Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Herbaty dla dzieci

Pytanie nadesłane do redakcji

Jakie herbaty można podawać dziecku, które skończyło 3 lata. Herbatki dla dzieci (granulowane) mają w składzie dużo cukru, chciałabym, aby córka piła herbatkę bez cukru. Czy mogę jej dawać herbaty owocowe, zieloną? Czy są jakieś składniki w nich, na które powinnam zwrócić uwagę (np. aromaty). Jak zaparzać herbatę, aby nie powodowała pobudzenia dziecka?

Odpowiedziała

dr n. med. Lucyna Pachocka
kierownik Ogólnopolskiego Centrum Dietetyki Instytutu Żywności i Żywienia

Dzieciom do pierwszego roku życia należy podawać herbatki owocowe, z kopru włoskiego, które nie zawierają związków pobudzających. Powyżej roku można powoli wprowadzać herbaty czarne, zielone. Jednak, aby były one napojem polecanym dla dzieci, należy parzyć je w odpowiedni sposób.

Herbata czarna – zawiera najwięcej substancji pobudzających, w tym teinę i kofeinę – szacuje się że ok. 40 mg na kubek. Herbatę tę należy parzyć dłużej niż 3 minuty, wówczas będzie miała ona właściwości uspokajające, a nie pobudzające. Działanie teiny jest wówczas neutralizowane przez garbniki przedostające się z liści herbaty do naparu. Przygotowując herbatę dla dzieci, parzymy ją w dużym naczyniu, dłużej niż 3 minuty, najlepiej w dzbanku, następnie wlewając do kubeczka dziecka rozcieńczamy wodą, aby uzyskać lekki napar herbaty.

Herbata zielona – jest to ta sama odmiana herbaty, co czarna, różni się jedynie tym, że nie została poddana procesowi fermentacji. Dzięki temu herbata zielona zawiera szereg związków biologicznie aktywnych, do których m.in. należą: związki fenolowe, katechiny, garbniki, związki mineralne (glin, mangan, miedź, potas, wapń, fluor), kwas askorbowy, teanina, teina oraz kofeina, niektóre z nich mają działanie przeciwutleniające.

Zawarta w herbacie teina ma działanie podobne do kofeiny. Należy jednak zaznaczyć, że kofeina obecna w herbacie ma odmienne działanie niż kofeina zawarta w kawie: ta ostatnia wchłaniana jest już w żołądku, w związku z czym działa bardzo szybko. Ten sam związek zawarty w herbacie przyswajany jest dopiero w jelitach, toteż znacznie wolniej przedostaje się do krwiobiegu. Zawarte w herbacie garbniki również spowalniają wchłanianie. Dzięki temu pobudzające działanie herbaty przebiega wolniej i jest dłuższe. Natomiast teanina wykazuje działanie antagonistyczne do teiny, tj. odprężające i uspokajające oraz pozytywnie wpływa na pracę mózgu. Optymalne warunki do przygotowania naparów z tego typu herbaty, to zaparzanie 1 grama liści w 100 ml wody o temp. 75°C przez 3 minuty. Należy podkreślić, że nie jest to sposób pozwalający na maksymalne wydobycie rozpuszczalnych składników liści, dzięki czemu napar jest słabszy. Dziecku należy podawać napar rozcieńczony z wodą lub z 2. lub 3. parzenia, który wówczas będzie słabszy oraz będzie wykazywał działanie relaksujące.

Dziecku można też podawać herbaty roiboos i białą.

Herbata roibos jest otrzymywana z drzewa zaliczanego do roślin motylkowych, rosnącego w południowej Afryce. Nie zawiera ona kofeiny, charakteryzuje się małą zawartością teiny. Śladowa ilość garbników sprawia, że herbata roiboos nie ma gorzkiego posmaku w przeciwieństwie do herbaty zielonej. Jest bogata w substancje przeciwutleniające. Herbatę roiboos należy parzyć podobnie jak czarną. Jest polecana do wprowadzania jako pierwsza herbata.

Herbata biała – jest to ta sama odmiana herbaty, co czarna i zielona; różni się ona czasem zrywania. Biała herbata jest zrywana zanim liście rozwiną się całkowicie, a pąki pokryte są jeszcze białym meszkiem (stąd nazwa herbaty). Proces produkcji białej herbaty jest podobny do zielonej – nie jest ona poddawana fermentacji. Zawartość substancji przeciwutleniających jest jeszcze wyższa niż w zielonej herbacie, a zawartość teiny jeszcze niższa (szacuje się, że ok. 15 mg na kubek). Aby herbata miała działanie uspokajające, należy parzyć ją długo (powyżej 3 minut). Polecana jest dla dzieci jeszcze bardziej niż zielona ze względu na słodszy smak (brak goryczki) oraz brak posmaku „trawy".

Oprócz naparów herbat, które zawsze powinny być słabe zaleca się podawanie dziecku innych napojów, takich jak woda mineralna, herbatki owocowe, przecierowe soki owocowe.

Herbaty owocowe są szczególnie polecane dla dzieci, ponieważ nie zawierają związków pobudzających (można je wprowadzać do diety dzieci nawet poniżej 1. roku życia).

W przypadku herbat owocowych należy zwrócić uwagę na to, czy nie zawierają substancji dodatkowych, takich jak aromaty i barwniki. Zgodnie z przepisami prawnymi, producenci stosując aromaty do produkcji środka spożywczego, mają obowiązek oznaczyć je słowem „aromat” w składzie na opakowaniu produktu. Natomiast barwniki muszą być opatrzone odpowiednim numerem identyfikacyjnym według międzynarodowego systemu oznaczeń INS (od E-100 do E-199). Należy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że aromaty są bardziej bezpieczne niż barwniki. Oczywiście najbardziej polecane są herbaty zawierające aromaty naturalne.

Natomiast w przypadku barwników istnieją doniesienia, iż niektóre z nich mogą mieć szkodliwy wpływ na aktywność i skupienie uwagi u dzieci. Dlatego też przepisy prawne UE nakładają na producentów żywności obowiązek umieszczania na etykietach środków spożywczych dodatkowej informacji. Dotyczy to następujących substancji: żółcień pomarańczowa E 110, żółcień chinolinowa E 104, azorubina E 112, czerwień allura E 129, tartrazyna E 102 oraz pąs 4R E 124. Barwniki te najczęściej spotykane są w produktach, takich jak: napoje, wyroby cukiernicze, wyroby ciastkarskie, desery oraz lody, które są często spożywane przez dzieci.

21.03.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?