Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Jak działa aparat do mierzenia ciśnienia tętniczego

lek. med. Krzysztof Rewiuk, dr hab. med. Jerzy Gąsowski
Katedra Chorób Wewnętrznych i Gerontologii UJ CM
Jak działa aparat do mierzenia ciśnienia tętniczego
Fot.: sxc.hu

Urządzenie do pomiaru ciśnienia tętniczego zwane sfigmomanometrem, a popularnie aparatem do mierzenia ciśnienia (ciśnieniomierzem), zostało skonstruowane w 1896 roku przez włoskiego pediatrę Scipiona Riva-Rocciego.

Samo pojęcie ciśnienia tętniczego krwi było znane medycynie już wcześniej, ale jego pomiaru dokonywano poprzez otwarcie naczynia tętniczego i wypływ krwi do szklanej rurki z podziałką.

Metoda Riva-Rocciego, wykorzystująca nadmuchiwany mankiet połączony z wyskalowaną rurką wypełnioną rtęcią, umożliwiła łatwe, bezpieczne i bezbolesne pomiary wartości ciśnienia i przyczyniła się do rozwoju całej nauki o nadciśnieniu tętniczym. Dla upamiętnienia włoskiego uczonego, wynik pomiaru dokonywanego sfigmomanometrem do dzisiaj określa się od jego nazwiska jako wartość RR.

Metoda Riva-Rocciego polegała na badaniu tętna poniżej nadmuchanego mankietu, z którego stopniowo spuszczano powietrze – w momencie, gdy wartość ciśnienia w mankiecie spadała poniżej ciśnienia skurczowego krwi, w badanej tętnicy pojawiał się przepływ, a badający zaczynał wyczuwać tętno. Odczytana w tym momencie na skali wartość ciśnienia w mankiecie była równa wartości ciśnienia skurczowego krwi.

Metoda Riva-Rocci nie umożliwiała pomiaru ciśnienia rozkurczowego – stało się to możliwe dopiero po modyfikacji metody dokonanej przez Rosjanina – Mikołaja Korotkowa, który zastąpił badanie tętna osłuchiwaniem tętnicy poniżej mankietu. Przepływowi krwi przez naczynie towarzyszą bowiem zjawiska osłuchowe (słyszalne jako stuki – tzw. tony Korotkowa) - przez cały ten okres gdy ciśnienie w mankiecie już umożliwia przepływ krwi, ale wciąż uciska ścianę naczynia – innymi słowy gdy jest niższe od ciśnienia skurczowego a wyższe od rozkurczowego.

Choć rurkę z rtęcią, z przyczyn bezpieczeństwa, zastąpiono wskaźnikiem zegarowym, a później wyświetlaczem ciekłokrystalicznym, a ludzkie ucho w aparatach pół- i automatycznych zastąpiły czujniki oscylometryczne i mikrofon, to współczesne sfigmomanometry wykorzystują wciąż mającą ponad sto lat metodę Riva-Rocciego i Korotkowa.

03.01.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta