Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zaraźliwość półpaśca

Pytanie nadesłane do redakcji

Proszę o odpowiedź, czy istnieje ryzyko zarażenia mnie, męża i 3-miesięcznej córeczki ospą lub półpaścem w niżej opisanej sytuacji. Ja i mąż chorowaliśmy na ospę w dzieciństwie, córka oczywiście nie. Jest karmiona piersią. W niedzielę u teścia wystąpił silny ból, a w poniedziałek pokazała się wysypka, lekarz pierwszego kontaktu zdiagnozował półpasiec. Ostatni kontakt dziecka, mnie i męża z teściem miał miejsce w czwartek. W poniedziałek, jeszcze zanim okazało się, że teść zachorował, była u nas teściowa – przebywała ze mną, nosiła córeczkę. Teściowa również przechodziła ospę w dzieciństwie. Zawsze przed kontaktem z dzieckiem zmienia ubrania na "domowe" i myje ręce. Nie ma w tej chwili objawów choroby. Czy mogła przenieść wirus na ubraniu, włosach itp.? Od kiedy chory na półpasiec zaraża? Kiedy przestaje zarażać? Czy w tej sytuacji powinniśmy podjąć jakieś działania profilaktyczne? Czy córka powinna zostać zaszczepiona lub dostać immunoglobulinę? W tym tygodniu powinna otrzymać drugą dawkę szczepionki 6 w 1 – czy szczepienie powinno zostać odroczone? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedział

dr n. med. Ernest Kuchar
Klinika Pediatrii i Chorób Zakaźnych
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu

Półpasiec jest znacznie mniej zaraźliwy niż ospa wietrzna. Okres zaraźliwości półpaśca u osoby z prawidłową odpornością i zlokalizowanymi zmianami, jak u Pani teścia, rozpoczyna się od wystąpienia zmian i trwa do przyschnięcia wszystkich pęcherzyków. Przykrycie zmian odzieżą dodatkowo zmniejsza zaraźliwość. Ponieważ kontakt córki wystąpił na długo przed wystąpieniem zmian skórnych, nie mogło dojść do zakażenia. Podobnie nieprawdopodobne jest przeniesienie wirusa na powierzchni odzieży, rąk i włosów przez osobę odporną na zachorowanie. Wirus ospy wietrznej i półpaśca (VZV) jest bardzo wrażliwy na czynniki środowiska (temperatura i wysychanie) i krótko przeżywa na powierzchni odzieży czy innych przedmiotów. Przeniesienia zakażenia od chorego można zatem uniknąć przez zwykłe zabiegi higieniczne: mycie rąk po kontakcie z chorym i zmianę odzieży czy używanie fartucha.

Ponieważ ryzyko zachorowania Pani dziecka nie jest zwiększone (nie było kontaktu grożącego zakażeniem VZV), nie ma potrzeby podejmowania swoistych działań zapobiegawczych. Wystarczy higiena. Córka powinna zostać zaszczepiona przeciwko ospie wietrznej, tak jak każde dziecko, czyli po osiągnięciu 9. miesiąca życia lub nieco później. W Polsce dzieci szczepi się przeciwko ospie wietrznej zwykle razem ze szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce w 12.–15. miesiącu życia. Szczepienie składa się z dwóch dawek podawanych w odstępie od 6 tygodni do 3 miesięcy, jest skuteczne i bezpieczne.

Nie ma jakiegokolwiek powodu, by odraczać planowe, ważne dla zdrowia dziecka szczepienie przeciwko tężcowi, błonicy, krztuścowi, Haemophilus influenzae typu b, WZW typu B i polio. Jest to szczepionka zabita; gdybyśmy nawet zaszczepili dziecko w okresie wylęgania choroby, to nie będzie to miało szkodliwego wpływu, natomiast odraczanie szczepienia naraża dziecko na niepotrzebne ryzyko zachorowania na choroby, którym można zapobiec przez szczepienie. Wytyczne ACIP (Amerykańskiego Komitetu Doradczego do Spraw Szczepień) nie traktują jako przeciwwskazania do szczepień nawet realnego kontaktu z chorym, a co tu mówić o kontakcie z niezaraźliwym jeszcze wówczas Pani teściem.

Piśmiennictwo:

Gershon A.A.: Varicella-Zoster Virus Infections. Pediatrics in Review 2008, 29.1 pp. 5–11 (doi: 10.1542/pir.29-1-5)
Ogólne wytyczne dotyczące szczepień ochronnych – cz. 1. Zalecenia amerykańskiego Komitetu Doradczego ds. Szczepień Ochronnych (ACIP)

25.01.2013
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?