×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Jak długo po operacji wypukliny na dysku l4 i l5 będę w szpitalu?

Pytanie nadesłane do redakcji:

Mam wypuklinę na l4 i l5, chcę to zoperować. Jak długo po operacji będę w szpitalu, kiedy będę mógł zacząć chodzić?

Odpowiedział:

dr hab. n med. Andrzej Maciejczak, prof. UR
neurochirurg

To zależy od kilku czynników wśród których najważniejsze są dwie:

  1. metoda operacyjna którą chirurg zastosuje do operacji „wypukliny”
  2. schemat postępowania pooperacyjnego, który może się różnić (czasami bardzo) w zależności od ośrodka, gdzie będzie operacja i jego doświadczenia

Istnieje wiele sposobów operacji, które stosuje się w przypadkach „wypukliny” w odcinku lędźwiowym. Co więcej, kilku różnych chirurgów widzących tego samego chorego i tę samą „wypuklinę” dysku może zaordynować zupełnie odmienne operacje, nierzadko dramatycznie odmienne. Każdy będzie miał argumenty na poparcie swojej koncepcji leczenia operacyjnego. Operacje te mogą różnić się stopniem ingerencji w kręgosłup, czyli tzw. inwazyjnością oraz zastosowaną „technologią” (wszczepieniem lub nie implantów kręgosłupowych). Dlatego po jednej operacji chory może wyjść tego samego dnia do domu, po innych zaś dopiero po tygodniu lub dłużej.

W zadanym pytaniu użyty termin „wypuklina” niewiele mówi chirurgowi, do tego nie wiadomo co i jak boli chorego, a oba czynniki mają kardynalne znaczenie dla doboru metody operacyjnej. Zakładam, że w tym przypadku chodzi o „pospolitą” wypuklinę dysku, zwaną w języku medycznym „przepukliną jądra miażdżystego”, która powoduje bóle krzyża promieniujące wzdłuż nogi. Taki ból nazywa się rwą kulszową i jest spowodowany uciskiem nerwów wychodzących z kręgosłupa (zwanych potocznie „korzonkami”) przez „wypuklinę”. Dysk zaczyna zbyt mocno uwypuklać się na skutek „zużycia” (jak stara opona samochodowa). Uwypuklony w stronę kanału kręgowego kręgosłupa, w którym przebiegają nerwy (korzonki) dysk uciska na nie i wywołuje rwę kulszową (ryc. 1, ryc. 2).

  

Ryc. 1.                                                                           Ryc. 2.

Operacja polega na tym, że tę uwypukloną część dysku należy usunąć (pomniejszyć), aby znieść ucisk na nerwy („korzonki”) ryc. 3.

Ryc. 3.

Jak wspomniałem można uczynić to na wiele sposobów:

  1. endoskopowo: wstaje się i wychodzi ze szpitala po operacji tego samego dnia. Jest to metoda minimalnie inwazyjna, ale ma swoje wady: nie każda wypuklina dysku nadaje się to takiej interwencji, przy dużych wypuklinach jest nieskuteczna, skuteczność jest mniejsza niż w innych metodach
  2. mikrodyscektomia: chory wstaje po operacji tego samego dnia i może wyjść ze szpitala w drugiej lub trzeciej dobie. Jest to najskuteczniejsza z minimalnie inwazyjnych metod i stanowi złoty standard w chirurgii kręgosłupa. Długość cięcia skórnego (1,5-2 cm) jest nieznacznie dłuższa niż w metodzie endoskopowej (ok. 1 cm) i zamiast endoskopu używa się mikroskopu, co daje większe bezpieczeństwo kontroli nerwów w czasie operacji
  3. klasycznie: cięcie skórne kilka centymetrów, jest bardziej inwazyjna, gdyż rana operacyjna jest większa, ale w moim doświadczeniu nie ma to znaczenia dla funkcjonowania chorego w odległym czasie po operacji. Chory wstaje na drugi dzień po operacji i może opuścić szpital w zależności od „szkoły chirurgicznej” w 3.-6. dobie.

Do tych metod można by dodać jeszcze wiele innych, mniej lub bardziej inwazyjnych, związanych z użyciem bądź nie różnych implantów (od sztucznych dysków po wszczepy odciążające dysk). Po wszystkich tych metodach wstaje się na drugi dzień po operacji i opuszcza szpital 3.-6. doby.

13.02.2012

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.