Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Leki biologiczne dla chorych na ZZSK

Pytanie nadesłane do redakcji

Dużo dziś się mówi o lekach biologicznym w leczeniu ZZSK – wydaje się, że podejście to jest przełomowe i dalsze poszukiwanie leku na tę chorobę będzie zmierzało w tym kierunku. Co jednak z pacjentami, którzy tego leczenia nie mogą przyjąć? – np. przeciwwskazanie wynikające z dodatniej próby tuberkulinowej. Konkretny przypadek: pacjent cierpiący na zaawansowane i aktywne ZZSK z dodatnią próbą tuberkulinową i ujemnym testem Quantiferone, po szczepieniu i doszczepienu w dzieciństwie szczepionka BCG - reumatolog kwalifikujący pacjenta do leczenia biologicznego uznał tę niejasność za główną przyczynę uniemożliwiającą dalszą kwalifikację.

Odpowiedziała

prof. dr hab. Irena Zimmermann-Górska
Specjalista chorób wewnętrznych, specjalista reumatologii
Katedra i Klinika Reumatologiczno-Rehabilitacyjna i Chorób Wewnętrznych w Poznaniu

Leki biologiczne, które stosuje się u chorych na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa należą do inhibitorów jednej z cytokin, która nasila proces zapalny (TNF-α). Działanie tych leków związane jest z ryzykiem zachorowania na gruźlicę (także postać pozapłucną) – dlatego przed rozpoczęciem leczenia niezwykle ważne jest dokładne sprawdzenie ewentualnego zagrożenia. W Polsce nie mamy jeszcze własnych wytycznych dotyczących profilaktyki przeciwgruźliczej u chorych, u których planuje się terapię lekami biologicznymi. Wzorujemy się na doświadczeniach innych krajów.

Lekarz opiekujący się chorym powinien najpierw zebrać dokładny wywiad co do ryzyka zakażenia gruźlicą. Zakażenie może być związane z dłuższym pobytem w kraju o dużym rozpowszechnieniu gruźlicy (Polska ma „średnio wysoki współczynnik zachorowalności”), kontaktem z chorymi na gruźlicę. Należy upewnić się czy w przeszłości chory nie był leczony z powody gruźlicy, a także czy obecnie nie ma objawów świadczących o zakażeniu.

U każdego chory, u którego planuje się stosowanie leków biologicznych należy wykonać zdjęcie rentgenowskie płuc, nie wcześniej niż 3 miesiące przed leczeniem. W przypadkach stwierdzenia zmian świadczących o przebytym zakażeniu gruźlicą stosuje się profilaktykę przeciwprątkową.

Dodatnia próba tuberkulinowa może być związana ze szczepieniem, ale u osób dorosłych prawdopodobieństwo jest kwestionowane.

Test „Quantiferon TB Gold” daje wynik niezależny od przebytego szczepienia.

17.07.2012

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?