×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

MZ: liczba świadczeń stomatologicznych udzielanych dzieciom rośnie

Kurier MP

W 2019 roku ze świadczeń w dentobusach skorzystało 53 tysiące dzieci i młodzieży. To jedna piąta świadczeń, udzielonych młodym pacjentom – poinformowała w piątek w Sejmie wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko.


Wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko. Fot. Łukasz Błasikiewicz/Kancelaria Sejmu

O sytuację w opiece stomatologicznej nad dziećmi i młodzieżą pytali ministra zdrowia posłowie Prawa i Sprawiedliwości. – W wieku 5 lat tylko co piąte dziecko nie ma próchnicy. Warto wiedzieć, że za jej sprawą pojawia się szereg problemów w okresie, kiedy najmłodsi tracą mleczaki na rzecz zębów stałych, oraz rozwijają się inne choroby i powikłania zdrowotne – podkreślała posłanka Barbara Dziuk, pytając „co udało się osiągnąć od momentu wprowadzenia od 2018 r. ministerialnego programu profilaktycznego”.

– Rzeczywiście próchnica zębów jest jednym z głównych problemów, jeżeli chodzi o zdrowie jamy ustnej dzieci i młodzieży. Główną przyczyną występowania tego problemu jest w dużej mierze brak profilaktyki systematycznej, brak badań kontrolnych i oczywiście jest to związane z ograniczoną dostępnością do podmiotów, które udzielają świadczeń w tym obszarze – stwierdziła Józefa Szczurek-Żelazko, podkreślając że w ubiegłej kadencji zostały podjęte działania na rzecz zwiększenia dostępności świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży oraz poprawy finansowania tych świadczeń. Te działania to zakup dentobusów (2017 rok), które zostały zakontraktowane przez NFZ. – Z roku na rok tych świadczeń jest coraz więcej. Świadczenia te udzielane w dentobusach to są świadczenia profilaktyczne. Jest również realizowany w ramach tych świadczeń szeroki program promocji profilaktyki zdrowia jamy ustnej i stanowi to bardzo ważny element dostępności świadczeń zdrowotnych – zapewniała wiceminister zdrowia.

Kolejny krok to uchwalenie przepisów, na podstawie których rząd mógł przekazać samorządom pieniądze na wyposażenie szkolnych gabinetów stomatologicznych. Zainteresowanie jednak nie było zbyt duże. – Łącznie z tego programu zostało sfinansowane doposażenie 40 gabinetów stomatologicznych w szkołach. Na ten cel na jeden gabinet przeznaczaliśmy 116 tys. zł – stwierdziła Józefa Szczurek-Żelazko.

Wreszcie, w ubiegłym roku została uchwalona ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami. – W tej ustawie kompleksowo regulujemy kwestię opieki zdrowotnej nad uczniami, akcentując w dużej mierze profilaktykę i promocję zdrowia, ale również bardzo wyraźnie wskazujemy zasady, na których mają być udzielane świadczenia stomatologiczne – dodała wiceminister, przypominając, że leczenie stomatologiczne uczniowie mają gwarantowane w szkolnych gabinetach (Ministerstwo Zdrowia szacuje, że jest ich w całej Polsce około siedmiuset), w gabinetach zakontraktowanych przez NFZ, z którymi samorządy podpiszą stosowne umowy oraz – uzupełniająco – w dentobusach.

– Narodowy Fundusz Zdrowia zwiększył wycenę świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży, zwiększając wagę punktową do 1,5. Czyli świadczenie stomatologiczne udzielane dzieciom i młodzieży jest finansowane w większym stopniu – o 50 proc. więcej – niż tego typu świadczenie dla dorosłych. Również jest zagwarantowane finansowanie w 100 proc. świadczeń dla dzieci i młodzieży – powiedziała Józefa Szczurek-Żelazko, dodając, że liczba dzieci korzystających z opieki stomatologicznej „wzrasta z roku na rok”. – W roku 2018 liczba świadczeń stomatologicznych udzielanych dzieciom wyniosła 187 077, natomiast do sierpnia 2019 r. było ich już 215 567, czyli ilość świadczeń ewidentnie wzrasta. Jest to więc ten efekt, który chcieliśmy osiągnąć – podsumowała.

13.01.2020

Zachorowania w Polsce - aktualne dane

Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Poradnik świadomego pacjenta

  • Jak pojechać do sanatorium?
    Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można wybrać sobie miejsce, do którego chce się jechać i termin wyjazdu? Czy można skorzystać z sanatorium bez zakwaterowania?
  • Jak długo ważna jest recepta w 2020?
    Pacjent, który otrzymał receptę od lekarza, musi pamiętać, że nie jest ważna bezterminowo. Każda recepta ma ściśle określony czas, w którym można ją zrealizować. Dotyczy to zarówno recepty w formie „papierowej”, jak i tzw. e-recepty.