Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Subiektywne badania słuchu

dr n. med. Mariola Zagor, otorynolaryngolog
Klinika Otorynolaryngologii, Wydział Lekarsko-Dentystycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
lek. med. Paulina Czarnecka
Kliniczny Oddział Otolaryngologiczny, 4 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ we Wrocławiu
lek. med. Marlena Janoska-Jaździk
Samodzielny Publiczny Centralny Szpital Kliniczny w Warszawie
Subiektywne badania słuchu
Fot. photl.com

Badania słuchu są niezwykle istotnym elementem diagnostyki chorób uszu. Można je podzielić na subiektywne, które opierają się na odpowiedzi uzyskanej od pacjenta, oraz obiektywne, których wynik zależy od innych parametrów, a odpowiedź badanego nie ma znaczenia. Celem ustalenia rozpoznania wynik powinien się pokrywać przynajmniej w dwóch testach subiektywnych. Należy pamiętać, że zawsze istotny jest również zebrany od pacjenta wywiad dotyczący charakteru, czasu trwania i okoliczności pojawienia się ubytku słuchu.

Badanie słuchu należy rozpocząć od oceny słyszalności mowy i szeptu. Razem z próbami stroikowymi są to powszechnie stosowane subiektywne metody badania słuchu w codziennej praktyce otolaryngologicznej. Zdrowe ucho usłyszy szept z odległości 6 metrów, dlatego od takiego dystansu zaczyna się badanie. Następnie badający zbliża się do pacjenta co metr, wypowiadając słowa z przygotowanych zestawów z tą samą głośnością. Pacjent powinien powtarzać, co usłyszał. Każde ucho bada się oddzielnie, zaczynając zawsze od ucha, na które pacjent lepiej słyszy (jeżeli jest różnica).

Próby stroikowe

Następnie wykonuje się próby stroikowe, pomocne w ustaleniu natury niedosłuchu. Może on być przewodzeniowy (uszkodzenie ucha środkowego) albo odbiorczy (uszkodzenie ucha wewnętrznego). Najczęściej stosuje się stroiki o częstotliwościach 256 i 512 Hz.

  • Próba Webera porównuje przewodnictwo kostne ucha prawego i lewego. Badający stawia drgający stroik na szczycie głowy lub u podstawy nosa i pyta pacjenta, gdzie słyszy ton.
    Jeśli pacjent nie ma ubytku słuchu lub ubytek jest porównywalny po obu stronach, pacjent zlokalizuje dźwięk jednakowo w obu uszach lub na środku głowy. Jeśli niedosłuch jednostronny jest typu przewodzeniowego, ton będzie słyszany w uchu chorym. Przy niedosłuchu odbiorczym sytuacja jest odwrotna i lepiej słyszy ucho zdrowe.
  • Próba Rinnego ocenia pojedyncze ucho, porównując przewodnictwo kostne i powietrzne. Pobudzony do drgania stroik trzyma się przy małżowinie usznej, a następnie jeszcze drgający przykłada do wyrostka sutkowatego (guzek kostny tuż za uchem).
    Lepsza słyszalność stroika oznacza dodatni wynik próby i słabsze przewodzenie kostne, co świadczy o słuchu prawidłowym lub niedosłuchu odbiorczym. W sytuacji odwrotnej, gdy ton jest lepiej słyszany po przystawieniu do kości, można stwierdzić niedosłuch typu przewodzeniowego.
    Próbę Rinnego można również wykonać, oceniając czas słyszenia dźwięku. Wtedy stroik wprawia się w wibracje dwukrotnie: przed przyłożeniem do małżowiny i przed kontaktem z wyrostkiem sutkowatym. Zdrowe ucho słyszy dźwięk przy małżowinie dwukrotnie dłużej niż na kości, czyli dominuje przewodnictwo powietrzne.

Audiometria tonalna

Najczęściej spośród wszystkich subiektywnych badań słuchu stosuje się audiometrię tonalną. Przeprowadza się ją w zamkniętym, odpowiednio wyciszonym pomieszczeniu, zwanym kabiną ciszy. Urządzenie wykorzystywane do pomiarów to audiometr oraz słuchawki, które zakłada się pacjentowi na głowę. Słyszany dźwięk jest tonem ciągłym lub przerywanym. Audiometria tonalna ocenia zarówno przewodnictwo powietrzne w zakresie częstotliwości 125-8000 Hz, jak i kostne w zakresie 250–4000 Hz.

Badanie zaczyna się od oceny przewodnictwa powietrznego wyższych częstotliwości, a następnie bada się częstotliwości niskie. Wyniki zaznacza się w postaci krzywej na wykresach – ucho lewe kolorem niebieskim, ucho prawe kolorem czerwonym. Zwyczajowo przewodnictwo kostne zaznacza się linią przerywaną, a przewodnictwo powietrzne ciągłą. Warto zwrócić uwagę, że w prawidłowo wykonanym badaniu przewodnictwo kostne zawsze jest tak samo dobre albo lepsze niż powietrzne.

Prawidłowe progi słyszenia mieszczą się w zakresie 0–20 dB niezależnie od typu przewodnictwa. Na podstawie wyników audiometrii tonalnej można wyróżnić trzy typy niedosłuchu. Przy prawidłowej krzywej kostnej, a nieprawidłowej powietrznej rozpoznajemy niedosłuch przewodzeniowy. Gdy krzywe się pokrywają, ale obie odbiegają od normy, stwierdza się niedosłuch odbiorczy. O niedosłuchu typu mieszanego mówimy, jeśli wartości dla obu krzywych są nieprawidłowe, ale nie nakładają się na siebie – przewodnictwo kostne jest lepsze od powietrznego.

Audiometria mowy

Audiometria mowy, w odróżnieniu od audiometrii tonalnej, ocenia nie tylko poziom słyszenia, ale także rozumienia słów, które są złożone z wielu dźwięków. Ocenia zatem skomplikowany proces, jakim jest rozumienie mowy.

Badanie przeprowadza się w podobnych warunkach jak audiometrię tonalną. Tym razem zamiast pojedynczych tonów usłyszeć można zestawy słów monosylabowych, które należy powtarzać za lektorem. Uzyskany wynik przedstawia się w formie krzywej, zwanej krzywą artykulacyjną. Test ten jest źródłem licznych informacji, a krzywe różnią się w zależności od rodzaju niedosłuchu. Można wyznaczyć w nim między innymi próg rozumienia mowy (natężenie w dB, przy którym pacjent powtarza połowę słyszanych słów), próg wykrywania mowy (natężenie, przy którym badany słyszy 50% słów, ale ich nie rozumie i nie może powtórzyć) oraz próg dyskryminacji (najmniejsze natężenie, kiedy pacjent słyszy i powtarza wszystkie słowa).

07.02.2018

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Akcja „Polska to chory kraj”
    Jeśli każdego roku nowotwory są przyczyną śmierci ok. 100 tys. Polaków, a dostęp do leczenia raka jest na jednym z najniższych poziomów w Unii Europejskiej, jeśli średni czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa wynosi 24 miesiące, a u kardiologa dziecięcego 12 miesięcy, jeśli na 1000 mieszkańców Polski przypada 2,4 lekarza, jeśli polskie szpitale są zadłużone na 14 mld złotych, to diagnoza musi brzmieć – Polska to chory kraj. Ale lekarze opracowali terapię. I apelują, aby rozpocząć ją jak najszybciej.
  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.