Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Sukces to współpraca wielu instytucji

18.06.2013
O ofercie samorządowych programów profilaktycznych połączonych ze szczepieniami, z Jadwigą Ardelli-Książek, Bożeną Lewicką i Ewą Wicher, które tworzą Wydział Zdrowia Urzędu Miejskiego we Wrocławiu, rozmawia Sylwia Szparkowska

Wydaje się, że Wrocław wyrasta na lidera wśród miast prowadzących programy profilaktyki zdrowotnej dla mieszkańców. Jak to się dzieje, że w tym mieście szczepienia są tak mocno akceptowane?

Jadwiga Ardelli-Książek: Miasto Wrocław realizuje wiele programów zdrowotnych dla mieszkańców, wśród których są programy edukacyjne, edukacyjno-diagnostyczne i terapeutyczne.

Programy, w których działania edukacyjne łączymy ze szczepieniami, to program profilaktyki grypy u osób >65. roku życia, program profilaktyki zakażeń pneumokokami, rotawirusami, meningokokami i grypą u dzieci z rodzin wielodzietnych oraz program profilaktyki zakażeń wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Ten ostatni program adresowany jest do uczniów klas I wrocławskich gimnazjów, a jego realizacja – oprócz działań edukacyjnych – zakłada szczepienia 13-letnich uczennic szczepionką przeciwko HPV.

Ten ostatni program polega na szczepieniu. Czy są w nim właśnie elementy edukacyjne?

J.A-K.: Szczepienie w metodologii tego Programu, to kluczowe działanie po edukacji zdrowotnej, które zespół lekarzy onkologów prowadzi na terenie wrocławskich gimnazjów. Szczepione są uczennice klas I gimnazjów szczepionką przeciw HPV.

W jaki sposób organizują i realizują Państwo program?

Bożena Lewicka: Program podzielony jest na jednoroczne edycje, na które składają się zajęcia edukacyjne oraz szczepienia 13-letnich dziewcząt przeciw HPV. Każda edycja programu rozpoczyna się we wrześniu i kończy w sierpniu następnego roku.

Edukacją zdrowotną objęci są uczniowie I klas wrocławskich gimnazjów i ich rodzice. We wrześniu i październiku każdego roku we wrocławskich szkołach gimnazjalnych prowadzone są przez lekarzy onkologów i pracowników Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej spotkania informacyjno-edukacyjne dla rodziców na temat profilaktyki raka szyjki macicy. Zajęcia edukacyjne dla uczniów prowadzą nauczyciele według opracowanego scenariusza. Na potrzeby zajęć edukacyjnych z uczniami opracowano pakiet edukacyjny, na który składa się scenariusz lekcji dla nauczyciela prowadzącego oraz materiały edukacyjne dla uczniów (gra edukacyjna i prezentacja multimedialna). Po zakończeniu zajęć edukacyjnych wszystkie 13-letnie mieszkanki Wrocławia są poddawane szczepieniom ochronnym przeciwko HPV.

Czego dotyczy opracowany scenariusz zajęć lekcyjnych dla uczniów I klasy gimnazjum?

B.L.: Tematem zajęć edukacyjnych jest „Profilaktyka zakażeń wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV)”. Nauczyciele przekazują wiedzę z zakresu zdrowia, stylu życia i zachowań ryzykownych, w tym seksualnych. Tłumaczą, że zakażenie HPV przebiega głównie na drodze kontaktów seksualnych, a ryzyko infekcji występuje już podczas pierwszego kontaktu seksualnego. Nauczyciele tłumaczą także, że pod wpływem alkoholu czy narkotyków częściej dochodzi do przypadkowych kontaktów seksualnych, co stwarza niebezpieczeństwo zakażenia m.in. HPV, który u kobiet może wywołać raka szyjki macicy. Problem raka szyjki macicy może dotyczyć każdej kobiety. Niezwykle ważne jest, aby o tym mówić i stosować profilaktykę od najwcześniejszych lat. Muszę jednak przyznać, że ten temat jest dla młodzieży trudny i wstydliwy, ponieważ dotyczy choroby nowotworowej i kontaktów seksualnych.

Żeby zweryfikować wiedzę zdobytą podczas programu, wykorzystaliśmy grę edukacyjną „Karuzela wiedzy”, która składa się z 12 kart. Każda karta zawiera pytanie i trzy odpowiedzi do wyboru, z których jedna jest prawdziwa. Karty rozgrywa się tak, by na stole wszystkie utworzyły jeden krąg. Gra jest zespołowa, a gracze nie rywalizują ze sobą, lecz wspierają się, dzieląc się swoją wiedzą.

W nagłośnieniu i promocji programu bardzo pomogły nam media. Bardzo starannie się też do niego przygotowywaliśmy. Wpływ na jego powodzenie ma też dobra współpraca z placówkami medycznymi, Uniwersytetem Medycznym, Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną i szkołami gimnazjalnymi.

Gdzie wykonywane są szczepienia?

B.L.: Szczepienia przeciwko HPV wykonywane są w punktach szczepień na terenie Wrocławia, umieszczonych w 120 placówkach medycznych, do których należą dzieci na podstawie deklaracji rodziców wyboru lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Z punktu szczepień wysyłane są na adres domowy imienne zaproszenie na szczepienia ze wskazaniem terminu jego wykonania. Szczepieniami przeciwko wirusowi HPV co roku objęte będą kolejne roczniki 13-letnich dziewcząt, zameldowanych we Wrocławiu. Szczepionka podawana jest w serii trzech wstrzyknięć w okresie 6 miesięcy. Program szczepień przeciwko HPV jest koordynowany i monitorowany przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną.

