Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Dysplazja stawów biodrowych

Pytanie nadesłane do redakcji

Byłam w piątek na USG bioder z 2-miesięczną córką. Pediatra stwierdził dyspalzję stawów biodrowych. Lewy staw biodrowy - alfa 55 beta 47 II a (-), prawy staw biodrowy alfa 51 beta 64 II a (-). Czy to poważna choroba, jak długo trwa leczenie i jakie są metody?

Odpowiedział

dr hab. med. Jerzy Sułko
Oddział Ortopedyczno-Urazowy
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie

Dysplazja stawu biodrowego to najczęściej występująca wada układu kostno-stawowego. W Polsce około 4% rodzących się dzieci ma dysplazję. Mimo że dziecko rodzi się z wadą, to prawidłowa jej nazwa brzmi: rozwojowa dysplazja stawu biodrowego. Nazwa nawiązuje do przyczyny powstania wady - w trakcie rozwoju płodowego, ale dotyczy to także rozwoju biodra już po porodzie.

Najogólniej mówiąc, dysplazja biodra, to niedorozwój elementów tworzących staw. A dla prostego zrozumienia podkreśliłbym, że zasadniczym elementem dysplazji jest stroma panewka. Pokazuje to załączone zdjęcie radiologiczne (fot.1). Prawe biodro jest prawidłowe, lewe ? dysplastyczne i widać jak stroma jest właśnie panewka.

Fot. 1 Prawe biodro prawidłowe, dobrze wykształcona panewka; po stronie lewej panewka nachylona stromo, kość udowa już przemieszczona ? lewe biodro dysplastyczne.

Dysplazję biodra rozpoznajemy na podstawie badania klinicznego, a podstawą obrazowania dysplazji jest badanie ultrasonograficzne (USG). U dzieci, zwykle po 3. miesiącu życia, wykonuje się zdjęcie radiologiczne (RTG).

Rozpoznanie tej wady jest ważne, gdyż jeśli jest nasilona i pozostaje nieleczona, może doprowadzić do zwichnięcia biodra (fot.2). A wtedy wymaga leczenia operacyjnego.

Fot. 2 Prawe biodro zwichnięte, bez kontaktu z panewką, która jest bardzo strona i słabo rozwinięta; lewe biodro prawidłowe.

Przetrwała dysplazja lub nie całkowicie wyleczona prowadzi w dorosłym życiu do powstania zmian zwyrodnieniowych, które są przyczyną silnych bólów biodra. W efekcie powstania zmian zwyrodnieniowych chory jest kandydatem do leczenia operacyjnego polegającego na zastąpieniu chorego, zniekształconego biodra sztucznym stawem.

Podstawową formą leczenia dysplazji stawu biodrowego u niemowląt jest uzyskanie i utrzymanie pozycji zgięcia i odwiedzenia bioder. Uzyskujemy to za pomocą poduszki Frejki lub uprzęży Pavlika. W przypadkach zwichnięcia stawu biodrowego leczenie jest bardziej skomplikowane, a może polegać na leczeniu wyciągowym i założeniu gipsu (przed 1. rokiem życia) lub leczeniu operacyjnym u starszych dzieci.

29.11.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?