Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Choroby nerwu odwodzącego (VI czaszkowego)

dr hab. n. med. Anna Kubatko-Zielińska
Katedra Okulistyki
Pracownia Patofizjologii Widzenia i Neurookulistyki, UJ CM, Kraków
Choroby nerwu odwodzącego (VI czaszkowego)

Co to jest i jakie są przyczyny uszkodzenia?

Nerw odwodzący unerwia mięsień prosty boczny oka. Uszkodzenie tego nerwu może być spowodowane przez guzy nowotworowe (np. nerwiak słuchowy, guz nosogardzieli), wzrost ciśnienia wewnątrzczaszkowego (wówczas porażenie nerwu może być obustronne), zmiany naczyniowe w cukrzycy lub w nadciśnieniu tętniczym, a także przez zakażenia wirusowe. W wielu przypadkach nie udaje się ustalić przyczyny porażenia (tj. mają one charakter idiopatyczny).

Jak często występuje?

Nerw odwodzący jest najczęściej uszkadzanym nerwem zaopatrującym mięśnie gałkoruchowe. Ocenia się, że 8-30% ma charakter idiopatyczny, 3-30% jest skutkiem urazów, 0-6% spowodowane jest przez tętniaki, 0-36% a charakter niedokrwienny w 10-30% stanowią różne, pozostałe przyczyny.

Jak się objawia?

Przy uszkodzeniu nerwu VI następuje ograniczenie lub brak ruchu oka w stronę skroni, czyli ruchu odwodzenia, pojawia się zez zbieżny chorego oka, podwójne widzenie (zob. Diplopia) z poziomym rozchodzeniem się obrazów, a także wyrównawcze ustawienie głowy (zwrócenie twarzy w bok w kierunku działania porażonego mięśnia).

Jak lekarz stawia diagnozę?

Objawy kliniczne są typowe. Konieczne jest poszukiwanie przyczyny uszkodzenia, badanie obrazowe głowy, oczodołu oraz konsultacja neurologa.

Jakie są sposoby leczenia?

Leczenie powinno być przyczynowe. W celu usunięcia podwójnego widzenia zaleca się choremu naprzemienne zasłanianie oczu przez dłuższy czas (np. opatrunkiem), dobiera się też okulary pryzmatyczne. W 2.–3. miesiącu trwania porażenia pomocne może być podanie toksyny botulinowej A do mięśnia prostego przyśrodkowego chorego oka. Zmniejsza się wówczas zbieżny zez i podwójne widzenie. Jeżeli po 6–12 miesiącach porażenie się utrzymuje, wskazane jest leczenie operacyjne mięśni gałkoruchowych.

Co zrobić po zakończeniu?

Chory wymaga okresowych kontroli okulistycznych.

Jak uniknąć zachorowania?

Należy dążyć do optymalnej kontroli glikemii u chorujących na cukrzycę lub ciśnienia tętniczego u chorujących na nadciśnienie tętnicze.

05.10.2015

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?