Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Pospieszne ratowanie eZdrowia

16.01.2017

Projekt, który rok temu skończył się klapą, teraz ma być reaktywowany. Ale na jego uruchomienie mamy tylko dwa lata – pisze "Dziennik Gazeta Prawna".


Fot. pixabay.com

Jak się dowiedział "DGP", Polska dostanie od Komisji Europejskiej ostatnią szansę, by ze środków unijnych skończyć budowę centralnego systemu informatyzacji zdrowia. Przetarg na głównego wykonawcę, który dokończy prace nad platformą P1, ma być ogłoszony jeszcze w tym kwartale. Całość projektu ma być zakończona do 2019 r. i sfinansowana w ramach drugiej osi Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, czyli dotacji unijnych przeznaczonych na informatyzację.

– Całkowita kwota wydatków planowanych w ramach realizacji projektu, zgodnie z wnioskiem wysłanym do Komisji Europejskiej, wynosi 245 mln zł – mówi Karolina Gorzka z Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ). Z tej sumy 223 mln zł to środki uznane przez Komisję jako konieczne do poniesienia. Z nich z kolei blisko 85 proc. możemy uzyskać z dotacji unijnych – pisze DGP.

Założenie systemu eZdrowie jest takie, że każdy pacjent ma mieć dostęp przez internet do swojego konta, na którym znajdą się jego historia choroby, ostatnie wizyty u lekarza, skierowania do specjalisty, a także recepty na leki. Bonusem całego systemu miała być także m.in. wymiana informacji między placówkami zdrowia czy internetowe zapisy do lekarza.

Prace nad tymi rozwiązaniami rozpoczęły się w 2008 r. i miały się skończyć początkowo w 2014 r. Tymczasem najpierw przełożono je na połowę 2015 r., a potem na końcówkę 2015 r. Żadnej z tych dat nie udało się dotrzymać.

Napisz do nas

Zadaj pytanie ekspertowi, przyślij ciekawy przypadek, zgłoś absurd, zaproponuj temat dziennikarzom.
Pomóż redagować portal.
Pomóż usprawnić system ochrony zdrowia.

Zdaniem eksperta