Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Odporność po zaszczepieniu przeciwko ospie wietrznej

Odporność po zaszczepieniu przeciwko ospie wietrznejOceń:
(4.25/5 z 4 ocen)

Szanowni Państwo. Mam kilka pytań związanych ze szczepionką przeciw ospie wietrznej. Zaszczepiłam 3-letnią córkę pierwszą dawką (ok. 6 tyg., temu), czeka nas niebawem druga dawka. Na jak długo starcza szczepienie? Bo szczerze mówiąc, myślałam, że już na zawsze, a znajoma farmaceutka powiedziała, że na 5, maksimum 10 lat i osobiście nie szczepiła córki (woli, by przechorowała w przedszkolu). Mówiła, że jak później szczepionka już nie będzie działać, to dziecko będzie starsze i będzie ciężko przechodzić, a najgorzej, gdyby zachorowała w ciąży lub w starszym wieku (na półpasiec). Zaniepokoiło mnie to bardzo, bo faktycznie można myśleć, że jest zabezpieczona (bo szczepienie było), a po kilkunastu latach można ciężej zachorować na ospę. Co mówią badania naukowe? Jaki jest czas gwarantowanej ochrony przez szczepionkę? Co jeśli się ten czas kończy – bada się przeciwciała? Szczepi się na nowo w późniejszym wieku, kiedy? W jakim schemacie? Co, jeśli nie dam drugiej dawki? Poproszę bardzo o wyjaśnienia i odpowiedź. Z Poważaniem Magda R.


Fot. iStock.com

Ospa wietrzna to nadal jedna z najczęstszych chorób infekcyjnych wieku dziecięcego w Polsce i niestety, jedna z najczęstszych przyczyn hospitalizacji na oddziale, na którym pracuję. Wbrew powszechnej opinii, ospa wietrzna nie zawsze okazuje się łagodną chorobą.

Poza uciążliwymi objawami, takimi jak silny świąd skóry oraz niedogodnością związaną z koniecznością izolacji (tydzień w domu bez możliwości wychodzenia bywa sporym wyzwaniem dla rodziców małych dzieci), często dochodzi do nadkażeń bakteryjnych skóry i tkanki podskórnej. W poważniejszych formach nadkażenia bakteryjne, poza antybiotykoterapią, wymagają drenażu i opracowania chirurgicznego. Każdego roku słyszymy także o zgonach małych dzieci z powodu ospy wietrznej. Przyczyną najczęściej jest sepsa wynikająca właśnie z takich głębokich zakażeń bakteryjnych wikłających ospę wietrzną. Inne powikłania ospy wietrznej, to zapalenie móżdżku, zapalenie mózgu czy zapalenie płuc.

W 2017 roku w Polsce do Sanepidu zgłoszono 173 579 zachorowań na ospę wietrzną, a niemal co setna osoba miała powikłania choroby i wymagała leczenia szpitalnego. Wiadomo, że na ciężki przebieg zachorowania szczególnie narażone są dzieci do 1. roku życia i po 12. roku życia, osoby obarczone przewlekłymi chorobami, osoby z zaburzeniami odporności czy z atopowym zapaleniem skóry. Ciężej chorują także dzieci, które zaraziły się od rodzeństwa lub innego członka rodziny z uwagi na większe narażenie na wirusy w takich przypadkach. Wśród dotychczas zdrowych dzieci nie da się przewidzieć przebiegu choroby.

Dlatego dużo bezpieczniejszym wariantem jest zastąpienie nieprzewidywalnego i potencjalnie groźnego zachorowania szczepieniem ochronnym. Szczepionka przeciwko ospie wietrznej zaliczana jest do tzw. żywych, co oznacza, że zawiera żywe, ale pozbawione zjadliwości wirusy ospy wietrznej. Organizm potrafi je rozpoznać i wytworzyć pamięć immunologiczną, tak jak po zachorowaniu, ale wirusy szczepionkowe nie są w stanie wywołać choroby. Po szczepieniu, w razie kontaktu z chorobotwórczymi (tzw. dzikimi) wirusami ospy wietrznej, organizm jest od razu przygotowany i nie pozwala na rozwój choroby.

