Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Leczenie choroby afektywnej dwubiegunowej

Pytanie nadesłane do redakcji

Siostra została zdiagnozowana w wieku 14 lat (choroba dwubiegunowa). Udało się wszystko ustabilizować przy pomocy lekarza. Przyjmowała Zalasta 2,5 raz dziennie wieczorem przez 6 lat. Teraz niestety ataki manii się wznowiły i już od stycznia, jak tylko uda się uspokoić lekami Zalasta i Depakine, to po dwóch tygodniach mania powoli powraca. Czy to możliwe, że organizm przyzwyczaił się do leku Zalasta?

Odpowiedziała

dr n. med. Joanna Borowiecka-Kluza
specjalista psychiatra
Centrum Dobrej Terapii MindArt

Aby odpowiedzieć na pytanie dotyczące danej osoby, należałoby uzyskać kilka dodatkowych informacji – między innymi jak często powtarzają się nasilenia objawowe choroby, do jakiego poziomu zwiększane są dawki leków oraz czy po stabilizacji objawowej ich dawka (jednego z nich lub obu) ponownie jest zmniejszana, czy utrzymywana na poziomie dawek, które „uspokajają manię”, jak opisano w pytaniu?

W toku leczenia, szczególnie długotrwałego, może się tak zdarzać, że pacjent czasowo lub przez dłuższy czas przestanie odpowiadać remisją objawową na dotychczas stosowaną dawkę/dawki leków, czy też określony lek lub leki niezależnie od ich dawki. Ale stopień odpowiedzi na określony lek/leki, czy brak zadowalającej odpowiedzi na leczenie ustala się w odniesieniu do konkretnego pacjenta.

Na takie pytanie najpełniej może odpowiedzieć prowadzący lekarz psychiatra, który zna dotychczasowy przebieg choroby, objawowy charakter nasileń w ostatnim okresie, sytuacje i wydarzenia życiowe ewentualnie związane z zaostrzeniem objawowym, wywiad rodzinny dotyczący występowania zaburzeń psychicznych i ewentualnie ich przebiegu, możliwości wsparcia przez rodzinę i bliskich oraz inne, pozafarmakologiczne, możliwości i sposoby radzenia sobie z nimi przez pacjentkę, między innymi dodatkowe formy dotychczasowego leczenia, jak psychoedukacja, czy psychoterapia. Bardzo ważna jest tutaj także znajomość aktualnego stanu zdrowia somatycznego i poziom kontroli ewentualnie współwystępujących chorób somatycznych. Najbardziej istotne jednak jest tutaj dalsze leczenie pacjentki pod kontrolą lekarza psychiatry, najlepiej dotychczas prowadzącego pacjentkę.

22.05.2013

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?