Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Niskie wartości ciśnienia

Pytanie nadesłane do redakcji

Mam problem z ciśnieniem - wartości utrzymują się w granicach 125/60 przy pulsie 68. Skąd bierze się tak duża różnica między ciśnieniem skurczowym a rozkurczowym? Dodam, że podczas wysiłku ciśnienie dolne jeszcze może spaść do poziomu 125/52. Mam 29 lat, nie mam nadwagi. Mam niewielką niedomykalność I stopnia zastawki mitralnej oraz fizjologiczną niedomykalność zastawki trójdzielnej I stopnia.

Odpowiedział

lek. med. Krzysztof Rewiuk
Katedra Chorób Wewnętrznych i Gerontologii
Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum

Stało się już pewną regułą, że na forach dotyczących nadciśnienia tętniczego regularnie pojawiają się pytania dotyczące małych wartości ciśnienia. Jest to o tyle zrozumiałe, że temat hipotensji w przeciwieństwie do nadciśnienia jest nieco po macoszemu traktowany przez medycynę. Z tego samego powodu pytania takie są dla naszych ekspertów nieco kłopotliwe. U niektórych osób małe wartości ciśnienia rozkurczowego są po prostu rejestrowane w trakcie rutynowych pomiarów - nie ma tego uchwytnej przyczyny i nie wymaga to leczenia.

Generalnie: o ile u osób w wieku podeszłym niskie ciśnienie rozkurczowe (a co za tym idzie wysokie ciśnienie tętna) jest czynnikiem ryzyka sercowo-naczyniowego, o tyle u osób młodych bezobjawowa hipotensja rozkurczowa nie ma potwierdzonego znaczenia rokowniczego i nie stanowi wskazania do stosowania żadnych leków. Stwierdzenie dużej amplitudy ciśnienia tętniczego stanowi zawsze podstawę do diagnostyki w kierunku niedomykalności zastawki aortalnej (ale, jak Pani wspomina, nie stwierdzono u Pani istotnej wady zastawkowej serca). Spadek ciśnienia tętniczego w trakcie wysiłku mógłby świadczyć o strukturalnej chorobie serca (np. kardiomiopatii), tego typu patologia również byłaby jednak widoczna w badaniu echokardiograficznym. Ponadto opisywany spadek dotyczy tylko ciśnienia rozkurczowego. Z samej techniki pomiaru ciśnienia tętniczego wynika, że określenie wartości ciśnienia rozkurczowego obarczone jest szczególnym błędem, a pomiary wykonywane po wysiłku, przy szybszej akcji serca, mogą wykazywać mniejsze wartości.

Podsumowując: jeżeli nie obserwuje Pani u siebie niepokojących objawów (zasłabnięcia, omdlenia, bóle w klatce piersiowej, zła tolerancja wysiłku), a wyniki badania echokardiograficznego nie wskazują na istotną patologię, podane przez Panią wyniki pomiarów ciśnienia tętniczego nie stanowią podstawy do dalszej diagnostyki ani leczenia.

11.02.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.