×
COVID-19: wiarygodne źródło wiedzy

Na zdrowie wydajemy coraz więcej, ale...

Małgorzata Solecka
Kurier MP

Bieżące publiczne wydatki na zdrowie zwiększają się bardzo powoli. Biorąc pod uwagę, że mówimy o latach pandemicznych, wręcz stoją w miejscu.


Fot. Adobe Stock

  • Publiczne wydatki bieżące na ochronę zdrowia wyniosły w 2021 r. 125,5 mld zł
  • W 2019 r. łączne wydatki bieżące na zdrowie wynosiły 6,4 proc. PKB, rok później – 6,5 proc., zaś w 2021 r. – 6,6 proc. PKB
  • Analogicznie wydatki publiczne w tych latach wynosiły: 4,6 proc., 4,7 proc. i 4,8 proc. PKB
  • Na wzrost wydatków bieżących na ochronę zdrowia wpływ miało m.in. zwiększenie bezpośrednich wydatków gospodarstw domowych
  • W pierwszym roku pandemii nastąpił odczuwalny wzrost wydatków jedynie w obszarze opieki długoterminowej, wzrost na leczenie ambulatoryjne można uznać za pomijalny
  • Największy strumień środków z tytułu poniesionych wydatków w 2020 r., trafił do szpitali – 40,4 proc. kwoty wydatków bieżących na ochronę zdrowia

W piątek ukazała się informacja sygnalna GUS o wydatkach na zdrowie. Zawiera ona, jak czytamy we wstępie, „wyniki Narodowego Rachunku Zdrowia, opracowywane przez Główny Urząd Statystyczny oraz nakłady na ochronę zdrowia, opracowywane przez Ministerstwo Zdrowia”. – Ze względu na różnice metodologiczne dane te różnią się między sobą. Podstawowa różnica polega na tym, że Narodowy Rachunek Zdrowia obejmuje bieżące wydatki na zdrowie, zarówno publiczne, jak i prywatne, natomiast nakłady na ochronę zdrowia opracowywane przez Ministerstwo Zdrowia, zgodnie z przepisami ustawy (chodzi o ustawę o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych), odnoszą się wyłącznie do środków publicznych i nie ograniczają się jedynie do wydatków bieżących (nie obejmują wydatków samorządowych) – precyzuje GUS (z czego jednoznacznie wynika, że de facto brakuje pełnej informacji, która obejmowałaby wszystkie kategorie wydatków).

Jeśli chodzi o Narodowy Rachunek Zdrowia, według wstępnych szacunków wydatki bieżące na ochronę zdrowia w 2021 r. wyniosły 172,9 mld zł (stanowiły 6,6 proc. PKB) i były wyższe niż w 2020 r. o około 21 mld (w odniesieniu do danych wstępnych za 2020 r., które wyniosły 151,9 mld zł, czyli 6,5 proc. PKB). Wzrost wydatków zaobserwowano zarówno w przypadku wydatków publicznych, jak i wydatków prywatnych. Publiczne wydatki bieżące na ochronę zdrowia wyniosły w 2021 r. 125,5 mld zł i były o 15,7 mld zł wyższe niż w 2020 r. Również bieżące wydatki prywatne zwiększyły się o 1,1 mld zł i wyniosły w 2021 r. 13,6 mld zł. – Na wzrost wydatków bieżących na ochronę zdrowia wpływ miało m.in. zwiększenie bezpośrednich wydatków gospodarstw domowych, które wyniosły 33,8 mld zł, tj. o 4,1 mld (14 proc.) więcej niż w roku 2020 – czytamy w informacji GUS.

Tu pojawia się jednak kluczowa z punktu widzenia dyskusji o finansowaniu ochrony zdrowia kwestia: GUS, zgodnie z międzynarodową metodologią liczenia wydatków na zdrowie, odnosi je do bieżącego PKB. I tak w 2019 r. łączne wydatki bieżące na zdrowie wynosiły 6,4 proc. PKB, rok później – 6,5 proc., zaś w 2021 r. – 6,6 proc. PKB. Analogicznie wydatki publiczne w tych latach wynosiły: 4,6 proc., 4,7 proc. i 4,8 proc. PKB. Dwa ostatnie lata to okres pandemii, kiedy – co pokazywały już w ubiegłym roku raporty OECD i KE – zwłaszcza w państwach wysokorozwiniętych nastąpił skokowy wzrost finansowania ochrony zdrowia (do wydatków bieżących doszły choćby koszty zakupu szczepionek i nakłady na leczenie pacjentów z COVID-19). W Polsce tego skoku w Narodowym Rachunku Zdrowia zupełnie nie widać. Zmianę można uznać wręcz za kosmetyczną i jest ona rezultatem, przynajmniej między rokiem 2019 a 2020, wyłącznie większej ilości pieniędzy, które trafiły do systemu w ramach składki zdrowotnej (danych za 2021 r. jeszcze nie ma). Na stałym poziomie, jeśli chodzi o udział procentowy, pozostają wydatki prywatne – 1,8 proc. PKB.

Jeśli chodzi o strukturę wydatków ze względu na schematy finansowania:

  • wydatki publiczne stanowiły 72,3 proc. wydatków bieżących na ochronę zdrowia (w roku 2019 – 71,8 proc.), w tym schematy sektora instytucji rządowych i samorządowych – 9,8 proc. (w roku 2019 – 9,9 proc.), schematy obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych oparte na składkach – 62,4 proc. (w roku 2019 – 61,8 proc.)
  • wydatki prywatne stanowiły 27,7 proc. (w roku 2019 – 28,2 proc.), w tym bezpośrednie wydatki gospodarstw domowych – 19,5 proc. wszystkich wydatków bieżących na ochronę zdrowia (w roku 2019 – 20,1 proc.)

