Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Przeliczanie zapotrzebowania na mleko u niemowląt karmionych mlekiem odciąganym z piersi matki

Pytanie nadesłane do redakcji

Proszę o poradę. Moja córka 4 marca skończyła 3 miesiące. Karmię ją tylko swoim mlekiem, ale z butelki. Je mniej więcej co 3 godziny, ale jej porcja wynosi 180 ml. Czy powinnam się martwić?? Za chwilę chcę przejść na mleko modyfikowane i martwię się, że też będzie tyle tego mleka jeść.

Odpowiedziała

dr med. Magdalena Nehring-Gugulska
Międzynarodowy Konsultant Laktacyjny

Karmienie odciąganym mlekiem matki spełnia kryteria wyłącznego karmienia naturalnego i jest równie wartościowe. Niesie korzyści zdrowotne podobne do tych, które niesie karmienie bezpośrednio piersią. Jest Pani niezwykle dzielna, że przez 3 miesiące utrzymuje Pani laktację przez odciąganie pokarmu. To ciężka praca, ale warto! Ilość podawanego pokarmu matki ogółem na dobę powinna pokrywać zapotrzebowanie płynowe i kaloryczne dziecka.

Można próbować dokonywać skomplikowanych obliczeń, biorąc pod uwagę masę dziecka. Wiemy, że dziecko potrzebuje 80-100 ml wody na kilogram, a woda stanowi 87% pokarmu kobiecego. Przyjmuje się, że zapotrzebowanie płynowe to 140 ml/kg mc. Dla 5-kilogramowego dziecka to 700 ml. Z kolei zapotrzebowanie kaloryczne to 90-120 kcal/kg mc./dobę, a mleko matki zapewnia 67 kcal/100 ml. Dla 5-kilogramowego dziecka potrzeba więc 700 ml pokarmu/dobę. Można spojrzeć też od drugiej strony. Ustabilizowana laktacja u większości matek, których dzieci mają prawidłowy przyrost masy, to 750-800 ml mleka dziennie. Ponieważ nie podaje Pani masy dziecka, można skorzystać z szacunku liczonego na porcje dla dziecka 3-miesięcznego. Dziecko w tym wieku zjada 7-8 razy na dobę po 100 ml pokarmu, czyli wartość dobowa ogółem może wahać się w zależności od dziecka między 700 a 800 ml. Ze wszystkich tych wyliczeń wynika, że u Pani wartość ta jest dwukrotnie wyższa, bo sięga 1440 ml (8 x 180), co jest powyżej zapotrzebowania. Niestety butelką łatwiej jest podać duże ilości pokarmu na porcję, niż karmiąc dziecko bezpośrednio piersią.

Najbardziej miarodajnym wskaźnikiem oceniającym sytuację jest przyrost masy. Należałoby go skontrolować i jeśli okaże się zbyt wysoki, to powinna Pani zmniejszyć porcje lub częstość karmień. Martwić się nie ma co, bo dzieci karmione mlekiem matki mają są w grupie małego ryzyka otyłości, ze względu na unikatowy skład pokarmu. Jeśli nawet dziecko zbyt szybko urosło, to zdąży wyrównać masę, gdy zacznie raczkować, chodzić itp. Jednak obecnie staramy się, aby wszystkie dzieci rosły w takim tempie jak dzieci karmione piersią. To wzorcowe tempo pokazują siatki centylowe Światowej Organizacji Zdrowia, warto z nich korzystać.

Piśmiennictwo:

Lawrence R.A., Lawrence R.M. (red.): Breastfeeding. A guide for the medical profession. Philadelphia, Pensylvania: Elsevier Mosby; 2005.
Walker M. (red.): Core Curriculum for Lactation Consultant Practice. Sudbury: Jones and Bartlett Publishers; Sudbury Massachusetts 2002.

17.03.2014

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?