Czy można już ocenić skuteczność programu?

B.L.: Szczepienia rozpoczęliśmy 3 lata temu – we wrześniu 2010 roku – z założeniem, że będziemy je wykonywać do czasu ich wprowadzenia przez Ministerstwo Zdrowia do programu szczepień ochronnych jako szczepień obowiązkowych, finansowanych przez państwo. Efektów w postaci mniejszej liczby zakażeń czy zmian przednowotworowych oczywiście jeszcze nie możemy zmierzyć. Oceniamy natomiast poziom wyszczepialności w populacji, do której adresujemy program. Co roku zaszczepionych jest 85% populacji dziewcząt danego rocznika, czyli w sumie każdego roku ponad 1800 dziewcząt.

Rozumiem, że w tej sytuacji pytanie o to, jak wrocławianie odbierają te szczepienia, właściwie nie ma sensu. Liczby mówią same za siebie…

B.L.: W nagłośnieniu i promocji programu bardzo pomogły nam media. Bardzo starannie się też do niego przygotowywaliśmy. Wpływ na jego powodzenie ma też dobra współpraca z placówkami medycznymi, Uniwersytetem Medycznym, Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną i szkołami gimnazjalnymi.

Co trzeba przygotować nim rozpocznie się prowadzenie takiego programu?

B.L.: Program przyjęty został uchwałą Rady Miejskiej Wrocławia i uzyskał pozytywną ocenę Agencji Oceny Technologii Medycznych. Wsparcia udzieliły mu wrocławskie środowiska naukowe. Przygotowaliśmy materiały edukacyjne, przeprowadziliśmy szkolenia dla nauczycieli i dla personelu medycznego. Co roku Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna organizuje konferencję lekarzy i pielęgniarek POZ. Szczepionkę wybieramy w drodze przetargu.

Jak długo trwały przygotowania?

B.L.: Około pół roku.

Realizacja programu zdrowotnego stanowi uzupełnienie świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków NFZ.

A jakie koszty poniosło miasto?

B.L.: Największym wydatkiem w programie jest zakup szczepionki, który na szczęście się zmniejsza – w pierwszej edycji jedna dawka szczepionki kosztowała Miasto około 175 zł, w kolejnej 103 zł, a w obecnej edycji 100 zł – i sądzimy, że na takim poziomie raczej się utrzyma. Koszt szczepionki przekłada się bezpośrednio na koszt programu: o ile pierwsza edycja kosztowała nas 1,1 miliona zł, to następne już około 600 000.

Przekazanie szczepień przychodniom lekarzy rodzinnych nie jest kosztowne?

B.L.: Szczepienie to jest zalecane w polskim programie szczepień ochronnych, więc samo podanie szczepionki i lekarskie badanie kwalifikacyjne jest wykonywane w ramach świadczeń zdrowotnych finansowanych przez NFZ. Tak więc Miasto nie ponosi tych kosztów. Gdybyśmy przeprowadzili konkurs na wybór jednej placówki medycznej wykonującej szczepienia, wówczas to Miasto poniosłoby koszt badania lekarskiego i podania szczepionki. Nasze wrocławskie rozwiązanie jest więc tańsze, choć rzeczywiście wymaga od nas większego wysiłku organizacyjnego.

Czy w taki sam sposób, jak program szczepień przeciw HPV, realizują Państwo także inne programy profilaktyczne? To znaczy, czy wykonuje się je także w rozproszonej sieci przychodni?

B.L.: Realizacja programu zdrowotnego stanowi uzupełnienie świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków NFZ. Na przykład programem szczepień przeciwko grypie obejmujemy mieszkańców Wrocławia w wieku >65 lat oraz osoby z grupy zwiększonego ryzyka. Oddział Dolnośląski NFZ we Wrocławiu nie realizuje świadczeń profilaktycznych w zakresie szczepień ochronnych przeciwko grypie. Szczepienie to jest świadczeniem zalecanym przez Ministerstwo Zdrowia, ale nie finansowanym ze środków NFZ. Głównym celem programu jest zmniejszenie liczby zachorowań na grypę wśród mieszkańców Wrocławia w wieku >65 lat poprzez prowadzenie edukacji zdrowotnej oraz wykonywanie szczepień ochronnych przeciwko grypie.

Czy monitorują Państwo efekty zdrowotne tego programu?

We Wrocławiu informację dotyczącą danych statystycznych o zachorowaniach na grypę można uzyskać w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, która rejestruje zgłoszenia zgodnie z ustawą. To z tej instytucji Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego we Wrocławiu od listopada 2012 roku otrzymuje co miesiąc raport o zachorowaniach na grypę wśród mieszkańców Wrocławia. Jednak trudno jeszcze ocenić, jakie ten program przyniósł korzyści zdrowotne.

A program adresowany do rodzin wielodzietnych?

B.L.: To program dużo szerszy niż tylko szczepienia. Wszechstronnie staramy się wesprzeć funkcje rodziny. A to oznacza także, że jeśli dzieci będą mniej chorować, mniej od siebie się zarażać, to rodzicom łatwiej jest podjąć i utrzymać pracę. Zwalniamy też dzieci z opłat za basen czy dodatkową salę gimnastyczną. Celem tych działań jest poprawa jakości życia, poprawa szans rozwojowych. Każdego roku w programie tym uczestniczy 1500 dzieci.

Dziękuję za rozmowę

Reklama

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.

Konferencje i szkolenia

Kraków – 20–21 września 2019 r.: Krakowska Jesień Pediatryczna 2019, szczegółowe informacje »

Warszawa – 11–12 października 2019 r.: Warszawska Jesień Pediatryczna 2019, szczegółowe informacje »

Przegląd badań