Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Minister Zdrowia: odra to choroba śmiertelna, szczepmy dzieci!

Minister Zdrowia: odra to choroba śmiertelna, szczepmy dzieci!Oceń:
(1.80/5 z 5 ocen)
06.11.2018
Małgorzata Solecka

Główny Inspektor Sanitarny: Aktualnie w Polsce odra jest tzw. chorobą przywleczoną. Dzięki systematycznie realizowanym szczepieniom nie mamy rodzimego wirusa odry i to jest dobra wiadomość.


Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas i minister zdrowia Łukasz Szumowski. Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta

Siedemnaście potwierdzonych zachorowań na odrę to czerwona lampka dla nas wszystkich. Ostrzeżenie przed niebezpiecznym trendem związanym z odmawianiem szczepień ochronnych – mówił w minioną niedzielę przed południem Minister Zdrowia Łukasz Szumowski. Minister przypomniał, że odra jest poważną chorobą, która może prowadzić bezpośrednio do śmierci.

– Statystycznie z powodu odry umiera 1 na 1000 – powiedział minister Łukasz Szumowski. Szef resortu zdrowia podkreślił, że wszyscy pacjenci, którzy w tej chwili zachorowali na odrę, są bezpieczni. – Z tego co wiem, są w dobrym stanie.

Wśród chorych jest też roczne dziecko. – To dziecko jeszcze nie mogło zostać zaszczepione. I właśnie takie najmłodsze dzieci chroni odporność populacyjna. To jest nasz obowiązek, podobnie jak wobec dzieci pozbawionych odporności, czekających na przeszczepy, z innych powodów medycznych nie mogących skorzystać ze szczepień.

Dziennikarze pytali Łukasza Szumowskiego o niedawną debatę nad obywatelskim projektem ustawy znoszącym obowiązek szczepień i słowa Krzysztofa Ostrowskiego, lekarza i posła PiS, który w imieniu klubu poparł kontynuowanie prac nad projektem w komisjach sejmowych. Ostrowski stwierdził m.in., że „odra jest lekką chorobą dziecięcą”. Szumowski nie skrytykował wprost posła PiS, podkreślił jednak kilkakrotnie, że odra jest chorobą groźną, która niesie ze sobą ryzyko ciężkich powikłań, niekiedy kończących się zgonem. Przypomniał też, że zarówno Ministerstwo Zdrowia, jak i rząd są zdecydowanie przeciwni obywatelskiemu projektowi i zniesieniu obowiązku szczepień.

– Być może tych 17 przypadków odry przyniesie dobre owoce w postaci wzrostu świadomości, zwycięstwa zdrowego rozsądku nad fałszywymi prorokami działającymi w Internecie – wtórował Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas. Odniósł się w ten sposób do szerzonych w ostatnich dniach pogłosek, jakoby ognisko odry pod Warszawą zostało sztucznie nagłośnione z powodu zalegania w magazynach Sanepidu tysięcy dawek szczepionek przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR), którym niedługo skończy się data ważności. – To oczywista nieprawda. Pracownicy państwowej inspekcji sanitarnej i lekarze nie mają żadnego własnego interesu w tym, że prowadzą szczepienia. Jedyną korzyścią jest świadomość, że szczepienie jest dobre dla zdrowia dzieci i dla całego społeczeństwa – podkreślał, dodając, że Polska dzięki wysokiej wyszczepialności zapomniała, jak groźne są choroby zakaźne, które zbierały śmiertelne żniwo – zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych – jeszcze w latach 60. i 70. XX wieku.

Minister Zdrowia apelował, by nie ulegać pogłoskom o rzekomym związku szczepień – w tym szczepienia MMR – z autyzmem. – Nie ma takiego związku. Żadne badania naukowe go nie potwierdziły. Szczepienia są bezpieczne i korzystne dla zdrowia.

Szumowski przypomniał również, że wbrew propagandzie ruchów antyszczepionkowych, również w krajach Europy Zachodniej trwa dyskusja nad wprowadzeniem lub przywróceniem obowiązkowych szczepień ochronnych. – Na taki krok zdecydowały się Włochy i Francja, które wprowadziły szeroką listę szczepień obowiązkowych – podkreślił. Potwierdził też, że Ministerstwo Zdrowia prowadzi prace nad wprowadzeniem obowiązkowych szczepień dla cudzoziemców, również dlatego, że np. wirus odry, który pojawia się w Polsce, zostaje zawleczony zza granicy. – Aktualnie w Polsce odra jest tzw. chorobą przywleczoną, dzięki systematycznie realizowanym szczepieniom nie mamy rodzimego wirusa odry i to jest dobra wiadomość – mówił Pinkas.

Minister Zdrowia: odra to choroba śmiertelna, szczepmy dzieci!Oceń:
(1.80/5 z 5 ocen)
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?