Szczepionki przeciwko ospie wietrznej zostały po raz pierwszy zarejestrowane w Japonii i Korei w 1988 roku, a w USA są powszechnie stosowane od 1995 roku.

Jak zawsze istotne jest pytanie, jak długo utrzymuje się odporność po szczepieniu przeciwko ospie wietrznej. Jako naukowcy nie mamy podstaw, aby twierdzić, że odpowiedź poszczepienna będzie utrzymywać się przez całe życie, ponieważ nie dysponujemy jeszcze takimi danymi. Nie ma też jednak podstaw, aby sądzić, że odporność poszczepienna zaniknie. Dysponujemy już kilkunastoletnimi obserwacjami z wielu krajów, takich jak USA, Kanada, Australia, Niemcy, Hiszpania oraz ponad 20-letnimi danymi z Japonii czy Korei. Jak dotąd nie wykazano, że z biegiem lat odporność nabyta dzięki szczepieniu spada. Zachorowania na ospę wietrzną nie “przesunęły się” w tych krajach na późniejszy wiek. Nie obserwuje się także zwiększenia zachorowalności na półpasiec u osób szczepionych.

Początkowo obowiązywało szczepienie pojedynczą dawką, co wiązało się z dużą skutecznością (ok 70–75%), ale faktycznie obserwowano przypadki przełamywania odporności poszczepiennej po kontakcie z ospą wietrzną i zachorowania pomimo szczepienia (zwykle o dużo łagodniejszym przebiegu). Z tego powodu od 2006 roku wprowadzono zalecenie stosowania 2 dawek szczepienia. Dwudawkowy schemat gwarantuje bardzo dobrą skuteczność. Nawet 90% osób zaszczepionych w ten sposób w ogóle nie zachoruje na ospę wietrzną, a 90–100% zaszczepionych uniknie ciężkiego przebiegu choroby i/lub komplikacji. Dlatego obecnie realizuje się szczepienie przeciwko ospie wietrznej 2 dawkami szczepionki.

Podsumowując, każdy kolejny rok dostarcza nam następnych dowodów na utrzymywanie się długotrwałej odporności po szczepieniu przeciwko ospie wietrznej. Na podstawie wiedzy medycznej, którą dysponujemy już dziś, można jednoznacznie stwierdzić, że szczepienie przeciwko ospie wietrznej jest zdecydowanie lepszym, bezpieczniejszym wyborem niż narażenie dziecka na zachorowanie. Moje dzieci nie musiały zmagać się z ospą wietrzną właśnie dzięki szczepieniom i uważam to za bardzo dobrą decyzję.

Piśmiennictwo:

PZH. Zachorowania na wybrane choroby zakaźne w Polsce od 1 stycznia do 31 grudnia 2017 r. oraz w porównywalnym okresie 2016 r.
CDC. Epidemiology and Prevention of Vaccine-Preventable Diseases. The Pink Book: Course Textbook - 13th Edition (2015). Chapter 22: Varicella
Wutzler P., Bonanni P., Burgess M. I wsp.: Varicella vaccination – the global experience.Expert Rev. Vaccines. 2017; 16(8): 833–843. doi: 10.1080/14760584.2017.1343669. Epub 2017 Jul 13.
Baxter R., Ray P., Tran T.N. i wsp.: Long-term effectiveness of varicella vaccine: a 14-Year, prospective cohort study. Pediatrics. 2013;131(5): e1389-96. doi: 10.1542/peds.2012-3303. Epub 2013 Apr 1.

Odporność po zaszczepieniu przeciwko ospie wietrznejOceń:
(4.25/5 z 4 ocen)
Zobacz także

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?