Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Wady zgryzu


Zakład Dydaktyki Medycznej - Wydział Lekarski, Kraków
Wady zgryzu
fot. iStock

W stomatologii funkcjonuje pojęcie „norma okluzji”. „Norma”, czyli stan prawidłowy. Aby wytłumaczyć, co to jest ortodoncja, muszę podać stan prawidłowy, czyli opisać, jak zęby powinny być względem siebie ułożone.

Normy w stomatologii odnoszą się zarówno do tzw. okluzji centralnej, jak i pozacentralnej. Aby uzyskać okluzję centralną, wystarczy przełknąć ślinę i zagryźć zęby. Tak ułożone zęby powinny wykazywać kilka cech:

  • zarówno w żuchwie, jak i w szczęce są obecne wszystkie zęby
  • wszystkie zęby kontaktują się ze sobą w tzw. punktach stycznych
  • linia pomiędzy siekaczami przyśrodkowymi („jedynkami”) górnymi i dolnymi jest prosta, a nie załamana w którąś stronę
  • każdy ząb łuku górnego kontaktuje się z 2 zębami łuku dolnego poza ostatnimi zębami trzonowymi (prawidłowo trzecimi zębami trzonowymi, czyli górnymi „ósemkami”; jeśli ktoś nie ma ósemek, to powinny to być drugie zęby trzonowe, czyli „siódemki”)
  • każdy ząb łuku dolnego kontaktuje się z 2 zębami łuku górnego poza dolnymi przyśrodkowymi zębami siecznymi (dolnymi „jedynkami”)
  • zęby łuku górnego zachodzą dachówkowato na zęby łuku dolnego – oznacza to, że np. siekacze górne stoją przed siekaczami dolnymi, a guzki policzkowe zębów dolnych wchodzą w bruzdy pośrodkowe zębów przedtrzonowych i trzonowych górnych (guzek policzkowy np. dolnej „czwórki” powinien się kontaktować z górną „czwórką”, a właściwie „czwórką” i „piątką” w połowie ich powierzchni zgryzowej)
  • szczyt guzka kła górnego („trójki”) znajduje się dokładnie pomiędzy dolnym kłem („trójką”) a pierwszym zębem przedtrzonowym („czwórką”), zazębiającymi się między sobą
  • guzek policzkowy bliższy pierwszego zęba trzonowego górnego („szóstki”) „wchodzi” w dołek pomiędzy guzkami pierwszego zęba trzonowego dolnego („szóstki”) – przypomina zazębiający się zamek błyskawiczny.
  • Okluzję pozacentralną uzyskuje się w wyniku wysuwania żuchwy w bok z utrzymaniem kontaktów zębów. Wystarczy, jeśli spróbują Państwo wysunąć żuchwę w lewo lub w prawo, cały czas delikatnie zagryzając zęby. Jeśli przesuwają Państwo żuchwę w prawo, w kontakcie pozostają tylko kły, czyli „trójki” strony prawej (prowadzenie kłowe), a zęby po stronie przeciwnej (tzn. lewej) ulegają dyskluzji, czyli nie ma między nimi kontaktu. W dalszej części ruchu (tzw. ruch graniczny) kontaktują się ze sobą tylko siekacze przyśrodkowe górne i dolne (czyli „jedynki”). W ruchu bocznym za prawidłowe uznaje się jeszcze prowadzenie grupowe, co oznacza, że poza kłami w ruchu bocznym kontakt obserwuje się w obrębie zębów przedtrzonowych („czwórek” i „piątek”).

    W ruchu żuchwy do przodu dopuszczalny jest kontakt siekaczy przyśrodkowych („jedynek”) i bocznych („dwójek”) – prowadzenie sieczne – a reszta zębów pozostaje w dyskluzji aż do końcowej fazy tego ruchu, kiedy uzyskują kontakt ostatnie zęby trzonowe, a zęby przednie go tracą.

