Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Badania w kierunku uszkodzenia narządów docelowych (cz. 2.)

lek. med. Zofia Kasprzyk, dr hab. med. Jerzy Gąsowski
Katedra Chorób Wewnętrznych i Gerontologii UJ CM
Badania w kierunku uszkodzenia narządów docelowych (cz. 2.)
Prawidłowy obraz dna oka

Zmiany czynnościowe naczyń w nadciśnieniu tętniczym - dyskretne zwężenie drobnych tętnic

Figura gwiazdy

Na zdjęciu widoczne m.in. białe puszyste ogniska waty

Zaawansowane uszkodzenie dna oka u chorego na nadciśnienie tętnicze - m.in. brzęk tarczy nerwu wzrokowego i siatkówki, wybroczyny, ogniska waty

Badanie dna oka (inaczej oftalmoskopia, fundoskopia)

To badanie, które można przeprowadzać za pomocą różnych przyrządów. Najczęściej do tego celu służy wziernik elektryczny, czyli oftalmoskop (zobacz zdjęcie z lewej strony). Oftalmoskopy wyglądają różnie. Ten najprostszy, którym to badanie wykonuje się najczęściej, przypomina lizak – ma rękojeść, za którą lekarz go trzyma, a na jej końcu głowicę, przez którą lekarz zagląda do oka. W głowicy znajduje się żarówka, zestaw soczewek i lusterko, za pomocą których można zajrzeć przez źrenicę do środka oka.

Kiedy lekarz bada prawe oko pacjenta, zbliża do niego swoje prawe oko, przed którym trzyma wziernik, kiedy bada lewe oko – zbliża do niego swoje lewe oko. Dno oka to miejsce, w którym znajduje się najczulsza część aparatu rejestrującego widziane obrazy. Tędy też wchodzą do oka naczynia i nerwy (w miejscu, które nazywamy tarczą nerwu wzrokowego).

Za pomocą tego badania można zobaczyć nie tylko nieprawidłowości dotyczące samego oka, ale przede wszystkim zmiany, jakie wywołują w nim choroby ogólnoustrojowe – przede wszystkim cukrzyca i nadciśnienie tętnicze. W ten sposób można ocenić, jak bardzo te choroby ogólnoustrojowe (czyli działające na cały organizm) uszkadzają drobne naczynia tętnicze.

Skoro uszkodzone są naczynia oka, w podobny sposób uszkodzone są naczynia innych narządów, a więc badanie dna oka mówi nam pośrednio o stopniu zaawansowania cukrzycy lub nadciśnienia tętniczego. W przebiegu nadciśnienia tętniczego lekarz może zobaczyć na dnie oka zwężone tętniczki, poszerzone żyłki o krętym przebiegu, wysięki i wybroczynki. Czasem przybierają one ciekawe formy – przypominają gwiazdy, miedziane druciki, kłębki waty, płomyki (stąd ich dziwaczne nazwy w fachowym języku medycznym – na przykład wysięki tworzą na dnie oka figury gwiazdy i ogniska waty).

W skrajnie zaawansowanym przypadku, przy nagłym wzroście ciśnienia tętniczego, któremu towarzyszą zmiany w naczyniach mózgowych prowadzące do obrzęku tkanki mózgowej (jest to tak zwana encefalopatia nadciśnieniowa, bardzo groźny dla życia chorego stan wymagający jak najszybszego obniżenia ciśnienia w warunkach szpitalnych), można zaobserwować obrzęk tarczy nerwu wzrokowego. Badanie za pomocą najprostszego wziernika jest proste i bezbolesne. Może wiązać się z pewnym dyskomofortem dla chorego, ponieważ wiąże się ze świeceniem w głąb oka. Do badania nie trzeba się specjalnie przygotowywać.

Dno oka można także badać za pomocą innych, znacznie rzadziej stosowanych, przyrządów – oftalmoskopu do badania obuocznego, który przypomina kask (lekarz może za jego pomocą zobaczyć dno oka oboma swoimi oczami – w ten sposób widzi trójwymiarowo; ten rodzaj oftalmoskopu jest używany głównie podczas zabiegów okulistycznych) lub tzw. trójlustra Goldmanna (jest to przyrząd w kształcie stożka, wyposażony w soczewkę i trzy lusterka – ponieważ dotyka się nim oka pacjenta, trzeba przed badaniem znieczulić jego powierzchnię).

Uwaga! Badania dna oka przeprowadzane celem dokładnej jego oceny wymagają poszerzenia źrenic za pomocą leku podawanego w gabinecie okulistycznym w formie kropli do oczu. Przez pewien czas po podaniu tych leków (zwykle kilkanaście do kilkudziesięciu minut – reakcja może być osobniczo zmienna) pacjent traci zdolność do akomodacji, co zmniejsza zdolność np. do czytania czy prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Domowe i 24-godzinne automatyczne monitorowanie ciśnienia tętniczego

Dzięki całodobowej rejestracji ciśnienia tętniczego lekarz może uzyskać informacje o zmianach ciśnienia w ciągu doby, o średnich wartościach ciśnienia w jakimś odcinku czasu (np. w ciągu nocy lub w godzinach porannych), ocenić występowanie „efektu białego fartucha”, ocenić działanie leków. Samodzielne pomiary ciśnienia tętniczego przez pacjenta w domu, choć nie są tak dokładne, dostarczają podobnych informacji. Oba zagadnienia i techniki pomiarów są szerzej opisane w zakładce Ciśnienie i nadciśnienie tętnicze.

Zobacz także: 24-godzinny automatyczny pomiar ciśnienia tętniczego

03.01.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?