Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Wydłużony czas między szczepieniami przeciwko pneumokokom

Data utworzenia: 05.09.2013
Aktualizacja: 10.09.2018

Pytanie nadesłane do redakcji

Witam. Nasza córka miała dostać 3. dawkę szczepionki na pneumokoki do 2 lat. Niestety, dwa razy była chora, niedawno też miała zapalenie ucha środkowego, co też uniemożliwiło szczepienie. Teraz córka ma 2 lata i 3 miesiące, ma iść na szczepienie i znowu rozkłada ją lekkie przeziębienie! Czy w późniejszym czasie szczepienie będzie skuteczne, gdy czas po ostatnim szczepieniu został wydłużony!? Strasznie na nas naciskano, abyśmy wzięli tą szczepionkę, mimo że mała była w domku. Sytuacja zmusiła nas, aby poszła do przedszkola i teraz co chwila choruje akurat w terminach wizyt do szczepienia.

Odpowiedziała

dr n. med. Ewa Talarek
specjalista pediatra
Klinika Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego, Warszawski Uniwersytet Medyczny
Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie

Mimo że minął zalecany termin podania dawki uzupełniającej, podanie jej jest jak najbardziej zasadne, zwłaszcza że córka ma uczęszczać do przedszkola. U dzieci szczepionych przeciw pneumokokom w pierwszym roku życia, podanie kolejnej dawki przed ukończeniem 2 lat ma na celu "podtrzymanie" uzyskanej odporności poszczepiennej. Jeśli dawka uzupełniająca nie została podana, odporność po szczepieniu wykonanym w okresie niemowlęcym uległa osłabieniu lub wygasła. Przy osłabieniu odporności poszczepiennej podana obecnie dawka będzie dawką przypominającą; całkowitym wygaśnięciu - ta dawka będzie szczepieniem "od nowa" wg schematu zalecanego dla dzieci, które ukończyły 2 lata (dla dzieci w tym wieku składa się on tylko z 1 dawki szczepionki). W obu przypadkach córka uzyska ochronę przeciw serotypom pneumokoków zawartym w szczepionce na kolejne lata.

Lekkie przeziębienie (np. katar, kaszel, zwłaszcza bez gorączki) nie jest przeciwwskazaniem do szczepienia. Jeśli nie zostanie ono wykonane, nie należy przedłużać "odczekiwania". Po ustąpieniu objawów infekcji można bezpiecznie wykonać szczepienie.

Piśmiennictwo:

Prevenar 13. Charakterystyka Produktu Leczniczego.
Kroger A.T., Sumaya C.V., Pickering L.K.: General recommendations on immunization. Recommendations of the Advisory Committee on Immunization Practices (ACIP). MMWR 2011; 60 (RR-02): 1-60.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Na co choruje system ochrony zdrowia

  • Pięć minut dla pacjenta
    Lekarze rodzinni mają na zbadanie jednego pacjenta średnio po kilka minut. Taka sytuacja rodzi frustracje po obu stronach – wśród chorych, bo chcieliby więcej uwagi, oraz wśród lekarzy, bo nie mogą jej pacjentom poświęcić.
  • Dlaczego pacjenci muszą czekać w kolejkach?
    Narodowy Fundusz Zdrowia wydaje rocznie na leczenie pacjentów ponad 60 mld zł. Ale ani te pieniądze, ani rozwiązania wprowadzane przez Ministerstwo Zdrowia – tzw. pakiet onkologiczny i pakiet kolejkowy – nie zmienią sytuacji. Dlaczego?