub dotykaniem ust i nosa, po powrocie do domu, po toalecie nosa lub zasłanianiu ust podczas kichania i kaszlu. Wodą z mydłem ręce należy myć przez 20 sekund, a środek na bazie alkoholu wcierać w dłonie, aż wyschnie. Przestrzeganie zasad higieny rąk także przez osobę chorą zmniejsza ryzyko przeniesienia wirusa na inne osoby z otoczenia (np. w wyniku skażenia klamek i innych przedmiotów zanieczyszczonymi rękami).

2) maseczka na twarz (np. chirurgiczna, dentystyczna lub inna specjalnego przeznaczenia medycznego) – stałe noszenie maseczki w przypadku bliskiego kontaktu z chorym na grypę w pomieszczeniu (np. w domu, szpitalu lub przychodni) zmniejsza ryzyko zachorowania. Maseczkę powinien nosić także chory na grypę, aby zmniejszyć ryzyko zakażenia innych. Jeśli zachoruje ktoś z domowników, noszenie maseczki w domu i ścisła higiena rąk przestrzegane przez wszystkich w domu przez 7 dni mogą zmniejszyć ryzyko zakażenia i zachorowania innych współmieszkańców nawet o ponad 50%, jeśli zostaną zastosowane jak najszybciej po wystąpieniu choroby (najpóźniej w ciągu 36 godzin). Maseczki należy często zmieniać na nowe, a zużyte wyrzucać do kosza. Noszenie maseczki profilaktycznie na ulicy przez zdrowe osoby nie ma natomiast sensu.

3) izolacja chorych – osoba chora powinna pozostać w domu i ograniczyć swoje kontakty z innymi do niezbędnego minimum przez 7 dni lub co najmniej do 24 godzin po ustąpieniu gorączki i ostrych objawów ze strony dróg oddechowych (jeśli choroba trwa dłużej niż 6 dni).

4) inne zasady higieny na czas sezonu grypy – należy: zasłaniać chusteczką usta podczas kaszlu i kichania, a następnie wyrzuć ją do kosza i dokładnie myć ręce; po oczyszczeniu nosa wyrzucić chusteczkę do kosza i dokładnie umyć ręce; unikać kontaktu twarzą w twarz z innymi osobami; unikać tłumu i masowych zgromadzeń; unikać dotykania niemytymi rękami ust, nosa i oczu; często dokładnie wietrzyć pomieszczenia.

Ponieważ szczepienie przeciwko grypie nie daje 100% gwarancji ochrony przed chorobą, nie zwalnia z przestrzegania przedstawionych powyżej ogólnych zasad higieny.

05.09.2011
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?