    Ortodoncja, lub inaczej ortopedia szczękowa, zajmuje się odpowiednim ułożeniem zębów w szczęce i żuchwie. Diagnostykę wad zgryzu odnosi się do trzech płaszczyzn:

  • strzałkowej, czyli pośrodkowej – dzielącej ciało na dwie względnie symetryczne części, ponieważ nikt nie jest idealnie symetryczny; płaszczyzna strzałkowa dzieli głowę, szyję, klatkę piersiową, brzuch i miednicę na 2 części, a ręce i nogi są w stosunku do siebie po jej przeciwnych stronach
  • czołowej, stanowiącej płaszczyznę równoległą do podłoża i styczną do czoła
  • poziomej – jest to dowolna płaszczyzna pozioma przechodząca równolegle do poziomu podłoża; w stomatologii stosuje się płaszczyznę, która przechodzi na wysokości kontaktu zębów górnych z dolnymi (płaszczyzna okluzyjna).
  • Co to jest i jakie są przyczyny?

    W stosunku do płaszczyzny pośrodkowej klasyfikuje się tak zwane wady poprzeczne, do których należą:

  • zgryz krzyżowy, w którym jeden lub kilka zębów żuchwy wysuwa się na zewnątrz od zębów szczęki; prawidłowo to zęby szczęki powinny być usytuowane na zewnątrz od zębów żuchwy
  • boczne przemieszczenie żuchwy może być czynnościowe (na przykład związane z nieprawidłową pracą mięśni) lub morfologiczne (czyli związane z nieprawidłową budową anatomiczną żuchwy); zmiany/nieprawidłowości, takie jak przesunięcie bródki w prawo lub lewo, są widoczne już w zewnętrznym wyglądzie twarzy
  • zgryz przewieszony to wada, w której jeden ząb lub wiele zębów szczęki wysuwa się za bardzo na zewnątrz i nie jest w kontakcie z zębem dolnym, ale przykrywa go całkowicie; ta wada może być związana z przerostem szczęki, niedorozwojem żuchwy lub z nieprawidłowym ustawieniem pojedynczego zęba.
  • W stosunku do płaszczyzny czołowej klasyfikuje się tzw. wady przednio-tylne, wśród których wyróżnia się:

    1. wady dotylne:

  • tyłozgryz – nadmierne cofnięcie zębów dolnych do tyłu w stosunku do zębów górnych; może być spowodowany zahamowaniem wzrostu części zębodołowej żuchwy (część kości, w której znajdują się zęby) bądź nadmiernym wzrostem szczęki (tyłozgryz rzekomy)
  • tyłożuchwie – nadmierne przesunięcie całej żuchwy do tyłu
  • 2. wady doprzednie (ich cechą wspólną jest ustawienie zębów przednich dolnych przed górnymi; u osób z takimi wadami upośledzona jest funkcja odgryzania i żucia pokarmów; może występować lekkie upośledzenie wymowy niektórych zgłosek):

  • przodozgryz – nieprawidłowości w budowie części zębodołowej żuchwy (czyli kości, w której utrzymywane są zęby) i/lub nieprawidłowe ustawienie samych zębów
  • przodożuchwie – wada czynnościowa (żuchwa jest nieprawidłowo ustawiona, ale ma prawidłową budowę) lub morfologiczna (progenia) – nadmierny wzrost żuchwy.
  • Do przyczyn rozwoju wad dotylnych należą: oddychanie przez usta, ssanie palca lub dolnej wargi, wady postawy, jak również sztuczne karmienie dziecka w wieku niemowlęcym.

    W stosunku do płaszczyzny poziomej rozpatruje się tzw. wady pionowe:

  • zgryz otwarty – widoczny brak kontaktu między zębami dolnymi a górnymi; w tej wadzie mogą występować problemy z odgryzaniem, żuciem, jak również z prawidłową wymową (możliwe seplenienie); w rozległych wadach wydłużony dolny odcinek twarzy; przyczyny: ssanie palca, smoczka, wargi dolnej, wsadzanie języka między łuki zębowe w spoczynku i w trakcie mowy, jak również w trakcie połykania; najczęstszą przyczynę zgryzu otwartego całkowitego – czyli najbardziej rozległej formy – stanowi krzywica; wada występuje również w endokrynopatiach (czyli zaburzeniach hormonalnych) oraz w niektórych zespołach uwarunkowanych genetycznie
  • zgryz głęboki – zęby górne nadmiernie zakrywają żeby dolne; w rozległych wadach dochodzi do skrócenia dolnego odcinka twarzy.
  • Następną grupę wad stanowią wady z rozległymi zmianami w stosunku do wszystkich trzech płaszczyzn; są to:

