Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Bóle wzrostowe u 14-latki

Pytanie nadesłane do redakcji

Mam 14 lat. Od kilku miesięcy codziennie towarzyszy mi rwący ból w kolanach. Ból odczuwam przez cały dzień. Przy całkowitym wyprostowaniu nogi jest on jeszcze mocniejszy. Kolana nie są opuchnięte, nie mam gorączki. Ostatnio ból nasila się w nocy, bywa, że mam z tego powodu problemy ze snem. Jednej nocy miałam też skurcz w okolicach łydki. Czy codzienny ból kolan jest oznaką jakiejś choroby? Do jakiego specjalisty powinnam się udać i jakie zrobić badania?

Odpowiedział

lek. Marek Libura
specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu
ZOZ MSWiA w Krakowie

Ból kolan w Pani wieku może być przejawem tzw. bólów wzrostowych. Są one stosunkowo częste, ale niegroźne i mają tendencję do samoistnego ustępowania. Nasilają się w okresie wzmożonego wysiłku fizycznego.

Należy przy tym zaznaczyć, iż wzrost kości nie odbywa się w sposób ciągły - następuje skokami, podczas których dochodzi do intensywnego przyrostu długości kości i okresami mniej nasilonych zmian. Napadowe bóle kończyn dolnych, pojawiające się w godzinach popołudniowych lub w nocy to typowe objawy opisanego zespołu chorobowego. Bóle wzrostowe mogą dotyczyć od 3% do 37% populacji dzieci i młodzieży.

Podstawowym zadaniem w rozpoznawaniu tej dolegliwości jest wykluczenie innych chorób, które mogą być przyczyną bólów kolan, a nie mają tak nieszkodliwej natury. Bólom wzrostowym nie towarzyszy obrzęk, zaczerwienie ani uczucie sztywności, czy zniekształcenia kończyn. W badaniach dodatkowych nie stwierdza się podwyższenia znaczników wskazujących na proces zapalny.

W przypadku tego rodzaju dolegliwości bólowych doraźnie zaleca się masaż, smarowanie środkami rozgrzewającymi, podawanie leków przeciwbólowych (np. paracetamolu).
Istotna jest też dieta, która powinna obfitować w wapń, witaminę D3 i cynk, profilaktycznie można zażywać tran.

Zespoły bólowe ze strony układu mięśniowo-szkieletowego o podłożu mechaniczno-przeciążeniowym najczęściej ustępują po wypoczynku. Czasem jednak wymagają konsultacji reumatologicznej lub ortopedycznej. W związku z intensywnością opisanych dolegliwości bólowych koniecznie powinna się Pani udać wraz z rodzicem/opiekunem prawnym do ortopedy w celu ustalenia przyczyny bólów i wykluczenia innego typu schorzeń, w tym o podłożu nowotworowym. Dopiero na podstawie wyników właściwych badań możliwe będzie podjęcie dalszych działań diagnostyczno-leczniczych.

05.11.2012
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?