Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Niepewna przyszłość chorych na hemofilię

Gazeta Wyborcza

W 2005 r. powstał pierwszy Narodowy Program Leczenia Chorych na Hemofilię, w 2012 – drugi. Jakość leczenia się poprawiła, podstawowy lek, czyli czynnik krzepnięcia, chorzy dostają teraz profilaktycznie. Mogą normalnie pracować. Ale wciąż nie jest dobrze. Nie tak dawno przewieziony do szpitala chory ze złamaną ręką musiał ratować się lekiem przyniesionym przez kolegę z domu - pisze "Gazeta Wyborcza".


Fot. pixabay.com

Tak samo zdarza się w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Ofiary nawet z pozoru niegroźnego urazu mogą się wykrwawić, jeśli najpierw nie dostaną czynnika krzepnięcia. Hemofilia jest chorobą rzadką i nie wszyscy ratownicy medyczni i nie wszystkie szpitale wiedzą, jak postępować z takimi pacjentami.

Obecny program kończy się w grudniu i chorzy już się niepokoją, czy urzędnicy zdążą na czas z kolejnym. Do końca 2014 r. miały powstać 4 ośrodki kompleksowego leczenia hemofilii, do tej pory nie powstał ani jeden. Dlaczego? Bo ci pacjenci są nieopłacalni dla placówki leczniczej. Przynoszą straty.

Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zapewnia, że pracuje nad nowymi stawkami i skończy prace do końca czerwca. Ale budżet NFZ na przyszły rok też powstanie w czerwcu.

07.05.2018
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?