  • wielkożuchwie (macrogenia) – nadmierny wzrost żuchwy we wszystkich wymiarach
  • małożuchwie (microgenia) – niedorozwój żuchwy we wszystkich wymiarach
  • wielka szczęka (macrognathia) – nadmierny wzrost szczęki we wszystkich wymiarach
  • mała szczęka (micrognathia) – ograniczony wzrost szczęki we wszystkich wymiarach.
  • Ostatnią grupą są wady związane stricte z zębami:

  • stłoczenia zębów
  • zaburzenia budowy zębów (wielkozębie, małozębie, zęby zlane i zrośnięte, zaburzenia budowy korzeni zębów)
  • nieprawidłowa liczba zębów (zęby dodatkowe o prawidłowej i nadliczbowe o nieprawidłowej budowie oraz zmniejszenie liczby zębów aż do całkowitego braku zębów)
  • zaburzenia położenia zębów zarówno w obrębie łuków zębowych (zamiana położenia zębów, ich wychylenia w różne strony oraz rotacje wokół własnej osi), jak i poza nimi
  • zaburzenia czasu wyrzynania się zębów (zarówno jego opóźnienie, jak i przyspieszenie).
  • Jak często występują?

    W zależności od rodzaju wady, ośrodka, w którym było prowadzone badanie, wieku badanego i innych kryteriów podawane są różne dane częstotliwości występowania – od 50 do 70%. Po uwzględnieniu wad izolowanych (czyli na przykład zrotowany pojedynczy ząb) ta wartość może wzrosnąć do 80%.

    Najczęściej występują wady dotylne (45% wszystkich wad). Wady poprzeczne stanowią 12–14%, a wady doprzednie około 9% wszystkich wad zgryzu.

    Jak się objawiają?

    Występują objawy zarówno wewnątrz-, jak i zewnątrzustne. W większości przypadków zmiany są dostrzegalne w ustawieniu zębów; wady bardziej zaawansowane można rozpoznać zewnątrzustnie. Najkorzystniejszy do wykrywania wad zgryzu jest okres dziecięcy. Wtedy też te wady są najłatwiejsze do wyleczenia, ponieważ kość dziecka jest bardziej plastyczna. U pacjenta w późniejszym wieku często trzeba stosować aparaty stałe i długotrwale utrzymywać retencję (aparat, który nie dopuszcza do nawrotu wady).

    Co robić w razie wystąpienia objawów?

    W przypadku wad ortodontycznych właściwie niczego nie można zrobić samodzielnie. Co więcej, pacjent (lub rodzic dziecka) często sam nie zauważa żadnej wady. Warto więc zapytać dentystę, czy nie widzi jakichś nieprawidłowości; takie pytanie trzeba powtórzyć kilkakrotnie w pewnych odstępach czasowych, ponieważ szczególnie u rosnących dzieci warunki w jamie ustnej mogą się zmieniać z miesiąca na miesiąc.

    Jeśli lekarz zasugeruje konsultację ortodontyczną, na pewno warto z niej skorzystać.

    Jak lekarz stawia diagnozę?

    Lekarz rozpoczyna badanie od zebrania wywiadu. Ponieważ wiele wad ma podłoże genetyczne (do wad dziedzicznych należą: progenia, zgryz głęboki, niektóre postacie tyłozgryzów, protruzja dwuszczękowa, szkieletowy zgryz otwarty, zaburzenia liczby i wielkości zębów, jak również rozszczepy), przeprowadzi wywiad rodzinny i zapyta o wady zgryzu występujące u innych członków rodziny.

    Dodatkowe pytania obejmują okres prenatalny i wszystkie ewentualne urazy mechaniczne, na które dziecko było narażone w łonie matki, stosowane substancje teratogenne (czyli uszkadzające płód, takie jak alkohol, nikotyna; niektóre metale [jak ołów czy rtęć], lekarstwa, takie jak sulfonamidy czy talidomid), nieprawidłowe odżywianie matki w ciąży, brak zróżnicowanej diety, uporczywe wymioty, niedobory witamin A i D u matki, choroby wirusowe przebyte przez matkę do 3 miesiąca ciąży (różyczka, grypa, odra, ospa wietrzna, półpasiec, opryszczka) oraz choroby pierwotniakowe (toksoplazmoza i listerioza).