Struktura wydatków ze względu na funkcje przedstawia się następująco:

  • usługi lecznicze – 58 proc. (w roku 2019 – 58,9 proc.), w tym leczenie szpitalne – 30,9 proc. (w roku 2019 – 32,3 proc.), leczenie ambulatoryjne – 24,8 proc. (w roku 2019 – 24,7 proc.)
  • artykuły medyczne, m.in. leki – 21,7 proc. (w roku 2019 – 21,8 proc.)
  • długoterminowa opiekę zdrowotną – 8,3 proc. (w roku 2019 – 6,7 proc.)
  • usługi rehabilitacyjne – 4,2 proc. (w roku 2019 – 4,5 proc.)

W pierwszym roku pandemii (danych za 2021 r. jeszcze w takim rozbiciu nie ma) nastąpił odczuwalny wzrost wydatków jedynie w obszarze opieki długoterminowej, wzrost na leczenie ambulatoryjne można uznać za statystycznie pomijalny.

Jak wygląda struktura wydatków ze względu na świadczeniodawców? Największy strumień środków z tytułu poniesionych wydatków w 2020 r., trafił do szpitali – 40,4 proc. kwoty wydatków bieżących na ochronę zdrowia (w roku 2019 – 41,7 proc.), w tym do szpitali ogólnych – 30,5 proc. (w roku 2019 – 31,2 proc.). Placówki opieki ambulatoryjnej otrzymały 25,8 proc. (w roku 2019 – 24,9 proc.).

GUS prezentuje też dane dotyczące NRZ w latach 2013-2021 w kwotach nominalnych. Wzrosty są imponujące: Narodowy Rachunek Zdrowia za 2013 r. wyniósł 105,6 mld zł, zaś za 2019 r. (dostępne dane ostateczne) – 147,8 mld zł. Wstępne dane za 2020 r. pokazują już 151,9 mld zł, zaś wstępne szacunki za 2021 – 172,9 mld zł. Trudno jednak nie zauważyć, biorąc pod lupę to zestawienie, że choćby między 2019 a 2020 r. nie ma radykalnego wzrostu kwot nominalnych – różnica jest raczej niewielka, pamiętając o kontekście pandemii.

W drugiej części informacji GUS zamieszcza dane opracowane przez Ministerstwo Zdrowia – i tu wzrosty wydatków na zdrowie są zdecydowanie większe. I same wydatki – również. – W 2021 r. nakłady na ochronę zdrowia stanowiły 6,22 proc. PKB – czytamy (z dopiskiem, w nawiasie: PKB z roku N-2), zaś w ramce wyróżniono informację, że wzrost nakładów publicznych na ochronę zdrowia w 2021 r. w stosunku do 2020 r. wyniósł 21,5 proc. – Zgodnie z ustawą budżetową na 2021 r. oraz pierwotnym planem Narodowego Funduszu Zdrowia, zaplanowano na ten rok środki w wysokości 120,5 mld zł, które w ciągu roku zostały zwiększone, a ich ostateczne wykonanie wyniosło 141,3 mld zł (w tym 23,7 mld z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 przekazanych NFZ), co stanowi 6,22 proc. PKB (z roku N-2). Podkreślenia wymaga, że środki te w roku 2021 były o około 25 mld zł wyższe (21,5 proc.) od nakładów, przekazanych na ochronę zdrowia w 2020 r. – czytamy dalej. Ten wzrost, jak wynika z dalszej części opracowania, ochrona zdrowia zawdzięcza wydatkom z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

W latach 2014-2021 możemy zaobserwować stały wzrost nakładów na ochronę zdrowia. Dotyczy to zarówno corocznych planów nakładów według ustawy, jak ich wykonania, które prawie zawsze było większe od planu, z wyjątkiem roku 2014 (we wcześniejszym okresie także roku 2012 i 2013). Pomiędzy rokiem 2014 a 2021 nakłady na ochronę zdrowia według planu wzrosły o 64,2 proc., natomiast według wykonania, zwiększyły się o 94 proc. Największy roczny wzrost w tym okresie nakładów na ochronę zdrowia według wykonania odnotowano w roku 2021 – o 21,5 proc.

29.07.2022
Doradca Medyczny
  • Czy mój problem wymaga pilnej interwencji lekarskiej?
  • Czy i kiedy powinienem zgłosić się do lekarza?
  • Dokąd mam się udać?
+48

w dni powszednie od 8.00 do 18.00
Cena konsultacji 12 zł

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.
Zbiórka dla szpitali w Ukrainie!
Poradnik świadomego pacjenta
  • Kardiolog - czym się zajmuje i jakie choroby leczy?
    Kardiolog to lekarz specjalizujący się w rozpoznawaniu i leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego (inaczej układu krążenia), które, obok nowotworów, stanowią główną przyczynę zgonów na świecie. W diagnostyce i leczeniu stosuje zarówno metody nieinwazyjne, jak i inwazyjne.
  • Więcej badań w POZ
    Pomogą w diagnostyce niedokrwistości, zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu C oraz Helicobacter pylori oraz w rozpoznaniu reumatoidalnego zapalenia stawów. Ułatwią też lekarzowi POZ podjęcie decyzji w sprawie antybiotykoterapii