    Ważny w życiu dziecka jest także okres okołoporodowy. Lekarz zapyta o sam poród (czy był o czasie), o sposób porodu (czy siłami natury czy przez cesarskie cięcie), o masę urodzeniową i wzrost niemowlaka, o pozycję dziecka przed porodem i ewentualne użycie kleszczy w jego trakcie.

    W późniejszym okresie życia dziecka ważny jest jego rozwój psychiczny i psychoruchowy. Lekarz spyta, w jakim wieku dziecko zaczęło mówić i chodzić, a także o okres wyrzynania się zębów, zarówno mlecznych, jak i stałych, o intensywność ewentualnej próchnicy i czas, w jakim dziecko traciło zęby mleczne. Przedmiot kolejnej części wywiadu stanowią nawyki, takie jak sposób ułożenia niemowlęcia do snu, pozycja podczas karmienia, czas trwania karmienia, sposoby odżywiania w późniejszym okresie, wliczając w to skład i konsystencję pokarmu, oraz termin przejścia na karmienie łyżeczką i wprowadzenia pokarmów stałych. Na rozwój wad zgryzu wpływa również sposób oddychania (przez nos lub przez usta), połykania i wady wymowy. Inne nawyki obejmują: ssanie smoczka, palca, obgryzanie paznokci lub ołówków, zgrzytanie zębami czy podpieranie żuchwy.

    Wywiad ogólnomedyczny dotyczy występowania krzywicy, padaczki, chorób krwi i serca, alergii i częstych infekcji górnych dróg oddechowych, skrzywienia przegrody nosa, przebycia zabiegu usunięcia trzeciego migdałka i migdałków podniebiennych, wad postawy oraz stanu psychicznego dziecka.

    Lekarz powinien także zapytać o zajęcia pozaszkolne, takie jak gra na instrumentach – zwłaszcza dętych czy na skrzypcach – oraz uprawianie sportów.

    Po zebraniu wywiadu lekarz bada pacjenta. Rozpoczyna od badania zewnątrzustnego, czyli określenia symetrii twarzy zarówno w pionie (skrócenie lub wydłużenie któregoś z odcinków twarzy), jak i w poziomie (przesunięcie boczne żuchwy). W badaniu wewnątrzustnym określi relacje między zębami, łukami zębowymi oraz kośćmi, w których umocowane są zęby; może poprosić pacjenta o wykonanie kilku ruchów żuchwą – na przykład o przesunięcie jej na boki, bądź cofnięcie – i na koniec pobierze wyciski. Dopiero modele odlane z wycisków dokładnie pokazują warunki występujące w jamie ustnej i umożliwiają postawienie diagnozy. Na końcu należy wykonać badanie rentgenowskie – zarówno OPG, jak i cefalometryczne (opis badań znajdą Państwo w artykule pt. Rodzaje zdjęć RTG wykorzystywanych w stomatologii).

    Jakie są sposoby leczenia? (leczenie farmakologiczne? zabiegowe?)

    W zależności od rodzaju wady i wieku pacjenta wykorzystuje się kilka sposobów leczenia. W przypadku najprostszych, wykrytych wcześnie wad można zaproponować ćwiczenia. Inna możliwość to zastosowanie aparatu ruchomego, następnie stałego, a w najcięższych przypadkach może być konieczne leczenie chirurgiczne. W zależności od wieku pacjenta i nasilenia wady różny jest okres leczenia – niekiedy trwa kilka lat.

    Z poszczególnymi rodzajami leczenia wiążą się różne zagrożenia. W przypadku leczenia za pomocą ćwiczeń może się okazać, że są one nieprawidłowo wykonywane. U stosujących aparat ruchomy najczęstszym problemem jest brak regularności lub zupełne zaniechanie stosowania. Taki aparat może również ulec złamaniu i ranić pacjenta w dziąsło bądź język. W przypadku aparatów stałych podstawowy problem stanowi higiena jamy ustnej. Pacjenci często nie rozumieją jej znaczenia i po zdjęciu aparatu okazuje się, że prawie każdy ząb przedni ma białe lub nawet brązowe przebarwienie i istnieje konieczność wykonania wypełnień lub nawet licówek.

    Rekonwalescencja po zabiegu chirurgicznym jest długotrwała i bolesna, a co więcej w wielu przypadkach operacja to tylko jeden z elementów leczenia. Czasami w ramach przygotowania do zabiegu albo po zabiegu, a czasami i przed, i po zabiegu, należy stosować odpowiednie aparaty umożliwiające leczenie.

    Bardzo poważny problem stanowi obumieranie zębów lub ich resorpcja w trakcie leczenia. Na zęby działają siły ze strony aparatów, zarówno stałych, jak i ruchomych, które mogą powodować ucisk naczyń i nerwów wchodzących do zęba i ich obumarcie. Jest to poważne powikłanie, którego niestety czasem nie udaje się uniknąć (więcej na temat naczyń i nerwów wchodzących do zęba znajdą Państwo w artykułach pt. Budowa zębów i przyzębia oraz Leczenie kanałowe). W takich wypadkach, szczególnie późno wykrytych, często konieczne jest leczenie kanałowe.

    Wady zgryzu poza defektem estetycznym zazwyczaj nie stanowią bardzo istotnego problemu, jeśli pacjent ma w jamie ustnej wszystkie zęby. Sytuacja bardzo się zmienia, gdy istnieje konieczność zastąpienia usuniętego zęba. Wtedy często się okazuje, że taki zabieg jest bardzo ryzykowny lub nawet niemożliwy.

    Zresztą względy estetyczne mają duże znaczenie. Często spotykam pacjentów, którzy np. w wieku 30 lat chcą poprawić wygląd zębów. Dlaczego dopiero w tym wieku? Ponieważ często wtedy uzyskują niezależność finansową i mogą sobie pozwolić na dość kosztowne leczenie. Wtedy istnieją dwie możliwości – długo trwające leczenie ortodontyczne lub „szybkie” leczenie protetyczne. W takich przypadkach jednak zawsze namawiam pacjentów na leczenie ortodontyczne (choć nie zajmuję się ortodoncją zawodowo). Leczenie jest długotrwałe, ale nie powoduje takiego zniszczenia zębów, jakie jest efektem leczenia protetycznego (w artykule pt. „Rodzaje uzupełnień protetycznych Uzupełnienia stałe” znajda Państwo pokrótce opisane uzupełnienia protetyczne, takie jak korony i licówki).

    Czy możliwe jest całkowite wyleczenie?

    W większości przypadków, zwłaszcza jeśli leczenie rozpoczęto odpowiednio wcześnie, wyleczenie jest możliwe. Niemniej jednak trudno zagwarantować zadowalający w 100% wynik leczenia. U jednej osoby leczenie może trwać bardzo krótko, u innej bardzo długo, a w jeszcze innych przypadkach wyleczenie może się okazać niemożliwe. Rokowanie zależy od rodzaju wady, wieku pacjenta i jego współpracy.

    Co trzeba robić po zakończeniu leczenia?

    Stosowanie zaleceń lekarza to podstawa dobrego wyniku leczenia. Po zakończeniu leczenia ortodontycznego konieczny jest okres retencji, czyli na przykład stosowanie aparatu ruchowego, ale bez jego rozkręcania (więcej na ten temat w artykule pt. Rodzaje aparatów ortodontycznych). Wielu pacjentów nie wie, że wada może nawracać, jeśli nie będą temu przeciwdziałać. Ważne są również wizyty kontrolne, które powinny się odbywać w zaleconych okresach, aby w wypadku nawrotu wady lekarz mógł zareagować.

    Co robić, aby uniknąć zachorowania?

    Wadom o tak zróżnicowanej etiologii trudno zapobiegać, a w niektórych wypadkach jest to nawet niemożliwe (więcej na ten temat znajdą Państwo w artykule pt. Jak zapobiegać wadom zgryzu).

    Data utworzenia: 02.10.2015
    Wady zgryzuOceń:
    Zobacz także

    Zaprenumeruj newsletter

    Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

    Dziękujemy.

    Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

    Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

    Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

    Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

    Nie, dziękuję.

    Na co choruje system ochrony zdrowia

    • Pięć minut dla pacjenta
      Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
    • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
      Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?